Treść opublikowana przez Sanryu
-
Metal Gear Solid 4
Tak przez 3 min czekania mozna sie zabic Oczywiscie fajnie by bylo gdyby tego nie bylo
-
Metal Gear Solid 4
Wychodzi na to, ze dane sa "nadpisywane". Mnie to jakos nie przeszkadzalo i jest czas na male rozciaganie
-
MGS4-FAQ
Zapewne dorwali official guide'a(widzialem nawet...wiecie gdzie ). No ja takze nie jestem zbyt cierpliwym czlowiekiem Chociaz teraz przechodze na najwyzszym poziomie trudnosci i chce miec tylko 0 alarmow Posluchajcie sobie radia na Nomadzie(muzyczki z Msx'owych czesci, czy nawet z SSB to akurat wyczytalem na necie bo WII i tej gry nie posiadam). Dopiero teraz przy ponownym przechodzeniu fartem dostrzeglem, ze w cut-scenkach jezeli wczesniej gdzies uzywalismy OctoCamo i mamy inny niz podstawowy kolor to mozemy go zmienic(powrocic do neutralnego koloru) wyma(pipi)ac padem. Ladnie i plynnie to wyglada
-
MGS4-FAQ
No FROGSy maja pare odzywek na przeszukiwanie je(zaleznie od tego czy bedziemy "klepac" po kroczu, biuscie )
-
Metal Gear Solid 4
Ja pare zdjec mam Naomi(z Sunny), ale chodzi ci pewnie o jakies perverted photos
-
Metal Gear Solid 4
Jakis Big Boss sie tutaj znajdzie? By zdobyc octocamo face Big Boss'a wystarczy przejsc gre na najwyzszym poziomie trudnosci bez zadnych alertow, continue, nie uzywajac zadnych Ration, nie zabijajac bossow(nie uzywajac zadnych "special items") i to wszystko przechodzac gre w czasie ponizej 5 godzin... nice Gdy zalozymy "maske" BB wrog widzac nas bedzie kulil sie ze strachu lub uciekal krzaczac ze strachu
-
Metal Gear Solid 4
Takze sie zdenerwowalem, ze nie ma "Theater" po ukonczeniu gry, ale co zrobim Ukonczona na Hard 18h15m01s , 13 continue, 28 alertow, ranga Eagle. Jakie jesze rangi udalo wam sie zdobyc?Oprocz tej jeszcze zdobylem: Scorpion i Inchworm
-
W co teraz grasz?
Metal Gear Solid 4
-
Metal Gear Solid 4
Niezle sie ubawilem jak Czy wspominalem, ze MGS4 jest cudny?
-
Metal Gear Solid 4
Kurcze, taki "maly zolty ludzik" jak Kojima ma jak widac tyle genialnych pomyslow, ze spokojnie starczyloby na kilka innych gier. Gra jest swietna juz od poczatku i tak do 3 aktu(bo tutaj dotarlem), a jak czytam tutaj, ze bedzie coraz lepiej to slinotoku dostaje Polecam do gry jak nie macie kina domowego, sluchawki Lognetmedia Aero 5.1, przy ktorych naprawde bedziemy sie czuli otoczeni przez wybuchy (walka z "osmiorniczka" z nimi na uszach to bulka z maslem ) Czy warto kupic Ps3 dla MGS4? Zdecydowanie TAK!
