Treść opublikowana przez rkBrain
-
The Ballad of Gay Tony
Nie chcę czepiać ale czy ktoś znalazł na oficjalnej stronie forum? Przy tym całym Social Club i wypasionym web designie goście z Rockstara zapomnieli chyba zrobić zwykłe forum.
-
Killzone 3
Ja myślę, że na trailerze jest Maryla Rodowicz... Dajcie spokój. Przecież to Sev jest i chyba trzeba być ślepym, żeby tego nie widzieć. Ja mam tylko nadzieję, że trochę oleją te 3D i skupią się na innych rzeczach. Tak na dobrą sprawę to te 3D i tak mało kto zobaczy. 1 na 1000 graczy? Ktoś tam wcześniej pisał o jakichś jetpackach. Mam nadzieję, że to był żart. W singlu jeszcze ujdzie ale multiplayerze nie powinno tego być. Jakbym chciał polatać z jetpackiem to bym kupił Dark Void. Multi w dwójce nie było do końca dopracowane. Na każdej mapie wszyscy ustawiali maksymalną liczbę graczy, mimo że niektóre były ewidentnie przeznaczone na mniejszą ilość osób. Źle zaprojektowane mapy, w niektórych miejscach. Gra nie była też zbytnio idioto-odporna co niestety po części spada na barki twórców.
-
GTA IV online
Ktoś chętny na granie w Epizody na PSN? Wystarczy 8 osób. Gdy uzbiera się lista 10 osób podam konkretną datę i godzinę. Bez ekipy nie da rady pograć. Jest za mało osób na serwerach po prostu. Jedynie Chopper vs Chopper da radę bo tam dwóch osób potrzeba. Jeśli chce ktoś rozegrać Witness Protection to zapraszam do gry. 1. rkBrain ... 8. Rezerwa: 9. 10.
-
Battlefield Bad Company 2
Dokładnie. Między innymi przez to pozbyłem się BF'a Mówiąc szczerze to sporo osób nie pozbywa się tej gry tylko z powodu kodu VIP. Ja kupiłem Battlefielda tylko dlatego, że jest to świetna gra. Nie interesują mnie za bardzo gry wojenne. Lubię jedynie specyficzne podejście jakie zaoferowano w trybie singleplayer (Haggard rządzi). Tryb ten jednak jest strasznie krótki i głównie liczy się multiplayer. Po 80+ godzinach spędzonych w sieci gra zaczyna mnie już męczyć. Nie uznaję tego czasu za stracony. Nawet chętnie bym zagrał za miesiąc lub dwa ponownie. Jest jednak wiele innych gier, w które chciałbym zagrać a te 90 godzin spędzone z grą spokojnie mi wystarczą. Poluję teraz na część pierwszą, żeby znowu zobaczyć tą szaloną ekipę. Jedyne co mnie zastanawia to to jak ci goście z pierwszych miejsc leaderboards wykręcili 820 godzin gry w ciągu niespełna 3 miesięcy?
-
Assassin's Creed 2
Nie. Musisz przejść najpierw jedynkę. Po krótszym zastanowieniu doszedłem do wniosku, że kupienie Complete Edition mija się z celem. Gra na starcie będzie kosztować 160 zł. Używaną podstawową wersję można już dostać za 70 zł a te DLC kosztują po 14 zł. Razem wychodzi 98 zł. Nie będę miał tylko tych trzech sekretnych lokacji Templariuszy, które i tak nic nie wnoszą do fabuły.
-
Assassin's Creed 2
Ubisoft przegina pałkę z tymi edycjami. Do tej pory ukazały się: Assassin's Creed II Assassin's Creed II: Black Edition [z figurką, bonusowym DVD, artbookiem, 3 sekretnymi lokacjami Templariuszy (Palazzo Medici + Santa Maria dei Frari + Arsenal Shipyard), unikatowym pudełkiem] Assassin's Creed II: White Edition [z figurką, jedną sekretną lokacją (Santa Maria dei Frari), unikatowym pudełkiem] Assassin's Creed II: Lineage [z 36 minutowym filmem, 3 Comic Book Lithography's (cokolwiek to znaczy), 2 sekretne lokacje Templariuszy (Palazzo Medici & Santa Maria Dei Frari)] Assassin's Creed II: Complete Edition [z obydwoma DLC (Battle of Forli & Bonfire of the Vanities), 3 sekretne lokacje Templariuszy (Palazzo Medici + Santa Maria dei Frari + Arsenal Shipyard)] Strasznie doją kasę. Pomijam fakt, że w Polsce mało kto słyszał o czarnej edycji o Lineage nie wspominając.
