
Treść opublikowana przez Dr.Czekolada
-
Baldur's Gate 3
Tak ale w późniejszym terminie. Mają problem z optymalizacją pod Series S.
-
Anbernic - retro konsola
Przechodziłem to już na przerobionym psp i te chińskie konsolki są dla mnie po prostu rozwinięciem tamtego sprzętu. Jak miałem całą salwę wgranych romów to odpaliłem kilka na chwilę i elo. Dopiero jak mamy ochotę na coś konkretnego wtedy ma to sens. Na psp skończyłem tonę rpgów - FF VII, IX, Legend Of Mana, Parasite Eve, Golden Sun itp itd.
-
Nintendo Switch - temat główny
Napiszę zanim zrobi to Donatelo - Będzie goty 666 strona
-
The Callisto Protocol
Można ją dorwać za mniej niż stówkę. Imo spoko cena jak za tą grę.
-
Metroid Prime Remastered
Jest spoko ale jakieś mega spusty? Bez jajTen backtracking i połączenie lokacji masakra. Ciekawe kiedy następne odsłony.
-
Eternights
Zagrałem w demko na steamie. W sumie już od dawna wisi. Kurwa ale balas xd Poziom Scarlet Nexus toto nie jest. Budżet chyba poszedł w stawki anime, bo całkiem dobrze wyglądają ale już ludziki i gameplay xd
-
The Callisto Protocol
Chyba HAHAHAHA xd
-
własnie ukonczyłem...
Lunacid Właściwie to nie ukończyłem ponieważ gra jest w early access i zdecydowanie daleko jej do bycia skończonej. Powiedzmy, że zrobiłem tyle, ile się dało na ten moment i chce opisać wrażenia ponieważ to bardzo ciekawa perełka. Dla tych którzy nie kojarzą Lunacid to duchowy spadkobierca King's Fielda - prekursora dla późniejszych gier Soulslike. Najprościej Lunacid można opisać jako dark fantasy dungeon crawler w klimacie vaporwave. Pewnie brzmi to absurdalnie ale jeżeli przyjrzymy się głównemu menu już wtedy widać charakterystyczne kasety vhs na tle kruków jedzących coś, co wygląda jak ryba. Fabularnie i gameplayowo od samego początku jesteśmy atakowani nawiązaniami do rpgów From Software. Estetyka gry jest trochę dziwna ponieważ z jednej strony mamy poważny ton jak to w KF z drugiej portrety postaci w kreatorze jak i napotkane npce wydają się jak z kompletnie innego tytułu, gdzie w ostatniej chwili je wrzucili byle coś było. Klimat gry potrafi przeskoczyć z nawiedzonego horroru do chillowej muzyki z windy i może nie każdemu to odpowiadać ale wg mnie czyni to ten tytuł dosyć unikalnym. Na tą chwilę balans rozgrywki wydaję się "work in progress". Na normalnych ustawieniach ani razu nie zdażyło mi się zginąć (co nie oznacza, że gierka sama się przechodzi ale to jeszcze nie jest poziom From) co więcej nie ma tutaj lvl cap i można konkretnie przelevelować postać. Status speed odpowiada np za szybkość poruszania się naszej postaci, a dex za dmg od łuku/kuszy i od wysokości skoku. Można spokojnie stworzyć zepsute OP postacie, skaczące niczym ludzik z Quake'a po całych poziomach. Twórcy zarzekają się, że to wszystko poddane będzie jeszcze odpowiedniemu balansowi i trzymam ich za to za słowo. Jest sporo ukrytych ścian i secretów. Bez internetu pewnie sporo lokacji nawet na oczy bym nie zobaczył bez wnikliwego lizania ścian. Widzę, że mają nawet ciekawy content na postgame ponieważ w pewnym ukrytym miejscu dostajemy się na [uwaga spoiler] No więc w skrócie - gra mi się mega podoba i czekam aż ją skończą. Gra się świetnie na Steam Deck i liczę, że dostanie w przyszłości również port na konsole. Warto mieć tą pozycje na radarze. Skoro From nie chce zrobić kolejnego KF czemu inne, mniejsze studio nie może zakasać rękawy i zrobić takiego ciekawego indora?
