Treść opublikowana przez Kroolik
-
Ustawki pod osiągnięcia
Z kroniki wykopywania dinozaurów Full Auto Stuntman Ignition kogokolwiek online szukam
-
Kane & Lynch: Dead Men
Przyszły piątek 23.00 oki. Tylko niech ktoś przypomni tzn. odświeży ten temat w piątek z rana by ludziom poprzypominać.
-
Kane & Lynch: Dead Men
Dlatego musimy zwołać się ekipą na konkretny dzień i pokatać. Ja grałem trochę online, ale szlag mnie trafiał, bo grałem z ekipą hamburgerów i często zabijali mnie na samiusieńkim początku (wg. nich to zabawne), zemściłem się jak 2 razy byłem hostem, zabili mnie w chamski sposób na samym początku, po czym ja wyłączałem grę tuż przed końcem. Przyznaje się bez bicia. Za to z polakami inna baja. Zwłaszcza z forum. Nigdy nikt nie wyszedł, więc dlatego proponuję zbiorową orgi... znaczy grę.
-
Premier League
Notuję nr waszych postów by zacytować na koniec sezonu, kiedy to Diabły po raz kolejny zdobędą mistrza
-
GTA IV - wrażenia, komentarze
Jak widzisz bawół, ja o smaczkach nie zapomniałem. Gra mi się podobała, podoba i będzie podobać. Jak będzie wychodzić GTA V, a nawet teraz dodatek to ci go z głowy wybiję marudo stara Fakt, te gołębie to niech sobie w rozgwiazdę wsadzą. Po co to komu? Całkowicie zbędna, sztucznie wydłużająca czas gry gołębia kupa. Crackdown to zacna gra, ale zupełnie inna. Ciekawe jakby dodali możliwość rzucania samochodami przez Nico oraz podniebne skoki czy spodobało by ci się to. Szczerze wątpię. Nie ten klimat, nie ta gra. A Vice City miało miażdżącą otoczkę "Scareface'a". Inna gra, inny klimat. Chcielibyście kolejne Vice City? Chyba, że w konwencji Ojca Chrzestnego.
-
The Lost and Damned
Mastah masz już dziarę na całe plecy z logo GTA IV? Gracias za opracowanie info, GTAfilu... Fajnie się scenariusz zapowiada, wojna między gangami, rozterki, przemoc, działanie w grupie (i rozwijanie statystyk członków gangu - brzmi kozacko). Do tego dodano nie tylko sam scenariusz, ale masę dodatków. Zacnie. Ciekaw jestem nowych broni i mini gier. No i na 100% pierwsze co zrobię to pooglądam TV i idę do kafejki, bo jestem ciekaw co nowego wymyśliły wypaczone umysły panów z R* Motywy przenikające fabułę głównej gry i dodatku są genialne. Ciekaw jestem jak zareaguję jak zobaczę Nico na którego poczynania nie będę miał wpływu. Dograli sporo kwestii audio. Wiadomości o Nico w radiu, nowe teksty przechodniów (ciekawe czy znów będzie coś po polsku) no i przede wszystkim Liberty City Hardcore, nowe metalowe radio. Będzie niezła wczuta jadąc Harleyem słuchać ostrego gitarowego jazgotu. To to?: Bo nie pamiętam tego w GTA IV. LCHC - Liberty City Hardcore DJ: Jimmy Gestapo Genre: Hardcore punk, Crossover thrash Tracklist: * Murphy's Law - "A Day in the Life" * Maximum Penalty - "All Your Boyz" * Underdog - "Back to Back" * Leeway - "Enforcer" * Sick of It All - "Injustice System" * Cro-Mags - "It's the Limit" * Sheer Terror - "Just Can't Hate Enough (Live)" * Bad Brains - "Right Brigade" * Killing Time - "Tell Tale" * Agnostic Front - "Victim in Pain"
-
GTA IV - wrażenia, komentarze
