Wszystko fajnie, cacy, cieszymy się z patcha... ale bez jaj! Gran Turismo powinno mieć te wszystkie funkcjonalności co dają patche od samego początku. A tak PD wydaje wybrakowana grę i raczy nas przez kolejne miesiące patchami. Niby trzeba się cieszyć - bo mogli nas olać i nie robić już żadnych poprawek. Ale ja się kurde pytam, czym tu się cieszyć? Przecież to absurd, że takie podstawowe funkcje jak choćby przewijanie replay'ów dają dopiero w poprawce, która ukazuje się po roku od premiery gry. Paranoja.