-
Postów
16 680 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
67
Typ zawartości
Profile
Forum
Wydarzenia
Treść opublikowana przez Bzduras
-
Dlatego mówię - gracze nie rozróżniają, korpo w komunikacji nagminnie używało słowa "remaster" w notkach prasowych, opisach w sklepikach i na trailerach, a jakiś ziomek co sobie nogą kawałek deski obraca ma znać fachową gierkową nomenklaturę i wszystkie niuanse jakie się z nią wiążą? Rzucił "remaster" bez większego namysłu i tyle. Będzie odświeżenie którejś części (albo dwóch) na miarę poprzedniego i nie mam co do tego wątpliwości.
-
No to musisz napisać maila do Activision i Vicarious Vision, że nie wiedzą co zrobili i muszą sami siebie poprawić xD
-
Wymagasz od skejtera znajomości nomenklatury podczas gdy sami gracze i korposy nadal nie rozróżniają remake od remastera? 1+2 to też był "remaster".
-
Największy problem HLB jest taki, że wypuścili early access z minimalną, szczątkową zawartością, po prostu nie ma tam co robić. Ale to pewnie nieważne, nikt nie gra przez woke
- 2 593 odpowiedzi
-
- 1
-
-
- semiremaster
- halfremake
-
(i 3 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Jaki downgorad względem gierki sprzed 19 lat
-
Bardzo dobra gierka ze świetnym systemem walki. Szkoda, że nie złapała większej publiczności, bo możliwości skasowania ryjców dresiarzy jest naprawdę sporo i gdy już się wie co można robić z przeciwnikami to naprawdę fajnie to wchodzi.
-
Czyli Japonia ma lepszą Pocztę Polską niż Polska
-
Konsensus po reckach jest taki, że to niewykorzystany potencjał ze scenariuszem bez polotu, ale przyjemnym gameplayem i walką. Tak przynajmniej wydestylowałem, nie wiem. Z braku laku będzie można włączyć, jak to SkillUp podsumował: to taka gra, w którą się gra jak czeka się na jakąś inną lepszą grę
-
Jedynie liczę, że główna bohaterka zna trochę umiaru i zamknie mordę podczas rozgrywki, bo te komentarze do każdego ruchu już na filmiku irytują.
-
Guns of Fury wziąłem z monetkami i wyszło jakieś 25zł. Za tę cenę to już na wejściu +1 do oceny, a to po prostu mix Metal Sluga z metroidvanią i sprawdza się to jak na razie naprawdę spoko. Trzeba pograć dłużej, ale zapowiada się bardzo smaczna indyczyna.
-
Nie, to nie jest preorder, to jest do kupienia od razu. Coś tam się musiało srogo pomieszać na backendzie. edit: zresztą już ściągnęli ze sklepiku, nie da się kupić w tym momencie.
-
A Ty coś nam opowiesz czy tylko krzyżaczek z innymi ŻOŁNIERZAMI będzie grany?
-
Zawołajcie jak już wojownicy obu marek (chociaż bycie ultrasem Xboxa w 2025 jest dość komiczne samo w sobie xd) sobie pójdą i zaczną się jakieś wrażenia z gry.
-
Branża przeżyła ponad dekadę gierek, gdzie podstawą jest atak, atak, unik, unik, stamina out i za filar więc te kilka chińskich gierek raczej jej nie zniszczą.
-
Otóż to, jak wyjdzie fajna giereczka to co mnie obchodzi czy sami wymyślili UI czy spisali od kolegi tak żeby facetka się nie kapnęła. Ma się w to dobrze grać. Chociaż na tym dłuższym gameplayu czuć troszeczkę drewniaczka, ale przynajmniej nie jest to kolejny bezjajeczny soulslike.
-
O kurwa, ale poskładało
-
Wtedy chyba wyglądało to bardziej jak koncept i tak jak w małpę mało kto wierzył, że w ogóle kiedyś wyjdzie. Ładnie się chińczyki rozbrykali na polu gierek.
-
Aha. Ale o co chodzi, bo zgubiłem wątek?
-
Tylko Ci mówię, że zagadki mają osobne poziomy trudności od Easy do Harda. To, że ustawisz Easy walkę nie wyklucza Hard dla zagadek i na odwrót. Co do liczb to musisz mi wybaczyć, jak grałem w SH2 to srałem pod siebie z napięcia i strachu, a nie liczyłem potworki
-
W SH2 są dwa poziomy trudności: jeden dla walki, drugi dla zagadek. Tak tylko uzupełniam informacje.
-
Dopadł mnie tak zwany efekt Rebirtha dzięki uprzejmości sklepu Perfect Blue - jak zawsze sklep solidny i szybki!
-
Jedyne czego się domyślam to na co poszły moje pieniążki ze zbiórki na Wiktora.
-
Coś mówiłeś do Pawła, że mu CW na głowę siadło? Ironiczne Nikt nie musi nikogo bronić ani atakować jak wyszła - tylko i aż - solidna gierka. Niektórzy zleją, niektórzy ograją, niektórzy zrobią "xD", a innym się spodoba. Krąg życia, Simba. A Rysław to Rysław, ma swoje zdanie i spoko. Opinie są podzielone, dopóki się nie zagra to nie wiadomo, po której stronie stanąć, bo wokół gierki nie za bardzo są woke kontrowersje czy inne "znowu gramy babom murzynem". I trochę dziw bierze, że trzeba takie oczywistości mówić głośno.
-
Aha, no tu to nawet Bomberman ma ręce, widać.