Skocz do zawartości

ProstyHeker

Użytkownicy
  • Postów

    1 374
  • Dołączył

  • Wygrane w rankingu

    6

Treść opublikowana przez ProstyHeker

  1. No przecież markety na łeb upadły, żeby tak to pakować.
  2. ProstyHeker

    RoboCop: Rogue City

    Do 3 grudnia jest promocja na PS Store - 85 zł: https://store.playstation.com/pl-pl/concept/10003485 Jeśli ktoś czekał na dobre promo, to chyba ono nadeszło. Warto wziąć
  3. Jest godzina 2:00 i mnie chuj jasny strzela, miałem o tej porze pisać do tematu "właśnie ukończyłem", ale mam dość. Flatout Ultimate Carnage (X360) - 3/4 gry jest cudowne, normalnie 9/10 ze świetnymi trasami, super fizyką, dobrym poziomem trudności, OST i grafiką na X360 (destrukcja otoczenia jest naprawdę super). Kanapowy coop? 11/10. Ale jak tylko ukończyłem klasy Derby i Race, poczułem jakby devi dali mi szmatą w ryj i podważyli logikę całej gry. W ostatniej klasie, street, absolutnie nic się nie zgadza i gra nieprzyjemnie rucha w dupę i oszukuje. To jest oszustwo gorsze niż w NFS UG1. Przez całą grę było tak, że zdobywało się kasę, kupowało mody do auta, a jak to było za mało, to kupowało wyższe modele aut. W ostatniej klasie Street najniższy model samochodu, przypominający Renault 5, opierdziela moje auto kilkukrotnie droższe, z osiągami niemożliwymi do zdobycia po kupnie wszystkich powerupów w tym Reno. Normalne wszyscy przeciwnicy momentalnie wypruwają wprzód i mając auto bardzo mocno stuningowane nie mam szans, żeby do nich w ogóle podjechać. Zero, null, a i tak auto zrobi mi fikołka na leżącej na drodze oponie. No to po co starać się o powerupy i lepsze auta, skoro finalnie wszytko rozbija się o farta i przepychanie na siłę, by jakimś cudem ominąć przeciwników i przejechać kilka kółek na czysto? Dodatkowo trasy nie nadają się do szybkich aut, tam gdzie wolniejsze miały dużo zapasu, najszybsze auta w grze nie mieszczą się w zakręcie na połowie gazu. Festiwal typu każdy po bandzie. Auta wywalają się na byle przeszkodzie i przez kilka godzin męczę się, by w ogóle dojechać w top 3 jednego wyścigu, gdzie w pozostałych klasach w kilka godzin zamykałem całe mistrzostwa. To ja to mam w dupie i odpalę Motorstorm Naprawdę wiele mogę znieść i zrozumieć w racerach, gram w nie od ponad 20 lat, ale to jest szczyt i rage quit. Nienawidzę jak gra oszukuje, a tu ewidentnie pod koniec nie mieli pomysłu i sru - podnosimy absurdalnie poziom trudności, bo tak. Okropne gówno ta kampania i o ile mogę każdemu polecić tryby multi (kanapowe) oraz Carnage, o tyle kampania po prostu oszukuje i jestem obrażony i wkurzony i elo.
  4. Na pudełku nie pamiętam, czy jest, ale na konsoli na naklejce z tyłu jest data produkcji obok numeru seryjnego.
  5. ProstyHeker

    Growe Szambo

  6. ProstyHeker

    Growe Szambo

    Rok przed HL2 wyszedł Max Panye 2 - chyba nie ma człowieka, który by psioczył na Monę Sax. I raczej nie chodziło o jej nagie plecki w scenie pod prysznicem!
  7. Memowy EKSTREMIZM :rayos:

    20241117_182545.jpg

    1. Pokaż poprzednie komentarze  1 więcej
    2. izon

      izon

      A co jest niby złego w PEPE?:D

    3. Ryuk

      Ryuk

      Symbolem ultra prawicy niby jest

    4. izon
  8. SD to nie jest sprzęt dla każuala, musisz mieć choć minimalne pojęcie o ustawieniach, jakieś patche trzeba ładować, nie wszystko działa. No i nie nadaje się do rodzinnego grania po wyjęciu z pudełka, nie ma gier ruchowych. Z tego powodu np. mój znajomy sprzedaje SD, bo woli po prostu odpalić i grać. Nie jest to sprzęt, który nagle zabierze Nintendo połowę rynku
  9. @ASX ja im nie ufam, że to będzie lepsze niż przeciętne. No i właściwie żadna z tych gier, oprócz Stalkera, mnie nie interesuje. A czarować nie będę, że to dobre tylko dlatego, że nowe
  10. Spencer to fachowiec, przez brak dobrych gier current gen i wsteczną kompatybilność, chłop pchnął mnie w objęcia 360 i One. Dzięki temu nie zarobi na mnie ani z GPU, ani tym bardziej z nowych premier pierwszej imprezy za 3,5 bomby, które są co najwyżej przeciętne. Tak jak @Ukukuki - Nintendo pływa w hajsie, bo przy (tak zakładam) stosunkowo niskich kosztach produkcji sprzedają miliony gier. Tylko żeby sprzedawać miliony gier, trzeba je najpierw robić. A najlepiej to częściej niż raz na parę lat
  11. Mam około-premierowego i nic się z nim nie dzieje. Raz czy dwa rozebrałem żeby ściągnąć kurz z radiatora, tyle
  12. ProstyHeker

    Zakupy growe!

