Nie wiem czy wiesz, ale to masło maslane jak masło maślane, to co napisałeś. Jak chcesz masę to po co ci rower i skakanka i kosz z siatką? I nie cwiczy się 5 razy dziennie wszystkich partii. Po tym co napisałeś na pewno nie uda ci sie zrobić 6 kg w miesiąc, ale nie zrobiłbyś 6 kg mięśni w tym czasie nawet jakbyś to dobrze rozplanował.
Ułóż dietę i program treningowy, albo poszperaj w internecie wszystkiego "na masę"
Poje.bało mi się 5 razy tygodniowo ofkoz po 1,5h mniej więcej. Do rowerka się nie zmuszam bo i tak mi służy jako środek transportu, a siate i kosza to kocham więc gram jak tylko mogę. Nie wiem, może dam sobie z tym spokój (masowaniem) i przeznaczę flotę i czas na coś innego. Na zdobycie masy będę miał jeszcze czas
Jak Ty chciałes w miesiąc uzyskać jakiekolwiek przyrosty masy? 5 razy w tygodniu? rower, kosz, siata. Z takim planem to te 6 kilo przybędzie Ci może akurat na nastepne wakacje
Co do węgli to gdybym jadł mniej to chodziłbym głodny a to tez niefajne, zależy po prostu od przemiany. No i od celów , ja bardziej celuje w posture np tysona a nie jakiegos kulturysty