Każdy lubi co tam chce, każdy ma swoje zdanie, ale... GTA polega na eksplorowaniu świata, nie przechodzeniu szybko trybu fabularnego, a smakowaniu detali. Każdy, kto na piechotę zwiedzał najwyższe szczyty, statuę wolności, oglądał reklamy na przystankach i neonach, spacerował po Central Parku, grał dla fun'u w kręgle, surfował po sieci, podrywał panienki... wie o czym pisze. Czy nie widać ile ta gra ma do zaoferowania? Nie wspominając o misjach pobocznych. Zobaczcie ile to kosztowało pracy i wysiłku programistów. Dostaliśmy duże, otwarte miasto (w sumie wyspy), każda dzielnica ma swój klimat. Na tę grę trzeba spojrzeć inaczej. Taka mini wersja świata, można fajnie się wczuć i jeździć bez celu po mieście. Ja tak miałem. Muzyka jest świetna, dlaczego? Bo jest różnorodna. Nie jesteś zmuszony słuchać konkretnego gatunku jak w większości gier tylko masz wybór. Tak jak pisałem wcześniej. Każdy ma własną opinię, ale nie można mieć klapek na oczach i nie dostrzec potencjału i rozbudowania tej gry. Wiadomo, zawsze chcemy więcej i lepiej. Od dawna twierdzę, że by dogodzić każdemu trzeba by wprowadzić 100% custom'izację. Sam wybierasz płeć, wiek, wygląd, dostępne auta, broń, model jazdy... I dostajesz grę "idealną". Ale czy oto chodzi?
-
Hit, którego fenomenu nie pojmujecie
Halo - brzydkie i niegrywalne Counter Strike - grałem i 3/4 graczy skakało podczas walki. To że wygląda to idiotycznie to jedno, ale weźcie sobie wyobraźcie prawdziwą wojnę i skaczących żołnierzy by było trudniej trafić... debilizm Gears of War - ładna, singiel fajny i... to wszystko, przeszedłem raz i na zawsze wylądowała na półce Gears of War 2 - dostałem na urodzinki i od 12 dni leży na półce... Pewnie jest jeszcze ładniejsza i ciekawsza, ale do mnie nie trafia. Need for Speed - brzydkia, splastikowiona, niegrywalna z bezsensownym hadicapem, każda kolejna prawie taka sama FIFA - 11 rasiaków vs 11 rasiaków, drewlandia do potęgi (nie grałem w najnowszą odsłonę). Po PES'ie odrzuciła mnie na kilometr swoją "cudowną" animacją zawodników. Schemat goni schemat, a strzały wyglądają tragicznie. MMO - nie chcesz mieć rodziny, żywych przyjaciół, dziewczyny/żony, stracić pracę i majątek itd.? Graj w MMO i do upadłego podbijaj levele oraz kupuj przedmioty i dodatki. Final Fantasy - ile można? 7ka klasyk, 8 może być, do 10 się zmuszałem i odpuściłem na zawsze. Doją z fanów ile wlezie wydając cokolwiek z nazwą FF. A ludzie to kupują. Pewnie jest tego znacznie więcej...
-
Jaką grę wybrać?
Bioshock - najlepsza, cudny klimat, pięknie wykonana (wnętrza!) i wciągająca jak diabli Ninja Gaiden II - jak lubisz krojenie z prędkością światła i masz palce bez reumatyzmu to ci sie spodoba. Sieka na maksa. MoH:A - fajna na raz, góra dwa przejścia
-
Nintendo Wii - najbardziej zmarnowany potencjał obecnej generacji?
Wg. niektórych wszystkie na Wii Tak jak pisałem wcześniej. Jeden na widok Zeldy popuszcza mocz, inny jak np. Diabeu zlewa dany tytuł. Kwestia gustu, a o tym podobno się nie dyskutuje. A gra to gra, dla jednego megakozak, drugi za darmo by nie chciał.
-
Nintendo Wii - najbardziej zmarnowany potencjał obecnej generacji?
