Przejazd autostradą nie pamiętam, ale na pewno niedrogo. Płynąłem promem na Pag i wyszło to z tego co pamiętam jakieś 30kuna (~20zł).
Faktycznie, Chorwacja to piękny kraj. Niestety ciężko dogadać się po angielsku (w tych mniej znanych kurortach), prędzej po niemiecku, którego nie znoszę . Ludzie są przyjaźni, cisi (trochę doświadczeni przez nie tak dawną tamtejszą wojnę) i naprawdę atmosfera jest super. 2 razy byłem w sezonie, tj. w lipcu i powiem, że można zdechnąć - raz nie posmarowałem się kremem i po nurkowaniu złaziła mi cała skóra z pleców... Co jeszcze - dużo nagich ciałek, duża widoczność w wodzie, piękne plaże (mało piasku, ale jaka woda!), jak znajdzie się jakieś skałki przy wodzie i cień pod drzewem to naprawdę jakby się było w raju. Moja ulubiona miejscówka była taka, że parkowaliśmy przy drodze, kawałek przez chaszcze, a tam czekała na nas piaszczysta plaża i dużo miejsca pod dojrzałym figowcem ^_^. Mam w domu chyba kilka kilo muszli, niektóre naprawdę śliczne. Jest sporo wartych pozwiedzania miast, np. Split, Sibenik.
Co do żarcia - wiadomo, tamtejsze pizze, kalmary, kevapci (mielone mięso barane), ryby, ryby i ryby. Ale to sporadycznie, bo tanio też nie jest. Najlepsze jedzenie to IMO chleb kukurydziany z przecierem pomidorowym i cebula jedzona jak jabłko - tam się mogłem tym zażerać :slinotok:
Tak jak mówisz, poza sezonem warto pojechać - raz byłem pod koniec września i pogoda jest wtedy idealna - woda ma 20kilka stopni, kąpiel wieczorem jest naprawdę super. Do tego porządne ceny i można znaleźć tanio kwatery/hotel. Osobiście polecam 2 miejscówki - wyspa Pag, oraz Sibenik.
PAG