-
Postów
6 286 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
5
Typ zawartości
Profile
Forum
Wydarzenia
Treść opublikowana przez Ölschmitz
-
Ja mam 45 jak zaczalem trzeci. Pozniej zerknalem to w 1 wlasciwie zrobilem wszystko (co sie da w jednym przejsciu), w drugim jeden watek ominalem.
-
Dotarlem do 3 aktu i niestety, ale na ps5 dziala to ZLE. Wieksza miescina (jeszcze nie BG), sporo ludzi na ulicach i na oko potrafi spasc do 15 fpsow. gry wideo to jedyne medium gdzie cos takiego jest dopuszczalne. To tak jakby zespol wydal plyte bez perkusji (dodamy w kolejnej edycji, bo nie bylo czasu), albo film bez koloru. Eh. Pewnie sie przemecze bo gra jest swietna, ale duuuuzy niesmak.
-
Nie no 15stka to byl randomowy open world jakich wiele. Fajny klimacik, bohaterowie ktorych dalo sie polubic i w sumie spoko koncowka. Recenzja @jimmyyy8 w punkt. Gra dala mi duzo emocji, co najmniej kilka momentow po ktorych musialem isc na fajke.
- 2 174 odpowiedzi
-
- 3
-
-
-
- play station 5
- jrpg
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
No ten konflikt goblinow z gajem to tylko czekam na drugie przejscie. nabije glowy diablow na pale i piekna drowke na siusiaka.
-
ok kumam, to chyba odpuszczam. widzialem na jutubie jak ktos z tym gral i sporo pudlowal, to wole chyba regularnie napierdalać.
-
ok powiedzmy, ze wybieram sharpshooter i great weapon mastery - dostaje -5 do rzutow na atak. jak to zniwelowac? nie chce miec 50% przy kazdym ataku.
-
poczatek drugiego aktu ogolnie fajna zmiana klimatu, mocno props.
-
Ja tu dalem dupy po calej szerokosci
-
Wykulem tarcze i zbroje w kuzni, ale sprzecicho. Walka „w lawie” tez swietna. co za szpil
-
Mordeczki takie pytanko. jestem w underdark, sobie tam ogarniam questy i zwiedzam. Na powierzchni mam tylko jedna rzecz niezrobiona - pojscie do tej szkolki githyanki przez gorska przelecz. Ale jak tam klikam to mam info, zeby ogarnac niedokonczone sprawy bo gdzies tam mnie przeniesie. nie chce zaczac drugiego aktu czy cos czy np sobie odebrac to wszystko co mnie czeka w podziemiach. To jest albo to (underdark i pojscie do wiezy) albo to (pojscie do githyanki przez przelecz)?
-
ja ide na przypal, jak cos pomine, albo zepsuje to trudno (quest z wiedzma, ktory zawalilem totalnie), nadrobie za drugim razem juz wiedzac co w trawie piszczy
-
Nic, po prostu rzucasz. Zobacz czy masz komorki czaru czy nie musisz odpoczac, albo masz czar nieprzygotowany (musisz R2 i tam wybrac ksiege czarow). Koncentracja daje to, ze utrzymujesz efekt przez kolejne tury. Mozesz sie koncentrowac tylko na jednym zakleciu (tzn np. fireballe mozesz rzucac), jak ktos Ci jebnie to masz rzut kostka czy utrzymasz koncentracje. zwykly czar, normalnie rzucasz jak kazdy inny.
-
A to -5 do rzutu na atak nie sprawia, ze duzo rzadziej trafia?
-
Ogladalem sobie goscia na jutubie i widze, ze jego Karlach na levelu 4 ma az +13 slashing damage U mnie z podobna bronia (sword of justice) tylko +5. Skad taka roznica? Mam 19 sily bodajze.
-
Nie no ludzie, pokazuja odrabywanie glow i naturalistyczne sceny smierci w grach a jak chlop z baba chca cimcirimci to nagle ciemny obraz i kilka jekow. Dobrze, ze to idzie w ta strone bo cala gra jest spojna. gdyby w takim uncharted nagle wleciala scena jak nate robi starej piledriver to byloby dziwne.
