Treść opublikowana przez Matriks_1111
-
Sea of Thieves
Jakiś nowy update wyleciał w związku z nadchodzącymi świętami. Ktoś się bawił nowymi zadaniami jakie są do odebrania za darmo w karczmie? @oni proszony do odpowiedzi
-
Forza Horizon 4
O fuck - to już za dwa dni? Będzie grane
-
Hitman 2
Tylko pytanie na co komu fabuła w grze, w której każdy poziom ma z góry określone cele? To czy przejdziesz misję w ten czy inny sposób jest tak naprawdę esencją tej gry, a nie to czy nasz morderca przechodzi wewnętrzne rozterki czy ma przebłyski mglistej przeszłości
-
Sea of Thieves
No to jak @oni zrobił legendę, to można śmiało zamknąć wątek. Skończą się newsy na temat gierek i będziemy sobie mogli spokojnie o niej porozmawiać jedynie na PW
- Xbox Game Pass - gry w abonamencie
-
Sea of Thieves
Moja historia z wczoraj: Zaczęliśmy sesję dość późno i stwierdziliśmy, że popływamy robiąc nowe Bilge Rat i na niebie oczywiście pojawił się fort, który nas skusił. Podpłynęliśmy i zatopiliśmy stojącego tam sloopa. Niby wszystko wydawało się proste, ale nagle pojawiła się obok nas brygantyna. Galeon mieliśmy dość konkretnie dopakowany, więc mimo iż było nas tylko 3, to zaczęliśmy się z nimi bawić, aż w końcu przeciwnicy zatonęli i czując smak wygranej w chwili nieuwagi pożegnaliśmy się ze swoim statkiem. Jeden członek ich załogi zdołał się zakraść na fort, wysadził nas beczką, ale cała nasza trójka odrodziła się na miejscu i zdołaliśmy go dopaść i bez statku zrobiliśmy fort Klucz schowaliśmy, chłopaki polecieli po statek, a ja schowałem się na forcie. Po dłuższej chwili znowu pojawiła się ta sama brygantyna, która na fort dopłynęła przed naszą załogą. Ja cały czas siedząc na miejscu obserwowałem co robi druga załoga, która ewidentnie nie chciała odpuścić. Przeczesywali każdy zakamarek fortu, ale ja zmieniałem co rusz swoją pozycję, więc nie mogli mnie namierzyć, tak samo zresztą jak klucza do skarbca. W tym czasie kumple robili sobie inne questy, a ja po dłuższym posiedzeniu postanowiłem do nich wrócić. Gotowi do boju podpłynęliśmy po klucz i skarby, gdzie czekała na nas cały czas wspomniana wcześniej brygantyna. Kilkanaście kółek później pojawił się Kraken Na nasze szczęście zaatakował ich, a nie nas, ale zanim zdołaliśmy wypłynąć z obszaru, poratować się deskami, bo mieliśmy dosłownie ostatnią. Wrócić na fort, to okazało się, że chłopaczki już wracają kolejną łajbą... Niewiele myśląc zgarnęliśmy klucz i popłynęliśmy na inny aktywny fort i nie robiąc go w ogóle otworzyliśmy skarbiec, zgarnęliśmy loot na dwa razy, bo w międzyczasie podpłynął do nas inny galeon i musieliśmy uciekać z pierwszą partią cennych skarbów. Szybki rajd na outpost, sprzedaż i goniący nas galeon zaatakował statek AI Zawrotka na fort, wyczyściliśmy ze wszystkich znajdziek, a czacha nadal wisiała nad nim, bo żadna fala nawet nie była tknięta i tym sposobem zrobiliśmy wszystkich w jajo Teraz ciekawostka - na pierwszym forcie pilnowałem klucza ponad 1,5h, a cała sesja i zabawa trwała prawie 6h Ktoś powie, że gra nie ma contentu - pewnie i ma rację, ale w tej grze atmosferę tworzą ludzie i ich pomysły, a to co się wczoraj wydarzyło mnie po prostu rozwaliło na łopatki
-
Jaki telefon wybrać?
Ty nie, ale ludziom to przeszkadza
-
Jaki telefon wybrać?
