
Treść opublikowana przez Whisker
- Stray
-
PlayStation Plus (PS+ Collection, PS+ Premium)
Dopłata 50 zł do września No to przetestuje premium a później się pomyśli
-
Call Of Duty: Modern Warfare 2 (2022)
Zamówiona edycja ze Steelbookiem z ME, fajnie wyglada mimo wszystko się jaram bo szykuje się świetna kampania a i w multi się trochę pogra
-
The Quarry
269zl na ps5 kosztuje giera mega, uwielbiam ten gatunek więc wsiąknę. Until Dawn było świetne ale również wszystkie Walking Dead, Borderlands, LiS itd. Czasem taka odskocznia gatunkowa idealnie wchodzi Perfect Blue - 268zl na PS5, zamówione
-
Call Of Duty: Modern Warfare 2 (2022)
Kurde serio uwierzyłem że to będzie lepiej wyglądało niż MW1 zwłaszcza że insiderzy donosili że „wygląda jak życie” zwykle pierd****. Owszem akcja będzie przednia, fabuła itd napewno super ale spodziewałem się lepszej strony wizualnej, szykowałem się na najbogatszą Vault edycje ale jednak pójdzie podstawa i po miesiącu i 100% paczkomat
-
Słuchawki bezprzewodowe 5.1 / 7.1
Zastanawiam się czy arctis 7 wymienić na Nova, premiera za rogiem a ponoć konkret
-
Xbox Series - komentarze i inne rozmowy
No ja skończyłem backlog 3 Mc temu i serio nie odpaliłem konsoli, liczyłem na SCORN No i też lipa, chociaż DLC do Halo Infinite Spencer ogarnij się
-
Call Of Duty: Modern Warfare 2 (2022)
-
Chernobylite
W dniu wczorajszym ukończyłem w 100% grę Chernobylite PS5. Takich gier już się nie robi, czuć ducha starych PCtowych szpili i choć gra nie jest jakimś blockbusterem to ma coś w sobie, że kolejne godziny mijają bardzo szybko. Szwendanie się niczym zombiak po prypeci, okolicznych lasach, budynkach mieszkalnych w poszukiwaniu surowców, walki lub opcjonalnych rozmów, niby nic a wciąga. Grafika w większości miejscówek jest całkiem niezła a fabuła choć z początku drętwa nabiera rozmachu z każdą godziną gry. Technika fotogrametrii to znany patent z ostatnich odsłon Resident Evil i tutaj też daje radę. Fabuła toczy się powoli a my jako poszukiwacze prawdy o swojej kobiecie napotykamy nowych NPC, których werbujemy aby razem osiągnąć sukces. Zbierana przez nas drużyna sukcesywnie reaguje na nasze poczynania w świecie gry i musimy zastanowić się niejednokrotnie jaka decyzje podejmiemy w opcjonalnych wyborach bowiem na tym opiera się jeden z rdzeni samej gry. To od nas zależy komu pomożemy, komu nie zaufamy a kogo wyślemy na misje odzyskania zapasów medycznych. Broni jest kilka ale ich tuning to już inna kwestia, możemy zmienić dosłownie wszystko podnosząc statystyki, również crafting przedmiotów daje rade. W tej grze liczy się klimat i otoczka samego miejsca. Przeciwników nie ma za wielu a misje są w większości powtarzalne aczkolwiek fajnym patentem jest wracanie do wyborów z przeszłości i zmienianie ich co realnie wpływa na linie czasowa w teraźniejszości i jednocześnie nie blokuje nam ścieżek naszych kompanów. Główny antagonista „Czarny Stalker” to świetnie napisana postać i nie jednokrotnie będziemy mieli okazje się z nim spotkać. Polecam granie z oryginalnym wschodnim akcentem, imersja zdecydowanie wyższa. Gra na tyle wciąga w pewnym momencie że musiałem dokończyć poboczne zadania i osiągnąć status 100%. Fajna odskocznia od większych gier.
-
Dying Light 2
Ograłem pierwsze 10 godzin gry i fakt jest odmienna od jedynki której jestem fanem ale czy aż taka zła? Fabuła bardziej rozbudowana i pewne aspekty tez dają rade, dużo z Far Cry wzięli i gra się całkiem przyjemnie. Viledor bardzo na plus za to minusy w stosunku do jedynki to przede wszystkim brak broni palnej No słabo trochę oraz zadania poboczne w większości nie wciągają zbytnio za to główne zadania w tym świecie spisują się świetnie. Wiem że nie spędzę tylu godzin co w DL1 ale z miła chęcią skończę
-
Horizon II Forbidden West
100% w Horizon właśnie wskoczyło po 48 godzinach fajnej przygody a napewno idealnego sequela, który rozwinął bezpiecznie cześć pierwsza serwując widowisko audio wizualne na wysokim poziomie (obecnie najładniejsza gra jaka widziałem). Czekam na kolejna cześć bo to już pewniak teraz zabieram się spowrotem za Dying Light 2
- Elden Ring
- Elden Ring
-
Elden Ring
No ja mam sporo ognisk, ukrytych przejść, znaczników, sub bossów, od groma lochów. Biegam czasami sobie po wcześniej odkrytych terenach nawet na sile szukając jakiś ukrytych ścieżek. Mam 124 lvl. Może czas sporo zależy ile na bossach sprawdziłeś czasu, u mnie to z reguły 2-3 maks podejścia bo gra w porównaniu do innych From (które uwielbiam) jest zdecydowanie łatwiejsza
- Elden Ring
- Elden Ring
- Elden Ring
- Elden Ring
- Elden Ring
-
Elden Ring
82 lvl i 29h na liczniku, faktycznie później runy to wpadają po 50k teraz cisne stolice, ile tam jest eksploracji to głowa mała, obesrany chodziłem mając na koncie 75k runów i jak dotarłem do miejsca łaski jaka to była ulga, później się okazało że na około pobiegłem No i zmieniłem build bardziej pod magię i testuje bronie które wcześniej leżały w schowku
- Elden Ring
- Elden Ring
- Elden Ring
- Elden Ring
-
Elden Ring
Lucaria skończona, na bagnach Caedin też ciekawie. Zaczynam czyścić mapę, 20 godzin na liczniku i ten świat już nie wydaje się taki duży ale przyjemność z jego zwiedzania uzależnia jak żadna inna gra. Brakuje mi notatek na mapie (tzn żeby samemu tworzyć) bo wiele wejść jest jeszcze zamkniętych i boje się że zapomnę do nich wrócić po czasie