-
Dragon Age: Origins
Pytanie zagadka: Czy w polskiej wersji gry jest do wyboru język angielski? Czy są problemy z polską wersją takie jak w przypadku Fallout3 (brak możliwości ściągnięcia patcha i DLC)? Czy lepiej brać polską czy angielską wersję?
-
Uncharted 3: Oszustwo Drake'a
Jak ma być o Atlantydzie to na pewno kolejna część na PS3. Co to za strona jest właściwie?
-
Hit, którego fenomenu nie pojmujecie
Kolekcjonerskiego Uncharted 2 kupiłem za 200zł a po 4 miesiącach sprzedałem za 150 zł. W między czasie pozbyłem się również kodu na marne DLC za 30 zł. Łącznie 4 miesiące grania kosztowały mnie 20 zł. Dante's Inferno ma tak marne wydanie kolekcjonerskie, że teraz można je kupić za śmieszną kwotę. Edycje kolekcjonerskie zazwyczaj są nazywane takimi na wyrost. Można je za to sprzedać za większe pieniądze. Każdy chciałby mieć na półce kolekcje takich gier ale skąd brać pieniądze. Skoro prędzej czy później i tak sprzedam taką grę to wolę przez ten czas mieć na półce wersje kolekcjonerską.
-
Przywileje "nówek" - kastrowane "używki"
Sprawa sama się wyjaśniła. Osoby, które kupiły BF2 od razu po premierze ostro się sparzyły (w tym i ja). Teraz, po 2 miesiącach, nowa gra kosztuje 100zł. Nie pamiętam takiego przypadku, żeby dobrze sprzedająca się gra tak szybko staniała. W przypadku innych gier schemat będzie podobny. Moim zdaniem osoby, które kupują nowe gry zostały najbardziej wydymane. To one powinny czuć się najbardziej oszukane. Gra, którą kupiłem 2 miesiące temu za 180 zł teraz kosztuje około 50 zł. W całej sprawie nie chodzi o to, żeby ukrócić kupowanie używanych gier ale o to, żeby ich sprzedawanie przestało być opłacalne. Mój BF2 już dawno wylądowałby na aukcji gdyby nie fakt, że jest to nie opłacalne. Jedynie co ratuje całą tą sytuację to to, że jest to naprawdę dobra gra. Gdyby taki kod wrzucono do jakiejś marnej, niedopracowanej gry, wtedy dopiero byłaby afera. Sytuacja się nie zmieni bo osoby, które kupowały nowe gry i szybko je sprzedawały napędzały popyt. Teraz takie osoby będą czekały aż gra stanieje. Popyt zmaleje i ceny zaczną szybciej spadać. Moim zdaniem sytuacja idealna. Najlepsze tytuły po dwóch miesiącach poniżej 100 zł. Najbardziej ciekawi mnie sytuacja ze słabymi grami. Kane & Lynch w pewnym momencie spadł do ceny 35 zł. Jeśli do części drugiej zostanie dołączony podobny kod a gra będzie prezentować podobny poziom, to cena gry używanej będzie oscylować wokół 20 zł.
-
Assassin's Creed: Brotherhood
Ten projekt jest dość intrygujący ale w AC najważniejsza jest fabuła. Na ciekawą historię nie ma co liczyć. Raczej rozwinięcie pobocznych wątków. Nie wiem czy uda im się podrasować gameplay tak, żeby gra miała ręce i nogi. Nie wszystkie rozwiązania z singla będą nadawały się do gry po sieci.
