
Treść opublikowana przez Texz
-
Bioshock: Infinite
Wszystko by się dało, nawet ogromne miasto w formie sandboxu z miejscówkami które odblokowywałyby swoje sekrety w formie tej zaczerpniętej z Metroida. Kwestia tkwi jedynie w przemodelowaniu samej rozgrywki, która oczywiście w formie pokazanej w BI by nie funkcjonowała, ale jakoś inne gry sobie radzą z dużymi, otwartymi światami, pełnymi znajżdżek i różnego rodzaju przejść. Nigdy nie rozumiem jak można tak wytrwale tłumaczyć pójście dewelopera na łatwiznę, po najmniejszej linii oporu? Co więcej, otwarte miasto praktycznie rozwiązuje sprawę wielkości miasta, bo można je bez potrzeby utrzymywania dużej ilości detali, poszerzać o kolejne poziomy bez patrzenia na wydajność. Sandboxowe latanie pomiędzy budynkami aż się prosi o wprowadzenie w grach jak BI. Nic dziwnego, że ludzie którzy liczyli na otwartość świata, co było pokazane na materiałach reklamowych, zostali po prostu potraktowani kolejnym korytarzowym szuterkiem.
-
Bioshock: Infinite
Nie będzie bo nie ma technicznie takiej możliwości. Myślałem, że temat już jest dawno zamknięty.
-
Bioshock: Infinite
Ty myślisz, że w co grałem czekając na Infinite? W The Sims?
-
Bioshock: Infinite
Akurat BI jest na tyle "nowoczesny", że jest idealnym przykładem tego w jaką stronę idą w dzisiejszych czasach gry komputerowe. Nie będę pisać o długiej drodze jaką przeszła seria (jeżeli tak można ją nazwać), od dość wymagającej produkcji z mojego avatara, na której można było się po prostu zaciąć, po uproszczoną praktycznie we wszystkich aspektach rozgrywki nawalanki, w której mamy wszystko co mamy zrobić podstawione jest pod nos, a jedyny problem stawiają trofea, które nie wpadają offline. Strasznie wkurzająca sprawa.
-
GTA V - dyskusja ogólna
Wszystkie serwisy o tej okładce trąbią.
-
Bioshock: Infinite
Nie ma wyboru - podstawowe tryby są zbyt łatwe, a jedyny który zmusza gracza do ruszenia łepetyną - 1999 jest od początku zablokowany. Jest co prawda kod Konami, ale to dla tych co mają internet
-
The Walking Dead - 2010 - AMC
Komentarze o zepsutym releasie pojawiły się w kilkanaście minut po premierze, więc ... trzeba czytać, nie ściągać wszystko jak leci.
-
Bioshock: Infinite
Liczyłem na inteligentnie skonstruowaną grę dla wymagającego gracza HC, a dostałem bezsensowną młóckę która dopiero stawia wyzwanie w trybie 1999. Bioshock 1, a później nawet i dwójka, stawiały na przemyślaną i powściągliwą rozgrywkę, która promowała przygotowanie do każdej walki. Nie mówiąc już o splicerach, którzy wyskakiwali cholera wie w jak nieźle oskryptowanych akcjach. W Rapture byliśmy zaszczuci, w Columbii to my jesteśmy katem na którego przyjście mieszkańcy przygotowywani byli od dawna. Dziwna zmiana, bo udało się w Rapture zarówno utrzymać klimat jak i stworzyć świetny gameplay. Już nawet pal licho odjechane akcje z trailerów, też nie śledziłem materiałów z gry. Gameplaye które ktoś wrzucił do tematu zobaczyłem pierwszy raz już po przejściu BI. Tak więc podchodziłem z czystym kontem do BI, no może to nie prawda bo w B1 i B2 wywaliłem sporo godzin. Poniósł mnie też hype - 10 tu, 10 tam. Zawód to słowo, które ciśnie się na usta. No ale gram dalej, dla mnie to gra ze świetnym settingiem i mindfuckową fabułą, dla której największą krzywdą jest to, że jest zwykłym corridor shooterem. To normalne, że w dzisiejszych czasach jeżeli coś nie jest nastawione na młóckę to nie ma szans na osiągnięcie sukcesu, a po perełki trzeba lecieć do gier twórców niezależnych - B1 jednak gdzieś tam normował jedno i drugie. Dawał wybór - czy idziemy na pałę, czy kombinujemy. Ten pierwszy sposób przy wyższych poziomach przestał dawać profity i o to chodziło. Tutaj poziom normal i hard wybacza zbyt wiele. Opcji ominięcia walki praktycznie nie ma (ok, pod koniec, nie chcę spoilować gdzie). Ta gra aż prosi się o coś więcej niż wyreżyserowana rzeźnia mieszkańców Columbii.