- Final Fantasy XVI
-
własnie ukonczyłem...
@Quake96Black Mese sprawdź. Ogarnie lepiej levele Xen od oryginału.
-
Steam Deck
Dobra muszę puścić parę z ust. Ostatnimi czasy miałem dziwne problemy z Deckiem. Mianowicie urządzenia podpięte pod jakikolwiek hub z dużym USB nie były wykrywane. Dostawały zasilanie od konsolki ale nie widział np pendrive czy kontrolera. Po ostatnim graniu i zostawieniu urządzenia w uśpieniu następnego dnia już ekran nie wybudził się. Był dźwięk odpalania przy wciskaniu power i to na tyle. Wiatraki chodziły ale 0 jakiegokolwiek dźwięku systemu, a ekran nawet nie zapalał się backlight. Napisałem do pomocy technicznej i w ciągu 2 dni roboczych po korenspondencji i wykonywaniu ich poleceń sprzęt dalej nie działał. Zgodzili się na RMA. Wystawili ticket, gdzie musiałem tylko wydrukować dwa papiery, zapakować konsolę i umówić kuriera. Dzisiaj do mnie właśnie przyszła - Nówka. W poprzedniej ingerowałem w sprzęt, wymieniłem między innymi analogi na hall effect od Gulikit. Nie mieli z tym problemu i tylko po otrzymaniu paczki wysłali mi nowy model 512. W sumie wysłałem im 3'go lipca. Mam nadzieję, że gruby po moich zakupach w Summer Sale będzie miał na przeszczep i będzie żył jak najdłużej Niesamowita firma.
- Final Fantasy XVI
-
Nintendo Switch - temat główny
Dla mnie największym problemem Xeno 2 jest ogromne aggro wrogów (fajnie tłuc stwory, kiedy respi się kolejne stado za tobą i na dokładkę małpka o 60 lvli wyżej od ciebie) ale słyszałem, że w Chronicles X było jeszcze gorzej. I tak lubię całą serię
-
Nintendo Switch - temat główny
Historie same w sobie w Xeno to osobne byty ale ogólnie łączą się ze sobą te części tylko trzeba dojść aż do 3 żeby to miało naprawdę ręce i nogi.
-
Steam Deck
Chiaki
-
RETROARCH czyli emulator wszystkiego na Xboxie Series X/S.
Dev mode jest irytujący dla normalnego użytkownika bo przełączanie się na niego to jakieś 5-7 minut czekania + bugi typu nie widzę zawartości partycji dysków na xboxie poza D:\ i zewnątrznym dyskiem. Teraz bym musiał wszystko usunąć i instalować od nowa albo fabryczny reset. W retail wszystko działa za jednym kliknięciem tak jak mówi Devil.
-
Noob kupuje telewizor bądź monitor pod PS5/XSX
Stary gruchot z 2019 ale biedak
-
Steam Deck
Zapasy się skończyły.
-
The Legend of Zelda: Tears of the Kingdom
To istnieje jakaś gra, która dla niego nie jest goty? Szok
- Final Fantasy XVI
- Miyoo mini plus - retro konsola
-
Street Fighter 6
Ciekawe czy dadzą Third Strike
-
The Legend of Zelda: Tears of the Kingdom
Takie w stylu Link Between Worlds i Minish Cap raz na 3-4 lata?
-
The Legend of Zelda: Tears of the Kingdom
Jak gram przenośnie to palec wskazujący spoczywa u mnie na X, a kciuk na B. Jak na TV to używam 8bitdo z tylnymi przyciskami
-
DIABLO IV
To sprzedaj tą grę i nie smęć jaki jesteś biedny i zapracowany. Chyba jesteś świadomym graczem, który wie co kupuje a nie pcha się jak świnia do koryta. Takie Destiny 2 nie jest grą dla mnie bo też nie miałbym czasu przed nią non stop ślęczeć. A żeby być na bierząco z contentem musiałbym wyłożyć w cyklu jej istnienia grubo więcej niż te 400 zł.