Treść opublikowana przez LiŚciu
-
Bloodborne
Wczoraj coś pękło. :-) Ponad tydzień biegalem po jednej ulicy w centrum (pierwsza lokacja) a wczoraj coś poszło i za pierwszym podejściem wybilem wszystkich w Centrum, zatluklem creric beast za pierwszym podejściem. Przeszedłem przez kanały, doszedłem do cmentarza. Spotkałem kolejnego bossa (jakiś dziadek) który padł za pierwszym podejściem. Doszedłem do katedry i po rozwaleniu kilku poszedłem do snu, podbilem statsy i wyłączyłem bo spać trzeba było iść. Dumny z siebie jestem :-)
- Bloodborne
- Bloodborne
-
Bloodborne
liż ściany i zakamarki. w gierce można przepaść na kilkanaście dobrych godzin eksplorując kompletnie nieobowiązkowe, poukrywane lokacje. btw ten item to Bold Hunter's Mark L... i tak Cię zayebie. L... Cię za(pipi) i 190 level bez nauczenia się go na pamięć nic nie da na ng+ Bold Hunters Mark to item do otwarcia skrótów? Czy te skróty są tylko trzeba je zlokalizować?
- Bloodborne
- Bloodborne
-
Bloodborne
Jeśli macie na myśli to ze po spotkaniu gnoja pojawiła się lalka to właśnie u niej nabijam statsy. Chodzę po centrum juz piętnasty raz i ładuje. Place za jedno podniesienie ponad 3000. Czasem specjalne gine w pierwszej alei bo po odzyskaniu tetnien wychodź więcej. Coraz bardziej kminie. O co chodzi z przedmiotem o którym mowiliscie do teleportowania...?
-
Bloodborne
Tak chce się podzielić:-) Kupiłem Bloodborne - medal dla mnie :-) Wcześniej nie grałem w żadną "tego typu" grę. W RPG tylko japan style. Większość finali itp. Gram w większość blockbusterow, fpsy itd. I kurde nie wiem czemu takie cudo ominalem. Chociaż gram tydzień to nic nie przeszedłem, nie potrafię. Jestem w centralnym Yharnamm i raz tylko do bossa doszedłem. Dał mi w ryj i koniec. Kompletnie nie kumam tej gry pod rzadnym względem. Ani rozwoju postaci ani sejwowania ani nic. Gine non stop ale to i tak mega wciąga i ciągle próbuje. To jest chyba ta magia tej gry co? Pozdro
-
Battlefield 4
Faktycznie puchy.
-
Battlefield 4
Jak już trafię jakiś dodatek to co polecacie? Najmniej martwy na serwerach to który?
-
Battlefield 4
Na czym polega ta różnica? Premium a sp w R6
-
Battlefield 4
Dzięki za opinie. W takim razie nie będę się przejmować tym co zrobiłem. Mapy z podstawki są super i gra się nieźle. Jak będzie kiedyś promka na dodatki to może jakiś kupie. Pobrałem juz i gram wiec pewnie nie cofne transakcji. Myślałem jednak żeby kupić to premium za + 79 pln ale na szczęście dla mojego portfela mnie od tego odwiodles.
-
Battlefield 4
To jeszcze mi powiedzcie czy te dodatki są warte kupowania. Mapy w podstawce mi się podobają bardzo a czas na granie mam ograniczony
-
Battlefield 4
Strasznie zyebalem. Jak kupie teraz to premium za 79 to nie zadziała?
-
Battlefield 4
Kurde, nieźle spieprzylem sprawę. Kupiłem wersje podstawowa za 42 pln bo nie zauważyłem premium za 79 pln. Jest szansa jakoś dokupić samo premium żeby nie płacić znowu 79? Bo zakładam że jakbym kupił za 79 premium to miałbym podstawkę plus dodatki? Czy wersja premium to tylko dodatki?
-
Uncharted 4: A Thief's End
Na tym filmiku wyżej widziałem jak postać się jakoś przemieszcza zostawiając ognistą smugę za sobą. Co jest kurde??? Jakieś fantastic klimaty wprowadzili ?? Masakra.
-
Uncharted: The Nathan Drake Collection
Jeśli mówisz o idei to zgadzam się z Tobą.
-
Uncharted: The Nathan Drake Collection
Masz na myśli MULTI? A konkretnie jego brak? Jeśli ol tym mówisz to uważam że specjalnie nie miało by to sensu. Ludzie by grali w multi 2 i multi 3. Wyszło by tak że i tak niewiele osób gra. Za pasem U4 i tam będzie maks multi jakie zrobią. Moja opinia.
