Treść opublikowana przez rkBrain
-
Resident Evil 5
I co z tego. Za czasu 4 nikt nie śnił o możliwości przejścia gry online we dwie osoby. Teraz gdy taka możliwość jest wszyscy marudzą. Prawie wszystko zostało poprawione. Beznadziejna fabuła, idiotyczny scenariusz, którym pogardziłby sam Uwe Boll grafika. Animacje pozostały te same ale są płynniejsze i jest ich więc. Dopiero teraz RE wygląda na dopracowaną i spójną grę, a że odbiega trochę od dzisiejszych standardów.
-
Wanted
Gra opiera się w głównej mierze na filmie. Obie produkcje nie mają z komiksem właściwie nic wspólnego. IMO bardzo dobrze. Bo film mimo, że naciągany i infantylny oglądało się nadzwyczaj dobrze. Komiks z kolei jest beznadziejny. Utrzymany w konwencji super bohaterów i super złoczyńców, których jest na pęczki. Dlatego nie dorównuje historii z filmu w najmniejszym stopniu.
-
PlayStation HOME
http://community.eu.playstation.com/playst...p;thread.id=521 Kolejna akcja promocyjna w stylu "I love bees" or something. Nikt jednak nie ma pojęcia o co chodzi? Dzisiaj wchodząc do Home w zakładce news wyskoczył jakiś fragment kodu. Z początku myślałem, że to błąd programistów. Wieczorem znalazłem jednak ten temat. Dziwna sprawa. Wprowadza zamieszanie i chaos zamiast rzeczywistego zainteresowania.
-
Resident Evil 5
To ja nie wiem ile tych gier kupiłeś. Przy dzisiejszym kursie sama gra kosztuje prawie 150 zł. A przesyłka na pewno nie wyniesie 5 zł. Pozostaje czekać. Capcom naprawdę się postarał. Po ostatnich różnych wpadkach wraca z nową jakością. Miejsce w Home prezentuje się świetnie. Jest zrobione w postaci planu filmowego. Ma oddzielny sklep oraz bonusy dla osób, które mają już pełną wersję gry. Na razie jednak nie ma do nich dostępu. Może dla tego, że nie mam pełnej wersji albo wszystko jest jeszcze w budowie. Opcja odpalenia gry bezpośrednio z Home jest genialnym rozwiązaniem.
-
Half-Life 2: Orange Box
A co ma jedynka do braku jakiejkolwiek historii w części drugiej? Odkąd pamiętam fabułę HL wychwalano tak bardzo jakby dorównywała MGS. A tu po w łączeniu gry wielkie rozczarowanie. "Idź i uratuj doktorka". Tylko, że po 10h grania ratowanie doktorka jest ciągle w toku.
-
Half-Life 2: Orange Box
Damn. Szkoda, że wersja konsolowa jest okrojona z fabuły. Bo jeśli wam chodzi o to, że przez pierwszych 10h grania ratuje się ojca jakieś laski to nie wiem czy można to nazwać genialną, znakomitą i złożoną fabułą. Nie uwzględniając pierwszych 30 minut fabuła prezentuje się banalnie. Gdyby nie klimat, świetne, różnorodne lokacje oraz fizyka i związane z nią zagadki logiczne byłaby to bardzo przeciętna strzelanka. Nie wiem jak ma się do historii część pierwsza ale dwójka nic do niej nie wnosi. Episod 0 opiera się na przejściu z punktu a do punktu b. Ucieczka z miasta, ratowanie jakiegoś naukowca itp. Najśmieszniejsze jest to, że wszyscy traktują głównego bohatera jak jakiegoś półboga. "Freeman jesteś najlepszy", "Tylko ty możesz nas uratować", "Bez ciebie sobie nie poradzimy, chociaż nas jest piętnastu a ty jesteś tylko chuderlawym naukowcem." Typowo holywoodzki scenariusz. Wiem, że ma to związek z częścią pierwszą ale bez przesady. Gra jest genialna dzięki swojemu unikatowemu klimatowi, szybkiemu tempu akcji oraz chorym lokacjom i pomysłom. Nie warto jednak kupować jej, jak wy piszecie, dla fabuły. Jej po prostu nie ma.
