Treść opublikowana przez Kazuun
-
Ogólne pecetowe pierdu-pierdu
Wierzysz w to? ;p Przygotuj się na coś ala "Only 4.99 !!"
-
Ogólne pecetowe pierdu-pierdu
Lista gier pokazanych na E3, wraz z wypisaniem wszystkich potwierdzonych platform na jakich się pojawią. http://i.imgur.com/ZWK5YzZ.png
-
Inne serwisy dystrybucji cyfrowej (GOG, GMG, Origin i inne)
Nie grałem w żadne inne ale mnie wyjęło z życia ponad 40h a mam jakieś 80% completed. Choć jak ktoś nie jest wielbicielem danego franchise (LotR, HP, Piraty etc) i nie ma duszy która każe mu wymaksować grę na 100% to pewnie nie będzie grą/grami zachwycony.
-
Battlefield 4
...ale i często było można spotkać Commandera który miał taki sam clan-tag jak kilku jego kumpli i UAV, supply i Arty padało tylko wtedy gdzie oni chcieli i kiedy chcieli.
-
Steam
Eeeee, Keye sprzedają za 100 zł? O.o Tbh nie sądziłem że dorwę gdzieś w PL taniej niż muve.pl +40% zniżki... i liczyłem wg tego. No to teraz mam zagwozdkę. Poczekam do końca sale. jak nie dadzą lepszego deala to lecę na keye.pl
-
Steam
@Suavek Ale to poniekąd "Twoja wina". Masz bardzo specyficzny gust oscylujący w okolicach wszystkiego co azjatyckie i dziwne. Nie mówię, ze to źle etc - osobiste preferencje. Zmierzam raczej do tego, ze Steam ma ogólnie mniejszą pulę gier które mogą Cię zainteresować niż jak byś był maniakiem CoD'ów, Assassinów, BioShocków etc, etc etc.... Ja czekam na Assassins Creed 3 oraz po cichutku na Skyrim Legendary Edition -35% (bo od tego pułapu będzie mi się opłacać już). Game Dev Tycoon ma być w Sierpniu. I chyba tyle....
-
League of Legends
Normalnie jak kobita ;p
-
League of Legends
Spend dem money ;p
-
Starcraft II
Wspomniane www.keye.pl albo http://klucze.inexus.pl/
-
Starcraft II
To już działa czy ma wejść z jakimś patchem dopiero?
-
Konsole nowej generacji
No, kupowanie gier po 12-40 zł to tragedia ;p Ludzie na PC od lat używają digitali, których nie można sprzedać i nikt o to nie płacze. Ba, powiem więcej. Fakt, że nie można ich odsprzedać jest jednym z powodów dla których Steam, Amazon, GMG i inne sklepy są w stanie robić tak fantastyczne wyprzedaże. Dragon Age 2, DeusEx: Human Revolution, Hitman Absolution - za każdą z tych gier dało się zapłacić nawet i 20 zł jak człowiek dobrze poszukał. I to nie w 10 lat po premierze a nawet w miech czy dwa. Wydawcom też to na rękę, bo wiedzą, że jak sprzedadzą grę za $10 dolców to ta kasa trafi zawsze do nich. Z każdej sprzedaży. Nikt nie będzie się Żydził i składał we 4, nikt gry nie odsprzeda w 3 dni po jej skończeniu. Potem wychodzą kwiatki, że gra się sprzedała w ilości jedynie jednego miliona egzemplarzy, a na 3 milionach różnych kont na XLive i PSN widać achie z gry. To nie ma się co dziwić, że kogoś to kłuje w żebra jak widać gołym okiem, że coś tu ewidentnie nie halo. Kolejnym powodem są sieci sklepów jak GAME które robią KOLOSALNY profit z handlu używanymi grami. Oddajesz grę za grosze, oni nakładają sporą marżę i mamy biznes idealny. Cała kasa dla nich. Nie muszą jej oddawać nikomu. To im się opłaca tak bardzo, że każdy pracownik nim zacznie robotę w sklepie ma szkolenie na którym mu się powtarza, że ma wciskać klientom używki zamiast nowych kopii. I większość ludzi wiedząc, że między nimi nie ma różnic weźmie ową używkę. Pogra kilka dni, odda do sklepu... i kółko się zamyka. A masa nowych gier leży na półkach w sklepach i się nie sprzedaje. Te same sieci sklepów są odpowiedzialne za fakt 5 różnych DLC na launchu gry. "Jeżeli nie dacie dla naszego sklepu unikalnego bonusa to nie będziemy wystawiać waszych gier na półkach." A potem wielkie zdziwko klienteli, że Amazon daje stroje dla postaci. GAME daje konia w 3 kolorach, a Wal-Mart daje złote skiny dla 2 broni. Jak masz do wyboru nieskładowanie Twojej gry w danej sieci sklepów albo zrobienie jakichś popierdółkowatych dodatków to chyba wiadomo co wybierzesz. Wszystko to plus fakt, ze jak by nie patrzeć nie mówimy o hobby dzieciaczków w piwnicy a o światowym biznesie, sprawia, że trzeba byś umyślnie ślepym na niektóre fakty, skoro jest się zdziwiony takim obrotem sprawy i coraz większa popularnością digitali.
