Treść opublikowana przez rkBrain
-
GTA IV
What? A co niby się nie spodobało? Oszołomom to nigdy się nie dogodzi. Liberty City było tak wielkie, że szkoda było to tak zostawić. Wiele miejsc aż się prosiło o jakąś strzelaninę, jakąś ucieczkę lub pościg. Moim zdaniem epizody wypadły bardzo dobrze. Głównie dzięki temu, że pracowano nad nimi w trakcie robienia GTAIV. Wiele postaci w podstawowej wersji pojawia się tylko raz (np. ćpunka we włoskiej restauracji) a ich historie możemy poznać dopiero w epizodach. Do tego wiele wątków jest ze sobą powiązanych i możemy je zobaczyć z perspektywy różnych osób. Ludzie pewnie doceniliby prace Rockstara gdyby DLC pojawiło się nagle, z tzw. dupy. Bez ładu i składu. "Chłopaki, czas zarobić na tych fagasach. Zróbmy na szybko jakieś DLC aby starczyło na 2, góra 3 godziny. Fabuła nie ważna. Zróbcie kilka dodatkowych misji i zacznijcie liczyć kasę." Wtedy wszyscy byliby zadowoleni. Najśmieszniejsze jest to, że naprawdę byliby. Mając na myśli nowe GTA myślicie pewnie o nowym silniku, lepszej grafice itp... Chyba żartujecie. Nowe GTA byłoby tak samo "nowe" jak te DLC. Ten sam silnik, ta sama grafika, ta sama jakość. Wolę dostać szybko produkt najwyższej jakości niż czekać na niego przez lata. Z tego co widzę w epizodach wszystko się zmieniło. Pozostało tylko miasto. BTW. Jak ktoś grał dzień w dzień w wersję podstawową, od czasu ukazania się jej w sklepach, to niech teraz nie marudzi, że Epizody go nudzą. Ja nie grałem w GTA ponad 18 miesięcy i Epizody zagwarantują mi pół roku świetnej rozrywki. Podziękowania należą się również Microsoftowi, który jakby nie było dołożył sporo kasy do produkcji gry, która ukaże się na konsolę Sony. Gdyby nie Microsoft nie wiem czy miałbym okazje zagrać w produkt tak wysokiej jakości. Dzięki MS.
-
GTA IV
What? Gdyby do każdej gry wychodziły takie DLC. Nie wiem co w tym może się nie podobać.
-
GTA IV online
Dlaczego ten temat znajduje się w tym dziale? Czyżby komuś umknął fakt, że użytkownicy PS3 nie mogą grać w sieci z użytkownikami Xboxa? A może ja o czymś nie wiem?
-
Uncharted 2: Among Thieves
No nie wiem czy tylko. Jak dojdą dwa następne dodatki to pewnie wyjdzie z 70zł razem. Ja sobie daruję pierwszy.
-
Najbardziej oczekiwane gry
Czekam na: Kane & Lynch 2, Red Dead Redemption, Lost Planet 2, nowy RE5, Bioshock 2, Killzone3, Uncharted3, GTA DLC, inFamous2, Heavy Rain, BF2, Dead Rising 2, Split/Second,... Mass Effect 2? Przestałem czekać na: FF XIII (fail 2010?)
-
Kane & Lynch 2: Dog Days
Jeden z tych tytułów, który i tak kupię. Nawet gdyby był nie wiem jak bardzo schrzaniony. Jest to jedynie kwestia ceny.
-
Killzone 2
Spróbuj w piątki wieczorem i weekendy. Ludzie nie grają w ciągu tygodnia bo nie mają czasu ale w weekendy jest sporo osób grających na mapach z DLC. Teraz jak wyszedł MAG też pewnie sporo ludzi się wykruszy. Biorąc pod uwagę czas jaki upłynął od premiery nie jest źle. Można nawet powiedzieć, że jest dobrze. Ludzie cały czas kupują ten tytuł i na brak graczy nie ma co narzekać. "Nie ma racji bytu"? Chyba żartujesz. Gałki od joypadów Sony są bardziej precyzyjniejsze od tych od Microsoftu. Jak ci nie odpowiada to śmiało możesz kupić to coś co podałeś w linku. PS. Ja bym tego "kontrolera" za darmo nie wziął a ty chcesz wydawać 350zł. Nie rób z siebie wariata i graj na padzie Sony jak każdy normalny człowiek.
-
Awaryjność PS3
damian80j: To jest zwiastun ponownego "żółtego światła śmierci". Mi konsola podziałał prawie pół roku. Potem po 15 minutach gry się wyłączała (migające czerwone). Myślałem, że to przez Killzone (podobno lubił się zawiesić) ale następnego dnia zaświeciło się żółte. Kolejnego dnia zdążyłem tylko wyjąć płytę. Dosłownie po minucie zapaliło się czerwone a teraz stanęło na żółtym. Ostatnie tchnienie przed zgonem. Drugi YLOD. Save zależy od gry. Niektóre mają zabezpieczenia przed kopiowaniem. Przenosisz normalnie jak inne pliki. Killzone chyba ma niestety zabezpieczenie. Nie wiem jak jest z backupem. Chyba robi obraz dysku wraz z całą zawartością ale nie jestem pewien.