Zależy czego oczekujecie. Nie stawia się Wii obok klocka i trumny bo to inna liga. I mając gry Wii mnie nie nudziło. Fakt, że najlepiej nastawić się na Party Game. I nie piszcie że nie ma prawdziwych gier, bo dla jednego prawdziwą grą jest Avatar na x360 a dla innego Uno. si? Nie prawdziwe, ale za to fajne gry: No more heroes, Zelda, Metroid, Super Mario Galaxy, Okami, World of Goo, Super Smash Bros. Brawl, RE4... Wszystko zależy od tego, czego oczekujesz. goggy - zdefiniuj sobie słowo gadżet, a wyjdzie ci PSP a nie Wii
-
The Lost and Damned
Nie każdy tak jak ty gra masakrycznie dużo online w GTA IV. Jak dla mnie achivy online śmierdzą, bo przez to ludzie boostują i zero przyjemności z gry
-
GTA IV - wrażenia, komentarze
Zależy co lubisz. Wchodzenie w zakręt ponad tonowym pojazdem z prędkością światła powinno kończyć się na ścianie. Model jazdy jest zupełnie inny od poprzednich, ale wg. mnie to kwestia przyzwyczajenia.
-
Pro Evolution Soccer 2009
1. Sam musisz pamiętać/notować. 2. --------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------- Long Ranger A title awarded when you score from 35m or more. 15 Punktów Zdobyć bramkę z 35m nie jest łatwo. Ale... Wejść do Edit Mode, wybrać jakąkolwiek drużynę i w opcji formacji zmienić wykonawcę rzutów rożnych na bramkarza. Włączyć mecz towarzyski przeciwko edytowanej drużynie, sprowokować rzut rożny dla przeciwnika i gdy bramkarz będzie dośrodkowywał należy przejąć piłkę, dobiec do koła środkowego i będąc na połowie przeciwnika strzelić do pustej bramki (bramkarz nie zdąży dobiec). --------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------- 3. Nie mam zielonego pojęcia. Dawno nie grałem.
-
Stoked
Tylko że SSX to czysty ARCADE, a tutaj sterowanie ma być na 2 gały (Skate), więc bardziej w kierunku symulacji niż wesołego zapierdalania ze stoku. I przestańcie psioczyć, bo nikt z was jeszcze nie grał w to, a z filmików to sobie można... sami wiecie. Poczekajmy na pełną wersję (demo?) i wtedy będzie można legalnie psy wieszać. Ogólnie jedyny plus to że coś się dzieje w tematyce śmigania na desce do prasowania. Ja kcę także narty ! PS. Piszecie CoolBoarders, tylko, że część 2 (trudna technicznie - tricki!) a część 3 (caziułal) tej serii to znaaaaaaczna różnica, więc do której się odwołujecie? A Amped to także inna baja.
-
Premier League
Lubię Liverpool, a plan na ten rok dla MU to: Tarcza Wspólnoty (jest) Klubowe Mistrzostwo Świata (jest) Carling Cup (jest finał) FA Cup (jest 4 runda) Liga Mistrzów (jest 1/8 finału) Barclay's Premier League (jest liderem) Jeśli kontuzje nie będą za bardzo nękać to teoretycznie jest to możliwe.
-
The Prodigy
Tylko, że to "pedalskie" Pendulum nagrało kilka takich killerów że głowa mała. A konkretnie chodziło mi o utwór i w tym klimacie płytkę przyjąłbym bez mrugnięcia okiem. A czasy wesołego Rave'u minęły chyba bezpowrotnie... Nie marudź, będzie dobrze. A poprzednia płyta panów z Prodidży (AONO) to któryś już tam cud świata IMO
-
EP 6 - ankieta
Tiaaa mieszkamy na końcu świata.... Ja zaznaczyłem zachodniopomorskie choć szanse są mizernie niskie
-
Premier League
United się rozpędza. Wpierw fotel lidera, teraz wygrany 4:2 rewanż z Derby (pierwszy mecz 0:1) i awans do finału Carling Cup (1 marca Wembley) i to w mocno rezerwowym składzie Jedyny minus to kolejne kontuzje. Przed przerwą zszedł Rafael da Silva, do końca musiał grać z kontuzją Jonny Evans, bo Ferguson wykorzystał limit zmian. Do tego Anderson - dopiero się okaże co i jak i Nani marudził. W finale zmierzą się z kimś z pary Tottenham - Burnley, ale że w pierwszym meczu było 4:1 to raczej wynik jest przesądzony. Na dodatek 24 stycznia (sobota) będziemy mieli przedsmak finału Carling Cup, bo tego dnia Manchester i Tottenham zagrają w 4tej rundzie FA Cup. MU ma trochę kiepsko, bo rozgrywa 3 mecze w ciągu tygodnia: 20.01 Derby, 24.01 Tottenham i 27.01 West Brom Manchester U. [4 - 2] Derby County 16' [1 - 0] Nani 22' [2 - 0] J. O'Shea 34' [3 - 0] C.A. Tevez 80' [3 - 1] G. Barnes (pen.) 89' [4 - 1] C. Ronaldo (pen.)
