Skocz do zawartości

Mustang

Senior Member
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Mustang

  1. Mustang odpowiedział(a) na Lucek odpowiedź w temacie w Zimny łokieć
    U mnie leasing z oponami, więc zmieniam na co tam pozwolą albo dadzą, chińskich śmieci albo używek i tak nie proponują. Ostatnio chociaż dali wybrać z listy, to wziąłem Goodyear, podobno jedne z najlepszych według testów. W prywatnym aucie chyba bym poszedł w wielosezonowe, mniej kombinowania, a i tak minimum 3 miesiące w roku (listopad, marzec, kwiecień) są sezonem przejściowym, kiedy warunki są raz na zimówki, raz na letnie. Szczególnie u mnie, gdzie po śniegu jeździłem może 3 dni w zeszłym sezonie.
  2. Mustang odpowiedział(a) na Lucek odpowiedź w temacie w Zimny łokieć
    Na eBayu jakaś niemiecka firma sprzedaje Ronale za 80-100 euro od sztuki, to może 400 zł za jedną? Jak napisałem głupotę, to może ktoś poprawi
  3. Klasa średnia będzie miała dobrze jak da radę nabyć i spłacić własną nieruchomość przed 50. Imo trzeba inwestować w dzieci i ich edukację, ale ważniejsze od jakiegoś złota na start jest, żeby własną starość zabezpieczyć i nie liczyć na finanse dzieci. Jeśli rodzic utrzymuje dzieci aż będą same rozsądnie zarabiać i daje im pewność, że nie stanie się na emeryturze obciążeniem, to moim zdaniem już jest bardzo dobrze. Jeśli coś zostanie, to w odpowiednim czasie odziedziczą.
  4. Mustang odpowiedział(a) na odpowiedź w temacie w Zimny łokieć
    Ja wiem, że tu chodzi o silnik, ale kurczę jakoś ten design mnie nie porywa, 296 ma dużo czystsze linie.
  5. Mustang odpowiedział(a) na CoATI odpowiedź w temacie w Mobile
    Ja na SE dwa razy podchodziłem do oficjalnego w różnych kolorach i za każdym razem po kilku miesiącach ten silikon zaczynał odłazić od samego wyciągania telefonu z kieszeni. Na 13 zacząłem od przezroczystego oficjalnego i chociaż nie zżółkło, to pojawiły się na nim rysy i przy upadku uszkodził się lekko niechroniony dół telefonu, plus znudziło mi się cotygodniowe czyszczenie paprochów. Kupiłem w październiku to proste czarne Ornarto za ułamek ceny jabłkowego i feeling jest taki sam jak oryginalne silikonowe, pasuje idealnie, a po pół roku mam tylko mały ubytek silikonu w miejscu upadku. Dodatkowo mają plusa za brak pakowania swojego logo z tyłu etui, jak nie ma jabłka, to niech będzie clean look.
  6. Mustang odpowiedział(a) na CoATI odpowiedź w temacie w Mobile
    Od pół roku używam silikonowe od Ornarto i trzyma się lepiej niż te oryginalne od Apple.
  7. Mustang odpowiedział(a) na Lain odpowiedź w temacie w Zimny łokieć
    Ile już km zrobione?
  8. Mustang odpowiedział(a) na Lucek odpowiedź w temacie w Zimny łokieć
    Teraz mam z tyłu Goodyear Eagle F1 z 94Y XL i po założeniu zauważyłem tylko, że są ofc cichsze niż zimówki, poza tym na razie nic specjalnego nie odczułem w stosunku do seryjnych Nexenów do 270. Ale dopiero założyłem w tym tygodniu.
  9. Mustang odpowiedział(a) na odpowiedź w temacie w Zimny łokieć
    Najmodniejszy aktualnie typ samochodu, ciekawy design, niezłe prowadzenie i rozsądne ceny, to trudno się dziwić. Do tego mam wrażenie, że dla wielu klientów VAG to VAG i czy finalnie jeżdżą VW, tańszym modelem Audi czy Cuprą nie ma znaczenia. Przynajmniej takie podejście mam ja albo mój szef, który też wziął ten model.
  10. Mustang odpowiedział(a) na odpowiedź w temacie w Zimny łokieć
    No facelifting, ale bardzo duży jak na VAG i w porównaniu z Octavią, A3 czy Golfem.
  11. Mustang odpowiedział(a) na Lain odpowiedź w temacie w Zimny łokieć
    Najgorsze dwusuwowe skutery, koszmarny hałas i smród.
  12. Mustang odpowiedział(a) na Lain odpowiedź w temacie w Zimny łokieć
    Kiedy jeździłem po Kanadzie Suburbanem z V8 miałem z dźwięku silnika mnóstwo frajdy. Kiedy siedzę w biurze przy oknie i coś ryknie na ulicy, zawsze patrzę przez okno z zainteresowaniem. Ale kiedyś w Londynie przygłuchłem na jakiś czas przez pajaców w AMG że zmodowanym wydechem, a jeśli leżę w łóżku i próbuję zasnąć, też nie zachwyca mnie ryk silnika na mieście. Wszystko zależy od okoliczności i perspektywy. Dla mnie ideał to byłaby cisza w mieście i trochę zabawy w trasie, zresztą podobnie jak z dynamiczną jazdą, teren zabudowany to nie miejsce na fun z jazdy.
