Ja dlatego chyba już wysiadam z tego pociągu growego, od tysiąca remeków/remasterów, serii tasiemców to teraz jeszcze przyszła pora na „bezpieczne sequele” konsol, cena S2 jest znana?
Jakby ktoś ma ochotę na odrobinę magii Nintendo, ale bez bycia dymanym w anus to za całkiem fajne pieniądze można wyrwać DSa/3DSa i korzystać z uroków biblioteki cyfrowej