-
Metal Gear Solid 4
Bo MGS2 wygladal swietnie jak na swoje czasy, a MGS4 wyglada dobrze(swietnie wygladaja cutscenki IMO), ale jest wiele ladniejszych tytulow. Wiesz jakbys pokazal cos co ma mnostwo bump-mappingu, AA, pixel shader 10.0 itp. pewnie tym ludziom by sie spodobala
-
Metal Gear Solid 4
Jak juz czlowiek zacznie grac w MGS4 to powinien tu zagladnac dopiero po przejsciu gry bo inaczej moze dostac spoilerem w twarz. Kurcze, to juz ostatnie spotkanie ze Snake'iem... Pierwszy raz(czyli najwazniejszy)zamierzam przejsc na HARD nie zabijajac nikogo...i bede staral sie grac pozniejszymi godzinami bo zapewne nie raz czlowiek bedzie mial "szklanke"w oczach Btw. Widzieliscie moze gdzies jakas tapete z Raiden'em?(oprocz tej oficjalnej)
-
Heavenly Sword
Racja, określenie "płytki" znacznie bardziej tutaj pasuje. W każdym razie dla mnie, w systemie walki liczy się przede wszystkim techniczność, nie cierpie masherki, lubie kiedy efektowne akcje które widze na ekranie są w pełni moim dziełem, zbudowanym z wysiłku włożonego w opanowanie skomplikowanego systemu. Naładowanie kilkoma tapnięciami iksa paska "totalfuckindestructionmeter ", pyknięcie "O" i obserwowanie rozwałki jaką gra robi praktycznie za mnie nie jara mnie. Dlatego tak bardzo cenie sobie takie serie jak DMC i NG, te gry wymagają od gracza naprawde sporo jeżeli ten chce je dobrze opanować, ale jeżeli już się mu uda to potrafią odwdzięczyć się w zamian niesamowitą satysfakcją płynącą z rżnięcia. Dla mnie boss musi mieć moc i klimat, najlepiej żeby miał swój własny, unikatowy character, nakreślony jakiś ciekawy szkic osobowości, po prostu to coś co sprawia że chętnie przystępuje się z nim do walki i jeszcze chętniej kopie się mu dupsko. A bossowie z HS nie mają w sobie niczego. Co my tu w ogóle mamy? Zgraje klaunów z cyrku - tępego osiłka słuchającego tatusia, wydającą dziwne odgłosy laseczke-węża, demonicznego łysola (ten nawet nie jest taki zły) no i oczywiście głównego bad guy'a, który jednak wypada najgorzej z całej czwórki, jest po prostu...zabawny . Już nawet nie wspominam że każdego z tych bolków pokonuje się bez większych problemów za pierwszym razem, ja jednak wole się troche pomęczyć przy starciach ze złymi panami. Za bardzo patrzysz na HS z punktu wlasnie DMC i NG. Te gry sa skierowane do konkretnej grupy graczy, a HS jest dla wszystkich. Wiadomo, ze jako gracz "po przejsciach" z DMC lub NG tytul Ninja Theory cie bedzie irytowal swoja latwoscia(przystepnoscia?). Bossowie nie sa tacy zli, a pozatym "zgraje klaunow z cyrku" to raczej mamy w DMC Wiem, ze Bohan wydaje sie smieszny dla gracza, ale on po prostu zartuje sobie w sytuacjach kiedy jest gora. W kazdym razie podoba mi sie to jego czarne poczucie humoru i genialna mimika twarzy," I've got something of yours and you have something of mine" i te jego "rozdziawienie" paszczy na koniec tego zdania Przygoda Nariko choc krotka i latwa to warta jest przezycia
-
Heavenly Sword
Oj, znowu troszke zironizowałem, oczywiście że nie przejdziesz HS'a używając jedynie iksa....bo trzeba przecież jeszcze machać gałką . A tak na serio, pije tutaj do drętwego systemu walki który mami nas pozornie sporą ilością dostępnych combosów, a które raz że podczas walk niewiele się przydają, a dwa że po prostu łatwiej i szybciej załatwia się sprawe tłukąc w jeden guzik. Do tego dochodzi mała różnorodność przeciwników, a co za tym idzie - jedna taktyka jest dobra niemal na wszystkich. I tak idziesz przez całą grę debilnie szlachtując kolejne podchodzące pod nogi ścierwo kombinacją X,X,X (zadziwiająco dobrze sprawdzającą się też na bossów). Gdyby nie świetne, urozmaicające troche gameplay sekcje strzelankowo-spie'rdalankowe z Kai to gry z pewnością bym nie ukończył. System walki mozna raczej nazwac dosc "plytkim", ale akurat "dretwym" jest jak dla mnie wlasnie DMC. Cenie sobie wlasnie taki "feeling" jak w HS, GoW czy NG. Nie umiem tego sprecyzowac dokladnie slowami. Nie wiem dlaczego bossowie ci sie nie "podobali"?(no akurat "snake lady" nie przypadla mi do gustu) Nie porownujmy ich do czarnych charakterow z uniwersum MGS bo drugich takich nie znajdziemy nigdzie
-
Heavenly Sword
Kto tak powiedział? Na pewno nie ja Tym lepiej że jest krótka, nie wiem jaki twardziel wytrzymałby powiedzmy z 20 godzin ciągłego naparzania w "X". Mnie monotonia dopadła już przy piątej godzinie tego durnego siekania i modliłem się żeby gra skończyła się jak najszybciej. Ale umówmy się, że na krótką metę HS nie jest zły. Troche prostackiego, ale widowiskowego mordobicia z porządną grafiką, taka bardziej dopakowana wersja Dynasty Warriors, idealna na niedzielne popołudnie. Porownywalem fabuly pomiedzy innymi slasherami BTW. HS nie przejdziesz za nic w swiecie klepiac tylko "X"
-
Heavenly Sword
Wiesz...genialna fabule posiada za to DMC/NG HS to lekki i przyjemny slasher z genialna rola Andy'ego S. jako krola Bohana. Gra jednak krotka i tu strasznie zawodzi
-
Ninja Gaiden 2
We will see ... Swietnie sie zapowiada, a ze nie dostaje samych ocen pokroju 9 i 10... no coz Itadaki( nie wiem czy dobrze napisalem ) widocznie troche sie wyczerpal. Kamera jednak na tym samym irytujacym poziomie.