-
Assassin's Creed 2
Odnośnie Illuminati i lotniska w Denver, które również pojawia się w grze. Assassin's Creed mimo swego pewnego niedopracowania od strony technicznej miażdży większość gier pod względem fabularnym. Tyle odniesień do różnych teorii spiskowych i ukrytych znaczeń nie ma żadna inna gra. Kojima może się schować. W części pierwszej najbardziej podobała mi się niejednoznaczność jaka charakteryzowała osoby do wyeliminowania. Ich uczynki były niezaprzeczalnie złe ale ich motyw, który wyjawiali w chwili śmierci, już nie do końca. Cała koncepcja mniejszego zła, Illuminati, Templariusze, New World Order to wszystko naprawdę daje do myślenia. Nie grałem jeszcze w drugą część i bardzo dobrze. Na początku czerwca ma się ukazać nowa edycja wraz z dodatkami oraz lokacjami dostępnymi jedynie w wersji kolekcjonerskiej. Cena sugerowana 160 zł. Opłacało mi się czekać.
-
Red Dead Redemption PS3
Amen Ludzie nie wiedzą jak wygląda tworzenie gier. Porównują GTA i RDR do takich gier jak U2 czy Heavy Rain. W GTA można przewrócić każdy śmietnik. Stos kartonów jest naprawdę stosem kartonów i każdy z osobna można zestrzelić, potrącić, zniszczyć. Do tego dookoła panoszy się tłum przechodniów i tuzin samochodów. Dlatego grafika wygląd jak wygląda Jest beznadziejne bo nikt w nie nie gra. A nikt w nie nie gra bo wszyscy głoszą, że jest beznadziejne... Pic polega na tym, że GTA ma genialne multi bo w żadnej innej grze nie da się odstawić takich akcji. Do tego multum trybów, z których każdy znajdzie coś dla siebie. Widzę, że RDR też uległo temu paradoksowi. Porównując do U2, GTA ma znacznie ciekawszy multiplayer. Sytuacja ta ogromnie mnie wnerwia. To tak jak patrzenie na słodycze w zamkniętym sklepie. To jest świetne, i to, i tamto. Problem w tym, że ciężko jest samemu odegrać napad na konwój, ucieczkę autostradą przed policją czy zwykłe strzelaniny i pościgi. To samo czeka RDR. Owczy pęd. "Kolega kolegi powiedział, że gra jest beznadziejna to czemu i ja mam grać?" Ja znam odpowiedź: "Bo jest genialna, nowatorska i urywa głowę przy samej dupie"
-
Prince of Persia
Film niezły. Zaczerpnięto motywy ze wszystkich części. Można powiedzieć, że jest to wierna adaptacja serii. Nie ma jakichś udziwnień jak w Hitmanie itp. Jest to zarazem ogromny plus jak i drobny minus dla filmu. Jak ktoś ograł wszystkie gry to film go nie zaskoczy w żadnym aspekcie. Ja czułem się tak jakbym widział już ten film wiele razy. Mimo to ogląda się go świetnie. Warto zobaczyć.
-
Lost Planet 2
Z tymi nowymi mapami to przegięli trochę. Gra niecały tydzień na rynku a oni płatne mapy dają. I jak oni sobie wyobrażają teraz grę po sieci?
-
Awaryjność PS3
Naprawdę ten sposób naprawił ps3?? Ja już rok grzeję opalarką. Całkowite koszty naprawy: opalarka 35zł, dwie pasty termoprzewodzące po 25zł. Za pierwszym razem działała pół roku. Teraz muszę grzać co miesiąc. Nie stanowi to większego problemu bo cała operacja trwa jakieś 2-3 godziny. Lepsze to niż ponad 1200zł w autoryzowanym serwisie. A nieautoryzowane robią to samo co ja. Najśmieszniejsze jest to, że wiatrak normalnie chodzi, nie ma artefaktów itp. Nowej konsoli nie opłaca mi się kupować bo na jesieni będą zestawy z Move. Do tego mam jeszcze wsteczną kompatybilność i serię Silent Hill do nadrobienia.
-
Battlefield Bad Company 2
Bo tam się robi nalot spadochronowy. Jest to dość ryzykowne zagranie bo bardzo łatwo jest zginąć ale innego wyjścia nie ma. Na tą mapę są dwie strategie. Jeden skład na wzgórzu z dwoma snajperami i medykiem. Drugi i trzeci skład skacze z helikoptera lub atakuje od strony wybrzeża. Jedyny problem to skoordynowanie działań. Oba składy muszą wylądować jednocześnie. Snajperzy muszą zaznaczać cele, szczególnie osobom wychodzącym z łodzi bo tam nic nie widać.
