Tylko w tych 90 procentach są gry które nigdy pudełek nie dostały. Są dlc, skórki dla postaci i wirtualne waluty. Oni to tworzyli pod narrację. Bo jak sprawdzono gry aaa, to nadal sprzedaż wygląda 50 do 50. Czyli wcale nie tak jak by sony chciało to widzieć. Oni robią to na przekór licząc, że damy sobie wmówić, że pudełek juz nikt nie chce i się z tym pogodzimy. Na ps5 nawet 64 procent dużych gier w Europie to gry pudełkowe. U Nintendo to 80 procent. Robią nas w chuja. Zliczają statystyki tak aby im się zgadzało. Jeśli skórka do postaci jest równoznaczna z zakupem dużej gry aaa, to nagle wtedy wychodzi liczbowo, że jest te deklarowane 90 procent Digital.