-
Uncharted: The Nathan Drake Collection
Nabyłem. Wyszło 41 pln za gre. Geniusz remaster i chociaż byłem zwolennikiem pudełek (kiedyś może opchne) to wziąłem cyfre i nie żałuje. Pozatym Lara Croft - cyfrówka w promocyjnej cenie zmieniła moje podejście do gier bez pudełek. MIało być jedno przejście a grałem z 3 razy już. Wracając do remastera Uncharted. Na razie przechodze jedynkę (8 lat temu grałem na ps3) i czuć ten upływ czasu ale tylko pod względem animacji. Cała reszta wygląda cudnie. gra się cudnie a miód płynie hektolitrami. Pozdro
-
The Order:1886
NIe wiem czy to przypadek ale martwy temat ożył w momencie gdy swoją gre dorwałem. NIe kupiłem wcześniej bo się właśnie naczytałem opini że gra na kilka godzin i ze wzgleu na czas gry nie warta "pełnej ceny". Grałem dwa razy już, łącznie ok 2 godzin i jestem w ósmym rozdziale. Mogę powiedzieć na razie że to geniusz pod względem narracji, filmowości, ujęć kamery i tego jak przywiązano wagę do szczegółów. Jak pierwszy raz użyłem urządzenia do przeładowywania zamków magnetycznych albo pierwszy raz otwierałem wytrychem drzwi to mnie pozamiatało. Cała reszta AV stoi na jednym z najwyższych poziomów jakie widziałem do tej pory. Gameplay z kolei nie jest specjalnie innowacyjny ale czy to źle?. Mnie osobiście bardziej niż Gearsy podpasował. Pewnie ze względu na klimat Londynu i tamtych czasów. Jestem świerzo po seansie drugiego sezonu Penny Dreadful który idealnie do The Order pasuje. Lykanie OK, licze jeszcze na Wampiry i potwora Frankenstein.
-
Rise of the Tomb Raider
Dokładnie. W pewnym momencie już tylo chciałem skończyć linię fabularną.
-
Rise of the Tomb Raider
Panowie, jak pisałem. Wszystko co mówię jest mocno sugestywna opinią na podstawie słabszej jakościowo wersji. Może po prostu się tym nie sugerujcie grając na xo. To taka opinia dla grających na x 360
-
Rise of the Tomb Raider
No niewielki, wiem. Mało czasu mam. Ale pierwszego TR (2013) też zrashowałem a później jeszcze 4 razy do niej wróciłem. Tu mi się nie chce.
-
Rise of the Tomb Raider
Tak, chodziło mi o to żeby się wstrzymać z graniem na x360 jeśli w planach xone. Sorry INS, nie sądziłem że to tak ciężko skumać. Grałem 3 razy - ok 1 godziny + 3 godziny + 2 godziny i mam 53%. Fakty. Miejscówki mają IMO mniejszy klimat niż te z poprzedniego TR. I chociaż w grach najbardziej lubię właśnie zimową porę roku to tutaj jakoś się nie wkręciłem i nie poczułem feelingu (może własnie przez słabszą jakośc wersji na x360). Odnośnie bycia mroczną gra to ta jest grzeczniejsza. Faktycznie w poprzedniej części było więcej mocniejszych akcji. (np. Lara wynurzająca się z rzeki krwi, wszędzie ludzkie szczątki, itd) Tutaj jest mniej zróżnicowanie, jest biało od śniegu, jest niestety niedorzecznie pod wieloma względami ale to chyba taki urok serii. Niezła gierka ale z wielką przyjemnością odpaliłem TR z 2013 zaraz po skończeniu Rise Of The Tomb Raider i lece od nowa.
-
Rise of the Tomb Raider
Ja już skończyłem. W sumie 2 i pół podejścia do gry i fabuła pękła. Cholernie krótka ta gra. Specjalnie nie zbierałem i nie robiłem grobowców żeby gre przejśc na 100% w jedynej słusznej wersji na next gen (teraz grałem na x360). Ale bez wzlędu na misje poboczne to linia fabularna wg. mnie jest krótsza niż w jedynce i to sporo. Gra jest niezła ale nie powala jak wersja z 2013 roku. Miejscówki jakoś tak bez klimatu, strzelanie jak poprzednio. Czasem za łatwo a innym razem za trudno. NIe będe wystawiał oceny bo jak pisałem to jedyna słuszna wersja jest na Xone i będzie na ps4. Na x 360 to troche jak oglądanie filmu z efektami specjalnymi ale na piracie w wersji kinowej. Niby skumasz o co chodzi, poznasz historie ale wszystko słabo wygląda. Jak ktoś ma możliwość na XONE grać to niech nawet nie próbuje na poprzedniej gen. Jak ktoś planuje kupić Xone to niech też się wstrzyma. Pzdr