Dobra, Zalewski ok.
Ale kurwa xd Dla Ciebie nie ma nic niezrecznego w tym ze po meczu reprezentacji w ktorym dostalo sie w dupe 5:1 jako jej kapitan biegniesz z bananem na gebie jak pierdolona nastolatka na koncercie young leosi po focie z boskim ronaldo? Przeciez to papierek lakmusowy mentalnosci kto tam gra.
Przypominam to nie byl mecz klubowy. Mecz z orlem na piersi. 5:1 w pizde. Kapitan. Mecz o punkty.
I co to za porownanie z dupy? Jak juz tak porownujesz to moze bardziej oddajac sytuacje.
Czaicie jestes mlodym aktorem, grasz z alem pacino w filmie gdzie al pacino wlamuje sie do waszego pokoju, zwiazuje wam rece, zdejmuje spodnie i sra na klate a po premierze filmu wychodzi z wasza narzeczona. Wy biegniecie za nim i prosicie o zdjecie. Bo to przeciez Al Pacino. Wasz idol <3
To. Ciekawe ile razy zalewski z zielinskim smiali sie z Cristiano ze znowu plakal bo mecz przegral, haha co za frajer, przeciez to tylko gra