-
Steam
Sęk w tym, i było to wspomniane nawet w ostatnim odcinku State of the Game, że ludzie czują większe przywiązanie do gier które albo oferują jakiś progress albo w które zainwestowałeś już jakieś pieniądze. Przykłady: Battlefield 3 i cały progress w nim. Zakłądamy, ze stawiasz sobie za gol odblokowanie wszystkiego dla piechura. No i grasz sobie i grasz. Naturalną rzeczą będzie że w trakcie drogi do Twojego celu złapiesz jakieś unlocki dotyczące maszyn. Potem okazuje się, że gdy dochodzisz do swojego upatrzonego celu, to osiągnięcie wszystkich unlocków do pojazdów nie jest wcale daleko - no to postanawiasz zrobić i to. A to wszystko wymaga czasu. Jeżeli grasz aktywnie w grę to jest znacznie większa szansa, że kupisz nowe DLC które wyjdzie na dniach niż jak byś nie grał w grę od pewnego czasu. League of Legends i całe kupowanie skinów. Zakładamy że gramy razem od 2 lat. ja nigdy nie kupiłem żadnego skina dla postaci - Ty wydałeś na to około 200 zł. Tobie będzie skończyć z grą znacznie trudniej niż mnie. A skoro wciąż grasz to pewnie wciąż będziesz kupował sobie skiny. ...i biznes się kręci A achie.... ja tam achie whore nie jestem, ale miło jest dostać od czasu "nagrodę" od gry za to czy tamto. Bo powiedzmy sobie szczerze, kto nie lubi dostawać "prezentów"
-
League of Legends
Tbh mam mieszane odczucia tutaj. Nie jestem żadnym specem od mechaniki ani bogiem APMu, ale Lee nigdy nie sprawiał mi jakichś większych problemów niż inni championi. Gorzej idzie mi np z Zedem, który wg ludzi, jest jednak łatwiejszy od Lee Sina.
-
Steam
@Suavek Achiewhoring i bycie true SWAG-YOLO gamerem ain't easy job, bro xD A tak na serio. Mnie to nie wadzi w żaden sposób. Ktoś chce to niech się w to bawi. Jeżeli wstawienie tła do profilu czy coś daje mu satysfakcję to jego sprawa. Ja sam lubię wszelakie przejawy kustomizacji różnych rzeczy więc jestem w stanie zrozumieć popularność tego. To całe levelowanie konta to praktycznie to samo co jest na PSN. Progress jest ogólnie pożądaną rzeczą, więc cały te zmiany designerskie dotyczące naszych profili mnie nie dziwią....
- Steam
- Steam
-
League of Legends
Po pierwsze - ganK" a nie "ganG" - Gangi to masz Nowego Jorku... z DiCaprio ;p Po drugie. Zaczynanie ganku z Q jest w większości przypadków głupie. Tak się nie robi, bo miss na Q = strata okazji. To co powinieneś robić to W do najbliższej wroga przyjaznej jednostki (czy to minion czy champion). Potem ładujesz slow z E i dopiero potem Q. Dlaczego? Bo proc Q zadaje tym więcej damage im mniej HP ma Twój cel. Jak ulti Garena. Temu Twoje idealnie wyglądające combo na ganku (wymaga trochę wprawy) to W do warda/miniona/championa, raz Q na cel, potem R w stronę własnej wieży, potem ślicznie lecimy z procem od Q, slow z E i nie ma bata by delikwent uciekł. No chyba że dostanie ulti od Shena, Soraki, ma Flasha i jeszcze jakiś skok własny. I fucking love Lee Singa
-
Assassin's Creed 3
Jeszcze pytanko.... jak owe epizody są wkomponowane w grę? Czy każdy z nich to jest odrębne story wybierane z Main Menu? Czy każde z nich dodaje jakiegoś NPC w kluczowym miejscu w świecie gry którego zagadanie rozpoczyna DLC czy jak to działa?
-
Deus Ex: Human Revolution
Ja bym jednak na pierwszym miejscu osobiście wrzucił poniższy track: Nie pamiętam już powodu, więc nie będę go zmyślał, ale rozpoczynając Deusa pamiętam że miałem trochę deprechę. Gdy z głośników poleciał TEN utwór przesiedziałem w apartamencie chyba ze 20 minut słuchając tego tracka. Offtopem nadmienię, ze z jakiegoś powodu kojarzy mi się z PS: Torment.
- Steam
-
Assassin's Creed 3
The Deluxe Edition includes: All five downloadable content pack: The Hidden Secrets Pack The Battle Hardened Pack Tyranny of King Washington: The Infamy Tyranny of King Washington: The Betrayal Tyranny of King Washington: The Redemption 4 bonus single-player missions, adding over an hour of additional gameplay Czy owe dodatki warte są zapłacenia około 12 Euro? Ile gameplayu dodaję te całe Łoszingtony? Pytam bo nie wiem czy brać wersję normalną czy Deluxe.
-
Steam
Hmmm, na Steam pojawił Się Skyrim: Legendary w cenie 39.99 ojro. Ta sama pozycja na muve.pl kosztuje 189 zł. Taka ciekawostka, bo tbh spodziewałem się że 'nasze' wydanie będzie tańsze od wersji Steamowej (a dokładniej mówiąc myślałem, że Steam da cenę 49.99)
-
Team Fortress 2
To ludzie kupują to? ;p Bo to ze jest wystawione, nie znaczy że schodzi ;p
-
Inne serwisy dystrybucji cyfrowej (GOG, GMG, Origin i inne)
Wziąłem sobie Blood Bowla - thanks o/
-
Ogólne pecetowe pierdu-pierdu
Always there for you, friend xD Bros (PC) before hoes (konsole?) etc...