Głównie dlatego, że ze względu na wcięcie masz ograniczone powiadomienia wyświetlone na pasku. Popatrz na ekran bez niego i tego ile rzeczy się tam mieści, a potem wstaw notcha i nagle połowa paska Ci znika
-
Forza Horizon 4
Tak. Wiem, że nie pomogłem, ale w FH3 było niestety tak samo
-
Hitman 2
U mnie jedynka już zmasterowana wielokrotnie Teraz w przerwach w odgrywaniu RDR2 robię kolejne wyzwania w dwójeczce i powiem szczerze, że mimo zarzutu, że gra ma 2 w nazwie chociaż tak naprawdę jest dalszymi odcinkami pierwszego sezonu, to gra się w nią naprawdę przyjemnie. Ogrom poziomów robi swoje i ich wielokrotne przechodzenie mimo wszystko nie nudzi, a to już coś
-
Hitman 2
Ja już giereczkę skończyłem jeszcze przed jej premierą Gra się bardzo przyjemnie, choć sama fabuła jest jakaś taka beznamiętna
-
Sea of Thieves
Spoko, ja właśnie załadowałem sloopa beczkami z prochem i taką bombą podpłynąłem do galeona. Cyk i zniknęli wszyscy wraz ze statkiem Gorzej, że zostałem bez łajby, ale satysfakcja była
-
Sea of Thieves
Cóż, w moim przypadku pokusa jest zbyt silna i jak trafiamy na załogę, która radośnie nam macha na powitanie, a potem okazuje się, że nie ogarniają nawet komunikacji między sobą, to aż żal ich nie zatopić Prawda jest taka, że PVP w tej grze jesy bardzo przyjemne jak ma się ogarniętą ekipę, z którą pływa się regularnie, to ciężko zostać zatopionym, chyba że faktycznie trafi się na przecinaków, ale wtedy zabawa wchodzi na zupełnie inny poziom - gubienie pościgu w sztormie, kluczenie między skałami, używanie magicznych kul i na koniec zatopienie w odwecie - poezja
-
Sea of Thieves
Tia, po wczorajszym dniu dochodzę, że jesteśmy jednymi z najgorszych piratów, którzy zawsze topią swoich sojuszników i zabierają im cały loot
-
Sea of Thieves
Ale żeby aż tak? Kończymy fort, ładujemy loot na statek i na niebie wisi już kolejna czacha - tak miało być?
-
Sea of Thieves
Chyba coś się zyebauo, bo wczoraj robiąc fort zaraz po nim wskakiwał kolejny. Tym sposobem w 3h na niebie pojawiło się 5 czaszek
-
Red Dead Online
Chciałem wczoraj stworzyć grupę sygnowaną pod forumek i się odbiłem od ściany Co do zbierania kasy, to będzie wesoło, bo przeszukując zwłoki wpada najczęściej koło 1$
-
Red Dead Online
Ja tam się wczoraj dobrze bawiłem Jedna ciekawostka - stworzenie bandy na stałe kosztuje 200$ - grubo
-
Red Dead Online
Tylko po co, skoro to Online jest ponoć takie nijakie? xD
-
Sea of Thieves
To zaczynam się bać Oni mają taki talent do psucia dobrze działających elementów w celu naprawy tych niekoniecznie dobrych, że aż z ciekawości włączę jutro gierkę żeby sprawdzić te nowe bugi, które powstaną. Obstawiam, że tym razem zamiast lunety, będzie można sobie zrobić szablę zamiast pindola
-
Sea of Thieves
Tak, w tej gierce z założenia nie ma być w ogóle płatnego contentu
-
Sea of Thieves
Poza mgłą coś jeszcze dorzucą Panie pionier?
-
FIFA 19
Fakt faktem, że w tej odsłonie momentum aż tak bardzo nie odczuwasz, ale są takie serie, gdzie cisnę cały mecz jakiegoś ogóra i mam posiadanie piłki 65%, akcja z akcją, zamykam go w 75% meczu na jego połowie, a na koniec i tak dostaję 0-1 z jakiegoś wylewu. To jest najgorsze w tym wszystkim, że czujesz bezwładność grajków jak przychodzi do ciągłego ciśnięcia przeciwnika. Kto dużo grał, to wie o czym mówię.
-
FIFA 19
Grę Mam dość tego raka. Dziś na 3 mecze nie zdobyłem ani jednej bramki, bo ciągle jak nie słupki i poprzeczki, to marnowanie setek było ba porządku dziennym. Co oni zrobili z tą grą?
-
Król Lew 2019
Dokładnie ten sam