- MAG
-
Uncharted 2: Among Thieves
20zł za nowe postacie to trochę drogo biorąc pod uwagę kolejne dwa dodatki. Lepiej by było gdyby można było każdą z osobna kupić za 2-5zł. Jakby nie było i tak każdy będzie miał szansę ubić Helghasta nie płacąc za dodatek.
-
Heavy Rain
No, panie... O co chodzi? Co to ma być? Jakoś Uncharted dało się zrobić, a tu? Pieniędzy zabrakło, czy co? A ludzie pisali, że inFamous słabo wypadł. Przy inFamous nie zacząłem się śmiać po pierwszej usłyszanej kwestii. Aż strach słuchać. Origami killer wymięka przy polskim dubbingu. Narratorzy ukradli mu rolę.
-
Heavy Rain
Odpaliłem niedawno dla przypomnienia Fahrenheita. Przy sekwencji walki z dwumetrowymi roztoczami myślałem, że padnę ze śmiechu. Jedynkę ratowała narracja i unikatowość rozgrywki. Scenariusz był strasznie nierówny i genialne sceny były przeplatane z w/w niespodziankami. Heavy Rain na szczęście odchodzi od gatunku sci-fi i bardziej przypomina kryminał. Znalazło się jednak miejsce dla super-inteligentnych binokli. Nie zdziwiłoby mnie gdyby zabójcą origami okazał się trzymetrowy żuk gnojny.
-
Dual Shock 3
gianbuffon: (odnośnie postów nr #242 i #245) To co piszesz to albo fikcja literacka albo (odpowiadając na twoje pytanie) naprawdę jesteś tępy. Żeby sprężyny prostować? Czy ty kiedykolwiek chodziłeś na lekcje fizyki? Sprężynkę można zastąpić agrafką. Pewnie na to nie wpadłeś biorąc pod uwagę, że ta sprężynka działa na takiej samej zasadzie co agrafka, a do tego wygląda jak agrafka. W joypadach Sony najgorzej wykonane są: - krzyżak podtrzymujący przyciski kierunkowe (nie wiem jak inaczej nazwać tą część; było tak za czasów PS1 i PS2 również; zawsze pęka, co jest tym bardziej dziwne, że jest mało używany bo gra się na analogu), - nieszczęsne sprężynki (to nie są części do samolotów i jak mają wadę materiałową to muszą pęknąć; nikt nie będzie sprawdzał czy struktura materiału jest zachowana i nie ma mikropęknieć; a potem baw się z agrafkami) - gałki analogowe są znacznie gorzej wykonane w Sixaxisach; wystarczy porównać z DS3
-
play&charge- ktory lepszy
rkBrain odpowiedział(a) na maciekww28 odpowiedź w temacie w Xbox360 - Hardware, Software, Scena XboxA moim zdaniem to lepsze niż żonglowanie bateriami. Tak jak na PS3. Bateria siada to podpinasz kabel na 2h i potem zasuwasz 10h bez. I jak zapomnisz naładować baterii lub coś to zawsze będzie działać.
-
Left 4 Dead 2
No to jak jest z tymi lagami? Poprawili to? Podobno na Live'ie nie ma żadnych lagów.
-
Pytania na temat X360
No to o co chodziło z tymi Gearsami? Jak miało się polską wersję i konto na UK to nie dało się kupić tego DLC na LIVE ale jak już kupiło się wersję angielską to już nie było problemów?
-
Pytania na temat X360
To po co ludzie kupują za granicą? Że niby taniej? Czy Games on Demand jest dostępne w Polsce bo ludzie w newsach piszą o nowych grach, więc chyba jest? Jakby nie było to by nie pisali chyba.
-
Pytania na temat X360
Czy ktoś mógłby mi naświetlić sprawę niedogodności związanych z użytkowaniem Xboxa? Jest tego tyle, że trudno wszystko wyłapać. Wiem już, że gry można instalować w całości na dysku, żeby odciążyć laser. Czy napęd nadal potrafi porysować płytę? O co chodzi z blokadami regionalnymi? Czy jest podział na regiony tak jak w grach na PS3, czy niektóre gry z UK też nie będą działać? Po co sprowadzać gry z zagranicy? Rozumiem, że Last.fm działa tylko w Stanach (podobnie jest na PS3, też nie wszystko jest). Do czego nie mają jeszcze dostępu polscy gracze? Jedynym słusznym zakupem w tej chwili jest Elite z płytą Jasper. Do zestawu trzeba doliczyć jeszcze oczywiście abonament i praktycznie niezbędny zestaw Play&Charge. Karty nie są akceptowane, więc trzeba kupować zdrapki. O co chodzi z DLC do GeoW? Czy jest jeszcze coś na co trzeba zwrócić uwagę. Przeczytałem też, że kabli brakuje w zestawie.
