Treść opublikowana przez okens
-
Alice: Madness Returns
Wlasnie dorwalem tego newsa i wydusilem zaledwie- O (pipi)! Alicja w krainie czarow w swietynm, zeschiwzowanym klimacie. Dla przypomnienia dodam, ze akcja zaczynala sie od pewnej nocy ktorej wybucha pozar, rodzice poswiecaja swoje zycie ratujac pocieche, ta trafia do szpitala psychiatrycznego. Calkowicie zamknieta w sobie, spotyka tego kota powyzej ktory zabiera ja do krainy czarow, gdzie byc moze okaze sie, ze to zla krolowa schajczyla jej przytolne gniazdko. Co tam bylo? Oczywiscie wyzynanie nmozem zolnierzykow z kart, duzo skakania, swietne poziomy( smiganie malutka alicja pomiedzy klosami trawy, czy wszelkie zamki, ciemne zakamarki) i masa niezle po.(pipi)ych postaci. Bedzie dwojka bedzie pieknie.
-
The Curious Case of Benjamin Button
To jeszcze tylko wspomne, ze urzekl mnie poczatek( opowiesc o zegarmistrzu).... chwycilo mnie za serducho
-
The Curious Case of Benjamin Button
Mnie moze nie tyle w(pipi)ialy te szpitalne sceny co troszke meczyla wizja dogorywujacej babci, ale tak sobie scenazysta wymyslil przedstawienie dziwnego przypadku Benjamina i zostawmy to w spokoju. Film calkiem ciekawy, dostarczyml mi tyle rozrywki ubieglej niedzieli ile potrzebowalem. Nie zawiodl praktycznie wogole ale byc moze dlatego, ze po wyczytaniu waszych komentazy cudow nie oczekiwalem, oceny nie mam zamiaru wystawiac Der seltsame fall des Benjamin Button( gheghe) ale spewnoscia polecam zainteresowac sie chocby na raz tym ktorzy jeszcze nie widzieli.
-
Alan Wake
Looool. Wogole wszystkie screeny z Alana Wakea jakie dotad widzialem zadziwialy mnie klimatem. Spokojne miasteczko posrod gor, gdzies na za(pipi)u w USA( ;P), zyjace wlasnym zyciem. Pisazyna szukajacy ciszy i spokoju. Strastzna chciaca na ten tytol i nawet jesli nie spelni moich oczekiwan pod wzgledem gameplayu( choc nie wiem czego oczekiwac) to napewno zauroczy seneria. Nie wiem, wydaje mi sie, ze miestaeczka tego typu jeszcze nikt w grze tak fajnie nie odwzorowal.
-
Którą grę wybrać? ver. NDS
Poszedlem dzisiaj do punktu wymiany gier i calkowicie w slepo porwalem sie na Luminous Arc. Mam do przejscia jeszcze to i owo wiec chwilowo nie zabieram sie za ten tytol, chcialem jednak zapytac czy warte to bylo zlamanego grosza?
-
Resident Evil 5
Nie jestem w stanie wymienic jednej... moze grafika(?), poniewaz tyle wiem o tej grze co widzialem na kilku screenach. Wstystko wygladalo bardzo Capcomowo i ogolnie wywarlo na mnie dobre wrazenie. Jasne, moze z tego wyjdzie sredniak ale napewno nie fail. Dowiem sie gdy zagram, jednak jesli wszytsko bedzie utrzymane przynajmniej na poziomie RE4 bede usatysfakcjonowany.
-
Street Fighter IV
Ja polecam Ci nie swirowac. Jesli nie miales kontaktu ze Streetem ucz sie krecic cwiartki i polowki na kims podstawowym.. Ken/ Ryu mi troszke zajelo zanim zaczolem skaldac combosy a bez kciuka owinietego w podkoszulek nie radze sobie do dzis
-
Midnight Club Los Angeles
Alez grafika w Burnoucie jest lepsza, co nie oznacza, ze MC nie spelnia standardow czy jest po prostu brzydki. Kokpitu w Burnoucie tez nie uswiadczysz, tuningu... przekamac moglibysmy sie cala noc
-
Resident Evil 5
Zoombie czytajace gazete na przystanku, zoombie jedzace kolacje przy swiecach, zoombie wystawiajace mandaty za parkowanie.... tak zoombie powinno byc glupie jak kilo kitu
-
Nowości
sorry tk ale w jakiej to jakosci?