-
MotorStorm: Pacific Rift
Ja już dawno odpuściłem sobie MS. Mimo, że jestem bardzo dobry ta gra nadal mnie niezmiernie wkurza. Frustracja pojawia się na każdym kroku. Beznadziejny model jazdy ATV. Kamyki i wyboje, które powodują dachowanie (czyt. nadal niedopracowana fizyka). Kauczukowe akcje zdarzają się rzadko ale jednak. Wredni przeciwnicy online. Totalne nooby, którym nie chce się poćwiczyć offline. Kamikaze, których jedynym celem nie jest wygrana ale twoja przegrana. Mimo wszystko nudne schematyczne, trasy. Gra wciąga konkretnie na jakieś dwa, trzy tygodnie. Potem zaczyna wiać schematem oraz pojawia się w/w frustracja. Nie pisze, że gra jest totalnym crapem. Uważam nawet, że jest genialna. Zapewnia miesiąc solidnej rozrywki. Sęk w tym, że nie więcej. A dodatkowe trasy oraz ogólny support można między bajki włożyć. Fuel wydaje się być znacznie ciekawszym tytułem w tej chwili. Zobaczymy po premierze co z tego wyjdzie. p.s Jeśli ktoś ma wątpliwości co do (mimo wszystko) niedopracowanej fizyki niech pogra dłużej. Jak zwykły motocykl sprawi, że będziecie dachować monster trackiem zmienicie zdanie.
-
Fallout 3
Żałosna sytuacja. W tej chwili na allegro można dostać używaną grę poniżej 100zł z wliczoną przesyłką. Nie śledziłem doniesień o postępach nad polonizacją. Teraz, gdy podano oficjalną datę premiery oraz cenę, cieszę się, że tego nie robiłem. Osoby, które wyczekiwały polskiej wersji przez prawie trzy miesiące (miała się chyba najpierw ukazać w listopadzie) powinny być ostro wkurzone. Poczekają sobie jeszcze miesiąc lub dwa aż gra stanieje. Wszystko było jednakże do przewidzenia. Dla mnie jest to czysty komizm i kpina. Bo niby dla kogo jest ta polska wersja? Bo chyba nie dla przeciętnego polaka. Gry i tak są drogie, więc nikt przy zdrowych zmysłach nie będzie dopłacał teraz 100zł skoro może mieć to samo w wersji angielskiej. To samo tyczy się PoP. P.S. Nie wiem kto wymyślił ten głupi slogan Alledrogo. Wypisywanie go na forum o konsolach jest po prostu idiotyczne biorąc pod uwagę, że można tam dostać gry po najniższych cenach.
-
Resident Evil 5
Ja przestaje oglądać i czytać jakiekolwiek informacje na temat tej gry. Spece od marketingu popełnili niewybaczalny błąd pozwalając na taki wysyp materiałów. Na youtube można obejrzeć prawie całą historię. Tylko zakończenia brakuje. A potem zacznie się jazgot, że gra jest przewidywalna a fabuła nie zaskakuje. Śmiech na sali. Trzeba być niezłym idiotą, żeby obejrzeć te wszystkie materiały. Tym bardziej, że Capcom starał się napisać nieco ambitniejszą fabułę.
-
Tomb Raider: Underworld
Eidos tnie ostro w pręta. Czekanie na trofea kolejny miesiąc nie ma sensu a na dodatki nie ma co liczyć. Wkurzyli mnie tym jak jasna cholera. Jeden z ciekawszych dodatków jakie można kupić a użytkownicy PS Store znowu zostali pominięci. Dziwi mnie małe zainteresowanie tym tytułem na forum. Jedna z najlepszych gier jakie ukazały się w przeciągu ostatnich 3 miesięcy a ostatni post ma zeszłoroczną datę.
-
Condemned 2: Bloodshot
Wyszedł jakiś patch ale nie wiem jakie zmiany wprowadza. Pewnie naprawia ten błąd. Muszę go czym prędzej ściągnąć bo szkoda by było stracić save. Wcześniej go pomijałem bo mało waży a idzie jak krew z nosa.