-
Call of Duty 4
Miałem obawy co do tej gry, ale okazało się, że jest dość prosta. Sześć dni grania (po kilka godzin), trochę nerwów na Veteranie i kilkadziesiąt prób pod Mile High Club. Świetna gra i w miarę proste achivy.
-
Midnight Club Los Angeles
Z mojego poradnika: -------------------------------------------------------------------------------------------------------------- Turn in the Work Submit a vehicle to Rate My Ride. 10 Punktów Wrzucić swoje auto do systemu oceniania Rate My Ride. Wcisnąć Start, przejść do Mode menu i do zakładki Xbox Live. Wybrać Rate My Ride i w tym momencie gra spyta czy chcesz wrzucić swój samochód. Po potwierdzeniu osiągnięcie odblokuje się. -------------------------------------------------------------------------------------------------------------- Everyone's a Critic Rate 25 rides online. 20 Punktów Wystawić ocenę 25 samochodom (graczom) w trybie Rate My Ride. Wcisnąć START, przejść do zakładki Modes i wybrać Xbox Live i opcję Rate My Ride. Wybrać Rate Rides i wystawić ocenę 25 samochodom (graczom) według własnego uznania i osiągnięcie odblokuje się. --------------------------------------------------------------------------------------------------------------
-
Premier League
Amator nie piłkarz. Ale Brazylijczycy tak mają, fochy, gwiazdowanie, nocne imprezki, niewracanie z urlopów itd. Pamiętacie Romario? Ronaldo? Ronaldinho? Rivaldo? teraz Robinho... Jakaś klątwa Brazylijskiego R. Walić ich. Jeśli, powtarzam, Jeśli MC zaciągnie kilka gwiazd (Bellamy się do nich nie zalicza) to może coś z tego będzie, a tak Robinho jest największą "foch-gwiazdą" w drużynie, kibice go uwielbiają to sobie pozwala. Powinni ściąć mu wypłatę o połowę, zabrać kilka tygodniówek, na 2 tyg. na ławę, a po tym w nagrodę dać grać końcówki w meczach rezerw. Bambus (pipi)ony
- Full Auto
-
Pro Evolution Soccer 2009
Come From Behind A title awarded when you come from behind and win. 10 Punktów Przegrywać w pierwszej połowie (np. gol samobójczy) i wygrać mecz lub jakimkolwiek pucharowym dwumeczu, należy przegrać pierwszy pojedynek i wygrać drugi taką różnicą bramek, by awansować dalej. Jakoś tak.
-
Podsumowanie roku 2008
Drum'n'Bass 1. Evol Intent - Era of Diversion Chase & Status - More Than Alot Danny Byrd - Supersized Skynet - Sentient Calibre - Overflow Drill'n'noise'n'electronica'n'bass'n'whatever Bong-Ra - Vitus Blister Sety/składaki VA - Breakbeat Kaos Presents - Stadium Drum And Bass 2CD Goldie - Watch the ride Hop-Hip Abradab - Ostatni Poziom Kontroli Electronica Chemical Brothers, The - Brotherhood więcej grzechów nie pamiętam, a było ich pewnie od groma czyli pewnie zedytuję posta za jakiś czas