-
Virtua Tennis 2009
AUUUUUUUU! Podzielam entuzjazm, swietna wiadomosc! Rzeby sie jeszcze o Radwanska pokusili ^_^
-
Far Cry 2
Ciekawa sprawa z tym kamuflazem, nigdy nie zwracalem na to uwagi. Co do respawnow postrunkow masz racje, ze nie przeszkadzaja tragicznie a bez nich bylo by tam (pipi) pusto. To takie rozwiazanie" cos za cos" co natomiast mi lekko wadzilo to zalatwianie questow handlazy broni. Za kazdym razem ten sam schemat+ auto ktore gonisz... kreci sie w kolko. Wystarczy sie na nie gdzies zaczaic.
-
The World Ends With You
Teraz z kolei ja mam problem... otoz uzbieralem sobie pieniedzy na pewien ganitur w cenie trzystu tysiecy jenow. Mam te pieniadze w pinach, ale w sklepie placimy tylko gotowka, natomiast w barze widnieje ogranicznik do 99,999 Y, innymi slowy kazdy kolejny pin ponadto ktory spieniezam nie przynosi zysku. Jak to rozwiazac?
-
Poleć coś w stylu...
Love My Life- Podobno swietny film o lesbijkach nakrecony na podstawie mangi
-
- W co gracie na NDS'ie? -
Exit DS- no wlasnie... kupilem bo na PSP wydawal sie byc fajny, pogralem kiedys troche na Arcade na 360tce i wydal mi sie calkiem sympatycznym" kombinatorem", polowalem wiec jakis czas na wersje Dual Skrinowa i upolowalem. Jak narazie rozkrecam sie wiec powiem wam o pierwszych odczociach. Poziomow jest sto, jak narazie z kazdym stopien trudnosci odrobinke wzrasta, strasznie licze, ze dojdzie do tego, ze trzeba bedzie naprawde porzadnie rozplanowac kazdy nastepny krok. Wszystko robimy na czas wiec trzeba sie odrobine spinac. Graficznie pewnie kojazycie co i jak. Sterowanie stylusem- no wlasnie, niby sie na nim zawiodlem ale z drugiej strony nie jest tak zle, Mr. Exit w zasadzie zawsze wykona to co mu zaznaczymy, zwiech nie robi( chociaz odrazu widac, ze kzyrzakiem+ XYAB wszystko szloby plynniej) postacie daja sobie rade niezle, chociaz zaliczylem juz zwieche gdzie- grubas za cholere nie chcial wejsc po schodach... ilez sie nameczylem zeby dziada przywolac) po drugie( choc wynikalo to z niewiedzy) wyslalem wysoka osobe do wyjscia przed tym jak samouczek powiedzial mi, ze wysocy ludzie maja mi pomoc w wyciaganiu grubasow na wyzsze przeszkody. Jesli graliscie kiedys w EXITA i podobal sie wam biezcie, nie powinniscie pluc sobie w twarz po takim wyborze, ale szalu nie ma.
-
'Zielony jak ta trawa' DS ver.
Chmmm pogromca... dosyc ciezko mi wymyslac teraz jakie zalety i wady ma konsolka. Dosyc slabe glosniki( kiepska jakosc dzwieku) ale zawsze mozesz grac na sluchawkach. Jesli masz duze lapska bedzie dla ciebie lekko nieporeczny ale przyzwyczaisz sie gwarantuje, co wiecej... Nigdy mi nie upadl z wiekszej wysokosci na ziemie ale wydaje sie, ze po takim upadku moglby niewyrobic ten nasz dual skrin. Z plusow? Masa frajdy, uzycie mikrofonu i stylusa w grach swietnie sie sprawdza. Problem stanowic moga gry, jesli szukasz bardziej arcadeu to znajdziesz tu cos dla siebie ale to raczej nie jest tego typu konsolka. Nastawiaj sie na mario brosy( naprawde fajnie wydane), mase cholernie dobrych jrpgow, wciagajacych point'n' click( Time Hollow- koniecznie), czy po(pipi)ek w stylu harverst moon( ja bardzo lubie). Sa oczywiscie wszelkiej masci trenerzy, zestawy minigierek( rowniez bardzo udane) gdzies tam sie upchal nienajgorszy rts ale wyscigowek( poza mario kartem) szukac jak wiatru w polu. To samo tyczy sie fpp( niby Metroid Prime ale to nie dla kazdego) i w sumie tpp. Chyba sam rozumiesz, ze ta konsolka jest dosyc oszczedna w grafike( co nie oznacza, ze jest to minusem, o nie!). Przebierac jest w czym. Gdybys sie zdecydowal juz na kupno konsolki, z gadzetow polecam zaledwie folie ochronna( jednak smarujesz stylusem non stop, lepiej byc zapespieczonym), jesli czesto podrozojesz moze jakis