Nie zrównuje tylko patrzę na to w ten sposób ze jedynka pierwszy raz pokazała predatora i to było wtedy coś nowego chociaż szkielet w którym jest ekipka która ginie jeden po drugim już na tamte czasy był mocno eksploatowany, chociażby w pierwszym obcym. W prey już znamy predatora a i tak zostało to udźwignięte. Nie zmienia to faktu ze to jest kino mocno rozrywkowe i często umowne wiec nie wiem czemu robi sie takie rozkminy jakby to mial być oscarowy hit.