Wiem , ze się powtarzam, ale nie podoba mi się to wszystko, i wiem, ze wygląda to, jakby przemawiała przeze mnie zazdrość, bo mam Amatora, nie Prosiaka, ale jedną z zalet konsol zawsze była pewność, że masz 4-5 lat spokoju, a teraz nowe wersje tej samej konsoli, i zaczęło się to, od czego uciekłem z PC, moja wersja jest szybsza/ma lepsze źdźbła trawy, miałem nadzieje, ze te całe Pro/S poniesie porażkę, i już więcej nie będzie takich eksperymentów, ale się myliłem :(