pokrowiec ze schowkiem na kardy( to male cholerstwo latwo gdzies zawieroszyc, a szkoda zeby twoja ulubiona gra zostala gdzies w egipskim hotelu wraz z wspomnieniami). Chmm jesli chcesz piracic to pewnie zainwestujesz w acekarda 2... odpala praktycznie wszystko( poza TWEWY ) Ok a zatem co do tych gier... ale pamietaj, ze to stuprocentowo moja subiektywna opinia. Sam posiadam piec gier i raczej nie mysle o zakupie nowych( moze w przyszlosci zainwestuje w Exita, Harverst Moona, dalsze przygody Wrighta czy co tam jeszcze nie wymysla), badz co badz to co mam wystarcza mi: Phoenix Wright: Ace Attorney, Time Hollow, The World Ends Witch You, New Super Mario Bros, Castelvania: Dawn Of Sorrow. Nie chce Cie ograniczac w wyboze... Mario Kart daje np mase frajdy( szczegolnie opcja DS Download- Gdzie wystarczy miec jednego karda z gra, kumpla z droga konsola i smigacie sobie zawody), pewnie kojarzysz Traume Center, bardzo dobry choc wymagajacy Lost In Blue, Zelda, Rub Rabbits, Elite Beat Agents, jrpgow nawet nie wymieniam bo jest tego sporo. Poczytaj sobie. No... i to by bylo tyle Zmeczony po pracy jestem, ide spac
-
Ulubione laski
eee Haruko kiepsko sie ubiera ;P
-
SZUKASZ JAKIEJŚ PIOSENKI? NIE ZNASZ TYTUŁU?
jak sie nazywa/ kto wykonuje utwor gdzie laska spiewa do nuty z knockin to havens door?
-
Ulubione laski
Glowna bohaterka Toki Wo Kakeru Shoujo... zapomnialem juz jak ma na imie ale watpie rzeby jakas postac z anime kiedys spodobala mi sie bardziej. Pyskata, troszke niezdarna chlopczyca, lubi pograc w baseball i niezle zapieprza na rowerze
-
Anime godne polecania
Toki Wo Kakeru Shoujo- Bardzo przyjemne, zabawne anime. Opowiesc o pewnej dziewczynie ktora przez przypadek odkrywa w sobie zdolnosc do skakania w czasie. Nie specjalnie rozwarzna zaczyna wprowadziac lekkie poprawki do swojego otoczenia( lepsze oceny w szkole, swata znajomych, unika klilku przykrych wypadkow) okazuje sie jednak, ze pewne niechciane skutki uboczne nielatwo jest naprawic. Cholera powiem wam, ze dawno zadna animka tak bardzo mi sie nie podobala, poltory godziny siedzialem i brechtalem przed monitorem z malych gagow, a wspomnienia po nich chodzily mi po glowie przez reszte dnia. Jesli chcecie sobie odpoczac od waszych ulubionych hardcorowych serii, sprawdzcie ten stuff koniecznie.
-
Bioshock
A ja wlasnie pluje na Bioshiocka za tego Atlasa jako odpowiednik Delacroix z System Schocka 2. Autorzy w tej grze nie pokazali absolutnie nic nowego, wszystko skopiowali z SS2 dali lepsza grafike( ktorej w styczniu 2009 nie mozna juz nazywac boska ;P) i tak oto pocalowali nas w dupe. Z drugiej strony to oczywiscie bardzo dobra gra, z kilkoma zaledwie leciutkimi niedociagnieciami.
-
Punk rock/Hardcore - linki
A co mi tam... mysle, ze kazdy milosnik hardcoreu powinien tu zajrzec http://punksknotdeadpunk.blogspot.com/
-
Ostatnio widziałem/widziałam...
Z kolei ja nie wyobrazam sobie twojej wizji" lotu nad kukulczym gniazdem". Inna rzecz, ze to jeden z moich ulubionych klasykow
-
Ostatnio widziałem/widziałam...
Valkyrie- Bardzo udany film, o ostatnim( jesli sie nie myle) zamachu na Hitlera( w sumie przezyl pietnascie- dacie wiare?). Jak mozna go ocenic? Film nie nudzi, trzyma w napieciu gdzie trzeba, Tom Cruise odegral swoja role conajmniej przyzwoicie, tak samo zreszta jak koles ktory gra Hitlera( po filmie zaczalem sie zastanawiac, jak zachowywal sie w rzeczywistosci). Ci ktorzy lizneli w choc odrobine historii, final opowiesci juz znaja. Jezeli macie w kieszeni te kilka zlotych, a odmozdrzacze pokroju kolejnego transpottera nie bawia was wogole, powinniscie wybrac sie do kina.
-
Hit, którego fenomenu nie pojmujecie
Bo w bijatyki trzeba sie najpierw nauczyc grac... nie osmieszaj sie nawet