-
Condemned 2: Bloodshot
Od dłuższego czasu chciałem dorwać tą grę. Nie wiem dlaczego jest tak małe zainteresowanie. Grafika na dzisiejsze standardy trochę odstaje i widać znaczącą różnicę między nowszymi tytułami. Głównie dzięki słabym teksturom. Jednakże drugiej tak mocno psychodelicznej gry ze świecą szukać. Rozwiązywanie kryminalnych zagadek jest genialnie rozwiązane. Dialogi, w których trzeba wybrać jak najbardziej precyzyjne pytania pozytywnie mnie zaskoczył. Szukanie poszlak oraz określanie przyczyn śmierci naprawdę robi wrażenie. Sam gameplay jest również świetnie rozwiązany. Bijatyka z użyciem kijów, gaz rurek oraz desek klozetowych z początku wydaje się trochę toporna ale można się wyrobić. Odradzam Myszaqowi. Po ostatniej recenzji Skate 2 można wywnioskować, że z jego głową jest coś nie tak.
-
Street Fighter IV
Ten poradnik powinien się przydać. Na polskie wydanie nie ma co liczyć a sprowadzenie z zagranicy, przy obecnym kursie walut, jest nie do przyjęcia. Cóż, gdy dobre chęci nie wystarczają pozostaje Rapidshare. Mam nadzieję, że dowiem się co to znaczy "... nie będę turtlował...". Swoją drogą, co za debil (hello admini) usunął/przeniósł temat z działu PS3? Czy to oznacza, że będę mógł grać również z użytkownikami Xbox Live? Chyba tak, bo wiele osób nie ma w profilu wpisanego PSN ID/ Gamertag a admini chyba nie są od tego, żeby wprowadzać niepotrzebny zamęt na forum.
-
Street Fighter IV
Którą postacią najłatwiej rozpocząć grę? Którą postać najłatwiej opanować? Co do problemu Kena i Ryu to dajcie sobie spokój na dwa tygodnie. Po tym czasie spora grupa noobów się zniechęci i sytuacja się wyklaruje. Dla mnie to jest bardzo komfortowa sytuacja bo będę mógł kupić używaną wersję po znacznie niższej cenie. Już teraz można znaleźć gry o 30 zł taniej.
-
Street Fighter IV
Może przestali byście spamować i napisali coś konstruktywnego. Dobrze, że podajecie różne techniki itp. ale za dużo tu bełkotu i spamu. Od tych bijatyk macie tak zryty beret, że się niedobrze robi. Sporo osób nie miało nigdy styczności z bijatykami i ten temat powstał właśnie dla nich. Czy online da się grać w ogóle? Jeśli opóźnienia są na porządku dziennym to gra online nie ma sensu. Jak się canceluje ciosy? Możecie podać adres jakieś strony z opisem technik.
-
Resident Evil 5
Czy w poprawiono ten tryb splitscreen? W recenzji w PE napisane jest, że nadal są czarne pasy. Czy zostało coś zmienione w stosunku do wersji demo?
-
Dead Space
Gra na poziomie normal zaczyna strasznie męczyć. Jest zbyt prosta. W ilości amunicji, którą znajdujemy, można wręcz utonąć. Jeśli ktoś grał już w podobne tytuły powinien zacząć od wyższego poziomu bo gra na tym sporo traci.
-
Fuel
Moim zdaniem Fuel zdeklasuje MotorStorm. Znacznie ciekawsze trasy oraz lepszy dizajn pojazdów. Samochody ciężarowe po tzw. japońskim tuningu, które są zamieszczone w najnowszej części MS, są nie do zdzierżenia. No i oczywiście afera z ATV, którymi nikt, w wyżej wymienionym tytule, nie jeździ. MotorStorm ma bardzo dużo mocnych stron, które pozwalają zapomnieć o tych gigantycznych błędach. Jednakże one cały czas nie zostały naprawione i dają o sobie znać. Te 16 tras to w dalszym ciągu za mało. Tym bardziej, że zrobienie jednego okrążenia zajmuje przeciętnie jakieś dwie minuty. Zamiast wydawać nową część na PSP powinni się skupić na obiecanych nowych trasach. Wielu graczy już dawno zrezygnowało z gry z powodu schematyczności, która niestety pojawia się zbyt szybko.
-
Street Fighter IV
Ciekawe czy będą organizowane jakieś turnieje. Na zachodzie piszą, że scena arcade umiera/umarła bo to się po prostu nie opłaca. Taniej wychodzi kupić konsole i podpiąć ją internetu grając na wygodnej kanapie. Szkoda ale u nas takie zjawisko w ogóle się nie narodziło. Ciężko porównać te obskurne budy, z zazwyczaj nie działającymi automatami, do tych olbrzymich centrów. Chyba znowu skończy się, w moim przypadku, na masherce. Gdyby chociaż te arcade sticki nie były tak drogie. Nie jestem aż takim (sorry za określenie) czubem aby składać samemu od podstaw cały kontroler. Są osoby, które traktują to bardzo poważnie i robią takie rzeczy.