-
Ninja Gaiden 2
Wiadomo "mniej-wiecej" w ile mozna przejsc NGII? Bez masterowania itp.
-
Metal Gear Solid 4
Biorąc pod uwagę, że 9h z tego to filmiki/rozmowy przez codec to to jest bardzo mało Szczerze? MGS kojarzyl mi sie bardziej z ogladaniem/sluchaniem niz graniem Nie moge sie zawsze doczekac kiedy pojawia sie jakies cut-scenki, ktore po prostu nie maja sobie rownych Nadal uwazam, ze 20h grania/ogladania/sluchania jest bardzo dobrym wynikem
-
Metal Gear Solid 4
Za bardzo nie marudzicie? W czasach kiedy wiekszosc gier mozna ukonczyc w 10-12h wy narzekacie na 20h...no chyba, ze siedzicie caly czas w domu i macie bardzo duzo czasu na granie to tak, 20 godzin to malo
-
Tales of Vesperia
Duzo? Nie sadze. Ot taki dodatek, z ktorego jak sadze korzystalo naprawde malo osob. "Tales'y" nie sa grami, w ktorych mozna bawic sie z kumplami(tzn. mozna, ale nie widze by komus nie znudzilo sie to przez godzine ). Jednakze fajnie by bylo pograc z kims w jakies fajne minigierki(marzylo mi sie kiedys by mozna w Blitzballa online pograc...fajnie by bylo ). Eee...jesli jakis tales mial tylko i wylacznie single player odrazu odpadal jak dla mnie.Razem z kumplem przechodzimy kazda mozliwa czesc na multi i naprawde w porownaniu do jednego gracza,jest to super przezycie,razem przezywamy fabule,kopiemy bossom tylki i odpalamy combosy,to jest cos pieknego i bez tego tales dla mnie to tylko przecietna gra. No ale rzecz gustu,ja mam nadzieje ze zachowaja mozliwosc gry dla kilku graczy. p.s. przeszedlem z kumplem ToD2 z 9 razy na PSX wiec gralismy wiecej niz godzine i jakos si enie znudzilo,to samo tales of abyss To gratuluje kumpla W swoim otoczeniu mam tylko pare osob, ktore raz na jakis czas w cos zagraja, ale zaden nie lubuje sie w jrpg'ach. Mi jednak swietnie gra sie Tales'y samemu i nie narzekam Nadal czekam na "Vesperie"
-
Tales of Vesperia
Duzo? Nie sadze. Ot taki dodatek, z ktorego jak sadze korzystalo naprawde malo osob. "Tales'y" nie sa grami, w ktorych mozna bawic sie z kumplami(tzn. mozna, ale nie widze by komus nie znudzilo sie to przez godzine ). Jednakze fajnie by bylo pograc z kims w jakies fajne minigierki(marzylo mi sie kiedys by mozna w Blitzballa online pograc...fajnie by bylo ).
-
Metal Gear Solid 4
Hehe Kojima wyglada jak jakis "postrzeleniec" Mimo, ze wierze iz ten trailer jest super to nie ogladam bo juz bardziej nie chce sobie psuc zabawy, a juz po premierze MGS'a to tutaj wejde dopiero po przejsciu gry by nie dostac jakims spoilerem w twarz Czy w MGS LE bedzie inne(tzn. metalowe) pudelko z gra?Lubie metalowe pudelka, ale tutaj bedzie chyba zwykle bo nigdzie nie pisza o tym
-
GTA IV - wrażenia, komentarze
Chcialbym aby dali znow radio "Emotion" i Fernando z Vice city Najlepiej dobrany soundtrack ze wszystkich GTA IMO. W sumie to dopiero w GTAIV mamy bohatera, ktory jest niezlym "tough guy". I te jego teksty jak sie wkurzy "No one fucks with my family" Tak, Niko jest wporzadku.
-
Mirror's Edge
Oni nie musza chrzanic gier, ale wystarczy aby jakas "glowa" z EA kazala im gre zrobic latwiejsza tzn. bardziej mainstream'owa bo i tak w prasie branzowej nie dadza nam nizej niz 7