  13. Mustang odpowiedział(a) na Grze(pipi) odpowiedź w temacie w Zimny łokieć
    No ja jeżdżę głównie trasy, mało po mieście. Na autostradach tutaj też najczęściej wolniej niż 140, nie licząc wypadów do Niemiec, i raczej delikatnie; w sensie jak widzę ciężarówkę na lewym pasie, to puszczam gaz, zbliżam się żeglując na wyłączonym silniku, a potem przyspieszam głównie momentem, nie przekraczając praktycznie nigdy przy normalnej jeździe 4000 obrotów. Natomiast ten silnik jest oszczędny, również w testach, zaś sam Golf stał się bardziej aerodynamiczny, co też wpływa pozytywnie na spalanie na autostradzie.
  14. Mustang odpowiedział(a) na Grze(pipi) odpowiedź w temacie w Zimny łokieć
    E nie, przy stabilnych 110 to już 5 z przodu się ogląda. Kiedyś w Holandii jadąc przepisowo wychodziło mi 4 z kawałkiem. Normalnie zawsze jest coś z 6, a 7 to jak naprawdę się ciśnie. W normalnym ruchu zawsze raz się spali więcej, a potem będzie kawałek za tirem ze spalaniem 5 albo dłuższy zjazd z wyłączonym silnikiem i już średnia leci w dół.
  15. Mustang odpowiedział(a) na Grze(pipi) odpowiedź w temacie w Zimny łokieć
    Tak, mam. Nie wiem ile dokładnie na autostradzie wyjdzie, ale z 6 z przodu według komputera. Kiedyś z trasy przez Niemcy, w grudniu na zimówkach, wyszło mi średnie spalanie 7,3 przy średniej prędkości 119.
  16. Mustang odpowiedział(a) na Grze(pipi) odpowiedź w temacie w Zimny łokieć
    Co ciekawe tamten post to było Grande Punto 1.2 65, teraz w Golfie 1.5 eTSI 150 dokładnie takie same średnie spalanie z 5k km - 6,1. Czyli niezły progres jak na ponad dwukrotnie większą moc, większą masę i automat.
  17. Mustang odpowiedział(a) na Lain odpowiedź w temacie w Zimny łokieć
    A jak w Polsce wygląda sprawa modów i ubezpieczenia? We Francji straszą, że nawet chip może skutkować odmowa wypłaty odszkodowania, więc odechciewa się bawić w jakiekolwiek modyfikacje.
  18. Mustang odpowiedział(a) na odpowiedź w temacie w Zimny łokieć
    Drogo, same raty to połowa wartości auta. Generalnie leasing powinien być narzędziem pozwalającym cieszyć się nowym i w pełni sprawnym autem przez okres gwarancji. Jego koszt nie powinien teoretycznie być dużo większy od utraty wartości pojazdu w tym czasie, co pozwala sfinansować przykładowo droższe marki premium lub modele mniej tracące na wartości, niekoniecznie koszt będzie więc ściśle związany z ceną zakupu. Z punktu widzenia leasingobiorcy zalety są związane z podatkami lub zachowaniem oszczędności na inwestycje, zamiast wydawania ich na dobro konsumpcyjne jakim jest samochód. Docelowo w większości sytuacji klient powinien planować oddanie samochodu i wzięcie nowego, nie wykup.
  19. Mustang odpowiedział(a) na odpowiedź w temacie w Zimny łokieć
    Nie jestem przekonany czy leasing ma sens jeśli z góry zakładać wykup, a całość miałaby wyjść drożej niż kredyt.
  20. Mustang odpowiedział(a) na odpowiedź w temacie w Zimny łokieć
    A rzeczywiście było coś takiego, chociaż już dobre 20 lat temu, co ciekawe ten sam koncern (poniekąd). Polacy śmieszkowali teraz, że powinni ją nazwać Alfa Romeo Tychy. Albo MiTy
  21. Mustang odpowiedział(a) na odpowiedź w temacie w Zimny łokieć
    Bardzo ciekawy przypadek w dzisiejszych czasach, w sumie nie pamiętam takiej sytuacji. Kiedyś 911, Warszawa, ostatnio BMW się dogadało z Citroenem o XM, ale przed prezentacją modelu.
  22. Mustang odpowiedział(a) na odpowiedź w temacie w Zimny łokieć
    To zdjęcia z francuskiej strony Alfy https://www.alfaromeo.fr/modeles/milano-ibrida
  23. Mustang odpowiedział(a) na odpowiedź w temacie w Zimny łokieć
    No to jest właśnie podstawa na 17 ta wyżej.
  24. Mustang odpowiedział(a) na odpowiedź w temacie w Zimny łokieć
    Czy to mój gust, czy te felgi są dziwaczne, żeby nie powiedzieć brzydkie?
  25. Mustang odpowiedział(a) na Mustang odpowiedź w temacie w Zimny łokieć
    Tak czy siak oryginalna propozycja to było po prostu 100% nowych aut w 2035 i teraz stopniowo na wnioski różnych krajów otwierane są po cichu kolejne furtki, bo pomysł był nierealistyczny bez kompletnego zaburzenia rynku w sztuczny sposób.