-
Hit, którego fenomenu nie pojmujecie
Mario... Jak można w to grać. Nie wiem jak ta gra osiąga takie wyniki. To jakaś manipulacja jest. Nie możliwe jest aby tak dużo ludzi kupowało tą szmirę. Nowe Mario prześcignęło Uncharted2 w wynikach sprzedaży. What the fuck? Nie bez znaczenia jest też baza użytkowników Wii. Biorą pod uwagę liczbę graczy i fakt, że nowe Mario jest już 5 grywalną grą (poprawcie mnie jeśli się mylę).
-
Uncharted 2: Among Thieves
Ten marketing to o kant duPy potłuc. Akurat miałem sprzedawać U2 gdy wyciekło to info i może przez to zmienię decyzję. Pierwszy dodatek, który zawiera jedynie skiny jest tak "świetny", że nie ściągnąłbym go gdyby to nie było konieczne. Natomiast nowe mapy i scenariusze do co-op jak najbardziej. Nie wiem jaki cel ma utrzymywanie w tajemnicy wszystkiego skoro chodzi o to, żeby jak najwcześniej i jak najwięcej graczy się o tym dowiedziało. No chyba, że chodzi im o sytuacje typu: "O... Pojawił się nowy dodatek. Szkoda, że tydzień temu sprzedałem grę. Myślałem, że już nic się nie pojawi a kasa zawsze się przyda, więc sprzedałem".
-
Nie sprzedaję wybrakowanego produktu - nie kradnę
No co jest? Zapłacę za abonament na rok, założę konto na UK, a oni mi powiedzą, że już nie długo będzie w Polsce. Bo nie opłaca się kupować zdrapki na 3 miesiące. Niech powiedzą jednoznacznie czy będzie ten LIVE a jeśli tak to konkretnie kiedy.
-
Nie sprzedaję wybrakowanego produktu - nie kradnę
http://technologie.gazeta.pl/technologie/1,82008,7477109,Microsoft_spotka_sie_z_organizatorami_KontrAkcji_pl.html
-
Awaryjność PS3
Grzanie nie ma wpływu na sam napęd bo jest wymontowywany. Co najwyżej może być problem z połączeniem. Mogli wyjąć oryginalny napęd i wsadzić jakiś chińskiej produkcji. Dla tego nie warto oddawać do serwisu. Chyba, że jest się pewnym, że za te 300zł wstawią nowe luty czy coś. Bo grzać opalarką to można samemu i masz pewność, że nikt Ci nie podmieni napędu.
-
Killzone 2
Ostatnio zacząłem grać do 20 osób na mapie. Zupełnie inaczej się gra. W następnej części konieczne są dynamiczne mapy lub niewidzialne ściany dla przeciwników przy wejściach do bazy. Do respawnów przydałyby się również ustalone z góry strefy. Zmiana trybów gry i dostosowanie ich do ilości graczy. S&D w Helghast Industry jest bez sensu. Cel, który trzeba zniszczyć znajduje się w zbyt małym pomieszczeniu.
-
Nie sprzedaję wybrakowanego produktu - nie kradnę
Sprawa jest według mnie prosta. W normalnym świecie Microsoft po prostu wypuściłby do prasy notkę, że w tej generacji konsol nie będzie polskiego Live i tyle. To jest jasne jak słońce. Nie opłaca im się to. Tym bardziej, że jakoś przez te lata ludzie kupowali i nadal kupują Xboxy i grają po sieci. Zamiast powiedzieć prawdę Microsoft wybrał metodę kija i marchewki. Ci co czekają na Live będą karmieni corocznymi "informacjami", że usługa pojawi się w najbliższym czasie. Z kolei osoby, które mają dopiero zamiar kupić konsole MS będą również przekonane, że w najbliższym czasie staną się posiadaczami pełnowartościowej konsoli. Przebrała się jednak miarka. Wcześniej nie wiedziałem ile problemów wiąże się z brakiem Live w Polsce. Myślałem, że jedyny problem to podawanie fałszywego adresu. W tym tygodniu ponownie rozwaliło mi się PlayStation. Drugi raz "żółte światło śmierci". Biorąc pod uwagę, że Sony olało zupełnie ten problem, zacząłem zastanawiać się nad kupnem Xboxa. Po "aferze" z kontrAkcją sam już nie wiem czy w ogóle kupować jakąkolwiek konsolę. Ta generacja konsol będzie zapamiętana jako wielkie mydlenie oczu. Zarówno Microsoft poleciał w kulki jak i Sony i Nintendo. U Nintendo nie ma się do czego przyczepić ano dlatego, że nic nie zrobiło. Wydali konsolę i jedną grę i spoczęli na laurach. Microsoft miało swoje "Red Light", Sony ma swoje "Yellow Light".