    Słuchaj @Assassins_78 a nie chcesz drugiego syna? Ja 33, uległy, dobrze gotuję. Niestety łysy.
  13. ProstyHeker

    Konsolowa Tęcza

    Wiadomo, będzie, co ma być. Niemniej studzę swój zapał w oczekiwaniu na wielkie powroty znanych marek. Jeszcze niedawno się łudziłem, dziś najwyżej liczę na jakiegoś remastera, a nie nową odsłonę
  14. ProstyHeker

    Konsolowa Tęcza

    2016: https://www.forbes.com/sites/abigailtracy/2016/03/13/survey-video-games-gamers-gaming-preferences-ps4-xbox-one/ Najliczniejszą grupą w badaniu była 25-34: The majority of people surveyed prefer solo gameplay (67%), compared to 23% who prefer multiplayer games. Myślę że dałoby radę zrobić głębszy research i może by było więcej danych.
  15. ProstyHeker

    Konsolowa Tęcza

    Oprócz grania w multi cisnąłem też mnóstwo gier singleplayer, wypraszam sobie!
  16. ProstyHeker

    Konsolowa Tęcza

    Jakiś czas temu było badanie rynku - o ile ogólnie tak, większość graczy woli gierki singlowe, o tyle dwie najniższe grupy wiekowe wolą multika. Tendencja leci w jedną stronę i powoli można przyjąć za normę kolejne to online shootery kosztem liniowych gier fabularnych
  17. ProstyHeker

    Zakupy growe!

    Trochę ADHD, bo dopiero co łyknąłem Y3 digital na Xboxa, ale kontynuacje pocisnę juz na PS4 na fizyku pięknym
  18. I skończyłem Deus Ex Mankind Divided. Ta część nie wzbudziła we mnie takiego entuzjazmu jak HR. Spoko nieoczywisty pomysł z osadzeniem fabuły w czeskiej Pradze, ładne świat i jego detale (półki sklepowe cymesik), ale jakoś tak, nie wiem, bez zajawki? Jak pisałem wcześniej, ruchy postaci totalnie bez fizyki i ciężaru. W HR czuć było, że Adaś, Adam, wkłada minimum wysiłku w każdy ruch, a tutaj zero oporów, wszystko za lekko i zbyt gładko chodzi. Wiadomo, że go po drodze przesmarowali, ale tego towotu aż za dużo. Wszczepy jakby mniej znaczące niż w poprzedniku? Po zdobyciu mega skoku i chwilowej niewidzialności gra sama się przechodzi, a wszczep na lepsze gadanie nie pamiętam, ile razy się przydał, ale na palcach jednej ręki można policzyć. Nie czułem żadnej potrzeby żeby pakować punkty w cokolwiek innego niż ww. oraz hacking. No i fabuła. Jedni powiedzą, że głupia, inni, że miętka, ja powiem, że jest. I za pół roku ją zapomnę, tyle było angażujących momentów. Wszystko to jakieś po łebkach liźnięte, bez postarania, nudne wręcz, głupie momentami. Do tego podział rasowy tak wymowny, że aż przerysowany, podobnie jak sprawdzanie papierów za każdym razem, gdy się pojedzie metrem. No przecież ten glina stoi tam od wczoraj, innego chłopa Z TAKIMI wszczepami nie ma, by już puścił Adasia, Adama naszego A ja z lekkim niesmakiem puszczam w zapomnienie, acz przyznać muszę, że 10 złotych to nadal świetny stosunek ceny do zawartości. Mimo iż kalorie były puste Aha, za zmianę aktora podkladajcego głos pod Pana Sarifa palec w żebro. Aktor wcale nie umarł, tylko go po prostu podmienili francuzy jedne.
  19. Chyba zbieg okoliczności, zoba kiedy była premiera DS
  20. ProstyHeker

    Wrzuć screena

    Yakuza 3 remastered. Te buteleczki w tle jakoś, nie wiem, tarmoszą swoją estetyką. W ogóle wizualnie bardzo mi się podoba ta gierka!
  21. Mam oba klocki i XSS na 40" FHD w sypialni radzi sobie bardzo spoko. Nie będzie 60fps w sporej części gier, ale jak dla cidbie to nie problem, to bierz. Używane są już na tej samej półce cenowej co PS4, lol
  22. ProstyHeker

    Stardew Valley

  23. Aceton stopi plastik, próbuj alkoholem IPA.
  24. Trzy godziny :notlikethis:

    20241101_185228.jpg

    1. Pokaż poprzednie komentarze  4 więcej
    2. Sebas
    3. Beelzeboss

      Beelzeboss

      trzy godziny to dopiero rozgrzewka

    4. kanabis

      kanabis

      Trzy godziny jaki lamus pantofel xd

       

      W civke czy soulsy to i 7 godzin gralem non stop. Pamietam ze jak zamykalem oczy potem jak chcialem isc spac dalej widzialem rycerzy

  25. ProstyHeker

    Super Mario Party

    Masz też gierki ruchowe, a w Mario Party Superstars nie było. Ogólnie to według mnie świetne uzupełnienie MPS - nie jest to lepsza gra, po prostu trochę inna. Według mnie warto mieć obie, bo gdy jedną przeoracie wzdłuż i wszerz, można się przesiąść na drugą Mnie się bardzo podoba, świetne, jak mniemam, zakończenie serii na Switchu.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...