-
Resident Evil 5
Bieganie jest zbyteczne. Ale umiejetnosci rownoczesnego wolnego chodzenia i strzelania/przeladowywania to moglby sie ten "hero" nauczyc A nie mógłby bo musieliby zmienić cały gameplay. A uprzedzając pytanie - jakby go zmienili to gra byłaby zbyt podobna do Dead Space. Po prostu ten schemat jest dosyć trudny do opanowania. Jest dość toporny i sprawia sporo problemów z początku dlatego ludzie się zniechęcają. Jednak po dłuższej grze to się sprawdza. Zamiast strzelania w biegu dostajemy genialne akcje wykończające. Splitscreen powinien być poprawiony. Najważniejsze, że scenariusz i fabuła zapowiada się bardzo interesująco. Na gametrailers.com jest ponad dwu minutowy filmik ukazujący dosyć spory kawałek tej historii. Jest dobrze bo treść części czwartej można by przedstawić, w krótszym czasie.
-
Resistance 2
Mnie Resistance 2 znudził przy szóstym rozdziale i nie mam ochoty do niego wracać. Niby lokacje są ciekawie zaprojektowane i różnią się od siebie ale cały czas ma się wrażenie schematyczności. Za mało rodzai przeciwników. Za dużo strzelania i za duży chaos. Wojna i chaos idą w parze ale w części pierwszej można było jakoś taktycznie rozpracować kolejne lokacje. W tej części nie ma takiej możliwości trzeba pruć ołowiem ile wlezie. Nie liczy się celność tylko ilość posłanych kul. Etap, w którym walczymy z tuzinami biegnących na nas chimer bardzo mnie zawiódł. Trzeba jedynie wyjąć broń i strzelać ile wlezie wirującymi ostrzami. Może i ciekawie to wygląda ale daje zero satysfakcji. A AI jest ewidentnie s(pipi)e. Przeciwnicy cały czas prą do przodu. Zero chowania się. Zero jakiegokolwiek ostrzału. Wszystko sprowadza się do tego, żeby zabić przeciwnika zanim zdąży do ciebie dobiec. W pierwszej części nie było takich akcji.
-
Eye of Judgement
Musisz zapłacić za licencje. Teraz cena wynosi równe 54 zł za oba sety lub 36 za jeden. Żałosne zagranie ze strony producentów. Jawne nabijanie kasy.
-
Street Fighter IV
http://www.frontgracza.pl/2009/02/street-fighter-iv-intro/ Intro jest naprawdę świetnie wykonane. A soundtrack urywa łeb!!!
-
Eye of Judgement
Wiadomość od głównego projektanta gry - Yusuke Watanabe. "Hello, EOJ fans! This is Yusuke Watanabe, the senior game designer of THE EYE OF JUDGMENT™. Thank you very much for being such great fans of our game. Since THE EYE OF JUDGMENT™ was first released in October 2007 with an innovative playing style, it has received a lot of love and enthusiasm from users all over the world. Thanks to the continuous support from all EOJ fans, we have been able to finish the “BIOLITH REBELLION™” series. We have been working on THE EYE OF JUDGMENT™ for 6 years - looking back it has been a journey of surprise and discovery. I also think that it was a very important experience for me and the team to bring us to a new level. Integrating a digital game with an analog card game was a tough challenge for all of us, and I would like to apologize if we caused any confusion and frustration. However, your encouragement and feedback, that teamwork with our fans, got us here to create a new era for PLAYSTATION®3 and card games, and I can’t thank you enough for that support. We send you our deepest gratitude for that. Making the best use of what we have learnt through EOJ, we are determined to create more attractive titles in the near future. So please look forward to them! We will continue to hold various events for THE EYE OF JUDGMENT™, and your parti(pipi)ation is very much appreciated. It is always our greatest pleasure to see you at those events, and we thank you once again for your continuous support. Very best regards, Yusuke Watanabe Senior Game Designer Japan Studio Sony Computer Entertainment Worldwide Studios" To oznacza, że jednak wyszli na swoje. Myślałem, że EoJ ma słabą sprzedaż i raczej nie ma co liczyć na tego typu gry w przyszłości.
- Far Cry 2