-
No ej a ja tylko sie calowalem z Shadowheart
-
ok czyli moge ich tam olac a potem sie zemscic? no dobra, exp. sie przyda po 18 godzinach juz nie na goraco: - gra na ps5 dziala SREDNIO. to nie jest dramat, divinity 2 tez sie krztusilo. loadingi glownie przy wczytywaniu sejwa, potrafia zajac ok 20 sekund lub lepiej. ale to nie jest poziom pierwszych pillarsow (tam to potrafilo sie wczytywac pietro w budynku przez minute). no, ale ogolnie jest ok. - sterowanie spoko, problemy sie pojawiaja ew. jak jest skomplikowana walka (np. w budynku, na kilku poziomach), wtedy potrafi celowanie byc wkurwiajace - mikrozarzadzanie na padzie to tez nic fajnego (np. grzebanie w ekwipunku itd.) - gra sie dobrze. nie mam peceta, jestem skazany na plejke i jestem zadowolony. co do samej gry: - fajni bohaterowie, lepsi niz w divinity 2 - historia zapowiada sie ok, ale bez jakiego szalu. mysle, ze w tego typu grach to bardziej suma drobnych historii sie liczy niz sam glowny watek. a questy i questy bohaterow sa bardzo ciekawe - walka swietna. podoba mi sie bardziej niz w divinity 2 bo tam byl jak na moj gust za duzy chaos. jest mocno losowo (tak wiem, ale ja mam male doswiadczenie z d&d), wiec czasem rozpoczecie walki od nowa moze zmienic jej obraz. zle wylosujesz inicjatywe i jakis koks w pierwszej turze nokautuje Ci dwoch gosci - zajebiste sa scenki przy dialogach. nie wielkie okno dialogowe jak kiedys, tylko normalna gadka. podoba mi sie to. - animacje rzutow kostka za chyba za dlugie
-
No olalem tych githyanki, wiem, ze mozna ich przegadac, ale mam ochote im wpierdolic. wroce tam na 5 levelu, z fireballem. Oczyscilem za to caly oboz goblinow, fajna walka. Jest ich sporo, ale sa dosc slabi. Zagonilem ich do miejsca gdzie mialem wszystkich na wzniesieniu i wiadomo co dalej. Konsola pokazuje 18 godzin, gra 13. Z tych 5 to na oko ze 2 stracilem na tych kutasow pod mostem, wyzej wymienonych
-
No chyba wroce pozniej, sprawdzilem sobie na YT i gosc fireballem ladnie ich tam podgrzewal, ja jeszcze tego czaru nie mam nawet. i jaki rog?
-
Akt 1 walka z githyanki pod mostem. no, totalny mur. Kazdy z nich ma minimum dwa ataki na ture i to w kurwe silne. A ta ich dowodczyni leje mieczem 4 (!) razy (np w jednej turze zabila mi dwie w 100% zdrowe postacie). Wlasciwie tylko raz udalo mi sie doturlac do drugiej tury i to tylko jedna postacia. w koncu ogarnalem to skill checkami i obeszlo sie bez walki. poziom trudnosci jest ok, ale sa takie spajki nagle, ze chuj. pewnie da rade to ogarnac jakimis super sposobami, ale tak z buta to nie wiem jak mozna z tego wyjsc
-
Toc nie zniechecajcie goscia. wyrob sobie nawyk start + trojkat do robienia autosejwa. Jak wczytasz przed walka to skup sie na tym aby madrze rozstawic swoich ludzi. gra jest mocno losowa, wiec jak raz walka nie pojdzie to za drugim razem moze byc inaczej. ja w weekend nabilem jakies 12h, rozwiazalem problem gaju. na plus: - walka, nigdy nie lubilem aktywnej pauzy - ekipa, wszystkie postacie ciekawe - questy i „wydarzenia”, drobne interakcje gdzies na szlaku na minus: - klasyczne erpegowe „mam 1000 rzeczy w ekwipunku” - moze to smieszne, ale czasem za duzo sie dzieje. wolalbym chyba spokojniejszy poczatek a tu bombardowanie informacjami (tu jakis sen, tu watek kazdego z bohaterow itd)
-
Jedyny blad jaki mialem to na sluchawkach znikal dzwiek. Pomagal reset gry lub wylaczenie lub wlaczenie headsetu. Rozwiazaniem bylo wylaczenie dzwieku 3d i jest juz git. - na oko 60 fpsow - sterowanie bardzo spoko - loadingi szybkie (zmiana lokacji sekunda, wczytanie sejwa 10 sekund)
-
Ej widze, ze cos sie zmienilo jesli chodzi o wersje ps5 deluxe. Chcialem olac, ale teraz jest napisane 96 godzin wczesniejszy dostep (czyli sobota tak?) i nie ma nic o tym, ze tylko do aktu 1. Ktos wie o ktorej bedzie mozna w sobote odpalac?
-
zaczalem wczoraj na real survival i wszystko spoko, ale brak auto-aim = 100% zwyzka poziomu trudnosci. raczej staram sie unikac zombiakow, ale ze dwoch chcialem polozyc i byl cyrk lecialem bez sejwowania i zabil mnie crimson ten z trumny. eh, moglem po wezu zapisac a nie jak lamus sie dac zalatwic. ale, no nie ulatwia to gry.