sph!
Użytkownicy
-
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Obecnie
Przegląda stronę główną forum
Treść opublikowana przez sph!
-
Dreamcast Extreme
Będą cycki? Kolega pyta.
- Final Fantasy VII Rebirth
- Final Fantasy VII Rebirth
- Final Fantasy VII Rebirth
-
Final Fantasy VII Rebirth
- Final Fantasy VII Rebirth
- PSX EXTREME 318
Naukowcy ogłosili, że delfiny to, zaraz po człowieku, najinteligentniejsze stworzenia na Ziemi. To znaczy, że- Final Fantasy VII Rebirth
- Final Fantasy VII Rebirth
Pierwszego dnia, czyli dokładnie tydzień temu, to nabiłem raptem 3 godziny. Potem już prawie całe dnie (pomijając czas na sen i pracę). Jest całkiem dobrze, jest fajny humor, są momenty, gdy musisz kombinować Wiadomo, nie wszystko rzuca na kolana, wątki typu niestety istnieją. Nie robię tych wszystkich pobocznych misji, bo i tak potem można do tego wrócić, jeśli zajdzie potrzeba. Załatwiaj chocobo od razu na początku rozdziału (jeśli są, bo np. rób szybko elementy pod summona, biegając zbieraj wszystko co leży na ziemi (przydaje się potem do robienia i ulepszania ekwipunku) i ta gra się zrobi całkiem przyjemna. Karcianki olewam, nie chce mi się, nie moja bajka- Final Fantasy VII Rebirth
Całkiem dobrze. Remake to było trochę fabuły i zanudzanie przez zmuszanie do przechodzenia tunelu, który w oryginale zajmował chwilę (2 plansze). Przez co nagle z 5-7 godzin fabuły zrobiło się 40 godzin gry. Tu jest pod tym względem lepiej, mimo, że są te irytujące momenty z tym robo-debilem, jak słyszę "Cloudu-san... " to odruchowo mówię "spier..." Są pewne momenty, które uważam, że są zbędne, np. Dojdziesz do za moment, to Ci się powinna ta gra spodobać. Z czasem też mam wrażenie, że później te wieżyczki da się szybciej ogarniać (i też nie zawsze są, lub są rozbite na więcej rozdziałów). Zacząłem olewać walki z potworami, robię wieżyczkę, żeby wyświetliła co jest w okolicy, potem te miejsca pod summona i te kryształy. I fru dalej. BTW, Dojdzie trochę minigierek, niektóre wymagają uczestnictwa, ale idzie to jakoś ogarnąć.- Final Fantasy VII Rebirth
- PSX EXTREME 318
To jest chocobo rozjechane przez Buggy'ego. A ten na nim to woke Cloud, po tym jak dorwało się do niego Sweet Baby Inc.- Final Fantasy VII Rebirth
- Final Fantasy VII Rebirth
- Final Fantasy VII Rebirth
- Final Fantasy VII Rebirth
- Final Fantasy VII Rebirth
- Final Fantasy VII Rebirth
- Final Fantasy VII Rebirth
- Final Fantasy VII Rebirth
- Final Fantasy VII Rebirth
Sama gra jak idzie drogą fabuły z FF7 to jest zajebista. Irytują mnie te wszystkie infantylne pierdoły jak w jakimś Assassinie. Robienie tych wszystkich durnowatych zadań dla tego robo-debila przydaje się pod kątem summona, wytwarzania przedmiotów i odkrywania bonusów w stylu: transport z Junon do Grassland w wozie chocobo bez potrzeby przechodzenia jaskini. Na dobrą sprawę to trzeba i tak zrobić wszystkie lub prawie wszystkie. Darowałem sobie już zabijanie potworków z wszystkimi zadaniami w trakcie, zginie to zginie, zadanie zaliczone. Podobnie jak te bieganie za Mogglami. Może później do tego wrócę, jeśli będzie możliwość poruszania się bez problemu po całym świecie. Te punkty co wpadają za zadania do wydania w sklepiku robo-debila średnio przydatne, jak na razie. Jedna, dwie materie. To co zdobędziesz w Grassland jest do wydania na ekwipunek z Grassland. W Junon ma nowy ekwipunek i punkty lecą od zera (stare zostają, ale na wydanie na przedmioty z Grassland). Aktualnie płynę do Costa del Sol.- PSX EXTREME 317
Butcher opisał w Hydeparku wygraną walkę z hejterami na 3 strony i nie chce się zgodzić na skrócenie. Negocjacje trwają.- Final Fantasy VII Rebirth
- Final Fantasy VII Rebirth
- PSX EXTREME 317