Ta gra to padaka , Hiv trochę przesadził z oceną o jakieś dwa oczka 5/10 to max wyłącznie za licencje i dobrą muze .
Nie dość , że model jazdy jest tak wybitnie arcadowy to jeszcze ten hamulec ręczny faktycznie "odwala" za nas robotę na ostrych zakrętach - wciskasz go i nie dotykając pada oglądasz sobie jak pięknie twoja fura pokonuje łuki . Na dodatek poziom jest very very easy przeciwnicy wleką się za toba niczym ślimaki . Fury kompletnie nie czuć mam wrażenie , że to jakiś poduszkowiec który unosi się nad ulicą ,czegoś takiego jak fizyka nie uświadczyłem .
Grafika to śmiech na sali , wszystko jest brzydkie auta błyszczą się jak psu jaja , miasto jest bardzo przeciętne a tekstury są rodem z PS2. Wszystkie te wady to pikuś przy framerate normalnie tnie co pół sekundy a start wyścigu to bullet time , mam wrażenie , że gram na kompie z małą ilością ramu i kartą graficzną sprzed trzech lat a nie na 360tce to jest normalny żart ! Jak oni mogli coś takiego wypuścić i to EA. Zacząłem grać w NFS bo kocham wyścigi zwłaszcza te uliczne a teraz jest ich jak na lekarstwo no to mam ... Dno i 10 metrów mułu