-
Lost Planet 2
Co to znaczy, że jest lepiej? Lagi są albo ich nie ma. Czy w pełnej wersji Capcom wrzucił wszystkie regiony do jednego worka? Jak na europejskich serwerach panoszą się Japończycy to nie dziwne, że są lagi. Gra miała zły marketing dlatego wyszło jak wyszło. Pierwsze demo udostępnione 8 miesięcy przed premierą.
-
Lost Planet 2
Pewnie za multiplayer. Co-op 5/5 Multi 0/5 Razem 5/10 Co-op rządzi się swoimi prawami i opóźnienia można przeboleć. W mulitplayerze sytuacje, w których przeciwnicy znikają na dobre 3 sekundy nie mogą mieć miejsca. W LP2 jednak takie akcje są na porządku dziennym. Nad demem siedziałem 2 dni i nie udało mi się rozegrać ani jednego normalnego meczu. Capcom po prostu wyrabia sobie "markę" developera niepotrafiącego robić gier on-line. Najpierw Lost Planet, potem RE5, a teraz LP2. RE5 to w ogóle fenomen był. Przy tak zwalonym co-opie nikt nie narzekał i wszyscy grali. Teraz, gdy nawet w Bioshocku jest on-line, są wyznaczone pewne standardy, których gry Capcom niestety nie spełniają.
-
Lost Planet 2
Cena jest niska bo gra nie cieszy się zainteresowaniem. Zawsze tak jest. Po miesiącu cena spadnie o 30 zł lub więcej. W lipcu nowe wersje będą już poniżej 100 zł. Multiplayer jest anemiczny w porównaniu do jedynki. Może to kwestia środowiska. Ta dżungla za bardzo się nie sprawdza. Za wcześnie wydano co-op demo. Emocje opadły i nie ma szału. Capcom dał ciała. Dodatkowo zupełnie niegrywalne demo multiplayera zatarło pierwsze dobre wrażenie. Lagi uniemożliwiają granie. Na pewno nie zostało to naprawione w wersji finalnej gry. Nad mutliplayerem nie ma co dyskutować, oceniać dopóki nie zostanie poprawiony. Biorąc pod uwagę część pierwszą pozostanie taki jaki jest.
-
Battlefield Bad Company 2
No fajnie... Dopiero teraz się dowiaduję, że po wystrzale można nakierowywać pocisk. Mało kto o tym wie. Opisy broni są beznadziejne. Przy niektórych nie ma nawet napisane, że strzelają seriami. No i dlaczego wszyscy grają Gustavem skoro stare RPG niczym się nie różni a do tego ma większą moc?
-
Battlefield Bad Company 2
Czy wiadomo już kiedy będą nowe mapy etc.?
- E3 2010
-
Dead Space 2
Zaczynam się martwić o tą produkcję bo w Dante's Inferno ewidentnie zabrakło świeżych pomysłów. Mam nadzieję, że za DS2 odpowiedzialny jest inny zespół. Powinni popracować nad fabułą bo w części pierwszej cała historia opierała się jedynie na pierwszych i ostatnich scenach. W środku gry gracz zajmował się naprawianiem statku.
-
Dante's Inferno
Mój błąd... Gdyby goście z Visceral Games sami coś wymyślili a nie przenieśli cały gameplay z God of War to może bym się nie mylił. Rozumiem, że ciężko jest stworzyć zupełnie nowy gameplay ale w Dante's Inferno nie ma nic czego nie byłoby w produkcjach Santa Monica. Nawet sterowanie jest identyczne. Gra jest słaba. Leży u mnie na półce już tydzień chociaż zostały 3 rozdziały do końca. God of War III przeszedłem w dwa dni. Może to kwestia tematyki. Mitologię czytają prawie wszyscy a po "Boską komedię" sięgają niektórzy. Grafika też pozostawia wiele do życzenia. GoW od początku do końca zachwyca wykonaniem. W Dante's Inferno są jedynie momenty. Przez resztę gry musimy przebijać się przez słabe, nieciekawe lokacje. Viceral Games miało spore pole do popisu. W końcu to piekło do cholery. I pytanie co do niektórych. Po kiego grzyba mi 60 klatek skoro gra wygląda beznadziejnie? Różnica między 30 a 60 klatkami jest niewielka. Niedoróbki w grafice zauważa się od razu.