No jesli na swieta licza, ze opier.dola jeszcze kilka sztuk w usa, ktore dla nich jest top rynkiem to czemu czekac az sprzet zgnije w europie. Jesli to prawda to ciekawa zagrywka. Kiedys konsole przeceniano z biegiem lat, dzisiaj sie ceny podwyzsza albo przerzuca sztuki na inny kontynent. Ciekawych czasow dozylismy.
A co do samej uslugi xbox to nie moze ona zniknac z rynkow bo wtedy zolte dymanko na calego. Pisalem to wielokrotnie. Chyba, ze to miejsce zajmie ktos inny to wtedy wiadomo co.