-
Bioshock: Infinite
Najlepsze, że gra dostała na różnych targach z różnych źródeł różne wyróżnienia i nagrody za pokazany na tych filmikach "gejplej". Łącznie ok. 80 nagród - które teraz gdy to piszę - są ładnie wyeksponowane na pudełku gry w celu promocji gry, która nijak się ma do tych cudów, za które gra rzekomo je dostała. Normalnie wszechświat równoległy gry, która ma 97% na GR. Nie, to nasz. Pomyłka.
-
The Walking Dead - 2010 - AMC
Ogólnie najlepszy odcinek 2 części 3 sezonu TWD. Nie zgadzam się, że zyebali, poszli inną drogą. Ciekawe co w 4 sezonie? Póki co na radarze The Last Of Us, a na jesień czwarty sezon. Dżidżys krajst! Tyle czasu
-
The Walking Dead - 2010 - AMC
Panie, takie rzeczy w spoilerach się wstawia.
-
The Walking Dead - 2010 - AMC
Póki co musimy się zadowolić ukradzionym trailerem do czwartego sezonu
-
GTA V - dyskusja ogólna
Dobra jest całość, wyciekła z ultra tajnych serwerów Rockstar North Dakota
-
GTA V - dyskusja ogólna
Ja bym poczekał i miał 3000 karmy na reddicie. Zarys pełnej okładki http://i.imgur.com/hBXi96o.jpg Obrys w paincie: http://i.imgur.com/lPEEfXB.jpg
-
GTA V - dyskusja ogólna
Podejrzane, jak gość z aparatem poczekałby z godzin dwie miałby całą okładkę.
-
The Walking Dead - 2010 - AMC
http://www.joemonster.org/art/22861/Podobienstwa_Toy_Story_i_The_Walking_Dead Tak na prawdę oglądamy troszkę zmienioną fabułę Toy Story?
-
Bioshock Infinite
Teraz jeżeli już są wcześniej dema, to z jakiś Etargów czy GSów i wg. twórców nie pokazują w pełni jak gra wygląda finalnie. A jeżeli są już z pełnej wersji to wychodzą po premierze. I bądź tu człowieku mądry.
-
God of War: Wstąpienie
Jedynka była pierwsza i krzywdzące dla niej jest późniejsze porównywanie do 2 i 3. W czasach gdy był tylko jeden God Of War na PS2 i gdzieś tam majaczyła informacja że sequel się robi, gierka była w skrócie da best. Odczucia co do "czwórki" mam podobne - też dostałem to na co oczekiwałem. Co ciekawe w tej części są momenty, że człowiek sobie przypomina podobne akcje czy miejscówki z wszystkich trzech odsłon. W sumie to i dobrze, wg. mnie jest bardziej różnorodna od trójki. Potrzebna szpila na zakończenie ery PS3.
-
Bioshock: Infinite
Jestem gdzieś w połowie i powiem szczerze, że zawiodłem się na tej grze. To zwykła "szczelanina", liczyłem na coś więcej. Jasne, że klimacik, design i takie tam. Ale w Bioshocku 1 mieliśmy i to, i miejscówki tworzone w formie nieźle poplątanych plansz z mnóstwem pierdół do odkrycia. Tu jest korytarz przez 90% gry i walki których nie sposób ominąć. No nic, brnę dalej.
-
The Walking Dead: Survival Instinct
Pograłem trochę na PC i wywaliłem. Totalnie schrzaniony szpil.
-
Bioshock: Infinite
Wersja na PS3 śmiga równo. Nie widziałem jeszcze klatkowania. Inna sprawa jeżeli chodzi o tekstury. Odstają od dzisiejszych standardów, zwłaszcza jeżeli jest się po God Of War Ascension. Ale wynagradza to wielkość miejscówek, design i szybkość ich wczytywania (bez wcześniejszej instalacji na HDD!)
-
The Walking Dead - 2010 - AMC
http://walkingdead.zz.mu/news.php?readmore=21 Całkiem konkretne zajawki ostatniego w tym sezonie odcinka. W sumie nic nie mówią wprost.
-
Tak zwane indie
Bardziej urozmaicajacy rozgrywkę ficzer niż jakiś przełamujący schematy gejplej, ale ok. Gierka z samego powodu, że jest od twórców Bastiona jest u mnie na radarze.
-
The Walking Dead - 2010 - AMC
15 ep za mną. Nie będzie spoilerem jeżeli napiszę, że Gubernator to jednak kawał sku*wiela.
-
Gry na iOS
Jeżeli to port z dużych konsol to płacić zapewne będziemy raz. Do mikropłatności musieliby praktycznie grę przemodelować od początku do końca. Na logikę zapłacimy te 9E i gramy w Xcoma.