Treść opublikowana przez Hejas
-
God of War: Ghost of Sparta
Ghost of Sparta jest za(pipi)iste - IMO dużo lepsze od Chains of Olympus. Można spokojnie postawić na jednej półce ze stacjonarnymi wersjami, a kilka scen potrafi urwać dupę. No i nic ładniejszego na PSP pewnie już nie powstanie.
-
Metal Gear Solid: Peace Walker
Dzięki wielkie, łykam w niemieckim Media Markt w takim razie.
-
Metal Gear Solid: Peace Walker
Jest wybór języka? Pilne!
-
Ostatnio widziałem/widziałam...
I kto wygrał?
-
Ostatnio widziałem/widziałam...
A gdzie ta Twoja recenzja? Najgorsze w tym wszystkim jest to, że nikt tego filmu nie zobaczy. W Gdyni grają to już tylko na 22, a i tak jak byłem, to na sali było całe 6 osób. <_< A film jest powalający choćby z tego względu, że przez półtorej godziny kręcenia wnętrza trumny nie ma ani chwili nudy. Jest też inny od wszystkiego, co do tej pory dane mi było obejrzeć w kinie - w dobie filmów klonujących się nawzajem to nie lada wyczyn. Jestem tylko ciekaw, jak zareagowałby na ten film ktoś z klaustrofobią. "Ciasny" to pierwsze, co przychodzi mi do głowy, jak myślę o tym filmie.
- Kinect
-
Ostatnio widziałem/widziałam...
Pogrzebany (Buried) 10/10 Dziękuję, dobranoc. Dla mnie film roku, ciekawi mnie opinia ogqozo.
-
HALO: REACH - Wszystko dotyczace Multiplayera
Nie pojmuję, jak można tyle napierdzielać w Halo, a kampanię przejść tylko na normalu, albo nawet w ogóle. Przecież jest za(pipi)ista.
-
Mass Effect 2 DLC
Myślicie, że się jeszcze coś pojawi? Ja już, szczerze mówiąc, wątpię. A szkoda.
-
Mass Effect 3
A notka prasowa o Shepardzie, który musi uratować oblężoną Ziemię? Myślę, że możemy spokojnie założyć, że gra będzie właśnie o tym.
-
Detox!
Singiel niezły, teledysk zrealizowany zaj.ebiście. Wierzę, że po takim okresie oczekiwania płyta będzie dopracowana w najmniejszym szczególe. Czekam na urywający jądra kawałek z Eminemem.
-
Gry Arcade na XL!
Nie ma splitscreena? ;/ Trochę lipa. Całkiem przyjemnie grało się na splicie za czasów PS2. Teraz nie jestem pewien, czy kupić - w końcu wersja na PC jest za darmo.
-
Mass Effect 2
Różnica jest ogromna, a w normalnych warunkach (czytaj: na dobrym tv) będzie pewnie jeszcze bardziej zauważalna. Może kiedyś przejdę sobie jeszcze raz na PS3.
-
Mass Effect 3
Zeratul, nie spoiluj.
-
Gry Arcade na XL!
Najlepsza. Mapa. Ever.
-
Mass Effect 3
Przecież w tej kwestii wszyscy się zgadzamy.
-
Mass Effect 3
Jasne, ale prawa, które ja wymieniłem są nadrzędne w stosunku do praw, jakimi rządzi się jakiekolwiek fikcyjne uniwersum. Prawa, którymi rządzi się świat ME są oczywiste, dla osób, które choć trochę zrozumiały z fabuły, ale to nie znaczy, że nie da się ich obejść. :potter:
-
Elder Scrolls V: Skyrim
A ja chciałbym, żeby npc nie byli tylko bandą nudnych kukieł, a bohaterami z krwi i kości. I żeby świat był mniej "sterylny", a bardziej plastyczny. Moim zdaniem Oblivionowi brakowało duszy.
-
Mass Effect 3
Pamiętaj o tym, że to fikcja, a fikcja rządzi się własnymi prawami. W jedynce pokazali nam, jakim zagrożeniem są Żniwiarze, w zakończeniu dwójki pokazali ile ich jest i że zagrożenie jest dalekie od zażegnania, a wszystko to po to, żebyśmy pod koniec trylogii złapali się za głowy i powiedzieli: "Kurde, jak my do cholery mamy sobie poradzić z czymś takim?". Ot, budowanie napięcia. Oczywiście w końcu jakieś rozwiązanie się musi znaleźć - dobrze by było, jakby było to rozwiązanie wiarygodne. Może dla ratowania galaktyki będziemy musieli poświęcić Ziemię? Czuję, że nasza planeta odegra większą rolę, niż tylko tło epickiej walki z najeźdźcami.
-
Mass Effect 3
Nie do końca rozumiem w czym problem - myśleliście, że Żniwiarze nie pojawią się w zakończeniu trylogii? Pokazali Żniwiarzy na Ziemi i od razu wielka awantura, że BioWare wszystko spaprało i w ogóle oni nie mają prawa tam być. Jakby się *nie* pojawili w naszej galaktyce - to dopiero byłoby bez sensu z punktu widzenia akcji całej trylogii. Na pewno zostanie wyjaśniony sposób, w jaki się pojawili na Ziemi. Dlaczego niby nie mieliby tego wyjaśnić? Byłoby to trochę niekonsekwencją wobec konwencji poprzednich części - ME zawsze był "napompowany epickością".
-
Mass Effect 3
Gooral, myślę, że Twój problem polega na tym, że zacząłeś dopatrywać się w ME nie wiadomo czego. Ta gra jest tym, czym wydaje się być na pierwszy rzut oka - świetnie zrealizowaną epicką historią science-fiction o ludzkim superbohaterze ratującym wielorasową galaktykę. Aż tyle i tylko tyle.
-
The Social Network
No i widzisz ogqozo, nie pogadasz.
-
Gry Arcade na XL!
Nooo, dobrze, że mam jeszcze trochę punktów na koncie, bo łykam to bez popity! Aż się łezka w oku kręci, jak sobie przypomnę te wypady do kawiarenki internetowej na kłejka w podstawówce. Oby wszystko elegancko śmigało.
-
The Social Network
Niezwykle błyskotliwe porównanie, ale zwróć uwagę na to, że powstanie facebooka jest nieco bardziej na czasie - o jakieś 150 lat. Trudno byłoby się komukolwiek identyfikować z historią powstania maszyny w niczym nie przypominającej tego, co dzisiaj nosimy w kieszeniach, dlatego wspomniany mechanizm w tym wypadku nie zadziała. Co innego np. wstrząsająca historia powstania iPhone'a.
-
Mass Effect 3
Żartujesz? Myślałem, że wszyscy czekali na epicki powrót na Ziemię. Ba, trudno byłoby zwieńczyć historię o walce o przetrwanie rozproszonej po galaktyce ludzkości, bez ukazania rodzinnej planety ludzi. Ten wątek ma ogromny potencjał i doskonale wpisuje się w obraz trylogii. Innymi słowy: w ME3 *musiała* być w końcu pokazana Ziemia i wiadomo to praktycznie odkąd się okazało, że w dwójce jej jeszcze nie będzie. Ziemia = ziew? A kolejna leśna planeta, mglista planeta, stacja kosmiczna, planeta-miasto i lodowa planeta to nie ziew? Chyba jednak ziemia ma większy potencjał.