Treść opublikowana przez miki77
-
Procedura serwisowa X360
miki77 odpowiedział(a) na Black medusa odpowiedź w temacie w Xbox360 - Hardware, Software, Scena XboxNie wiem o co Ci chodzi. Z komórki dodzwoniłem się bez problemów.
-
Risen
No i tu właśnie widać, że każdy inaczej patrzy na RPG Dla Ciebie Fable jest na 7+, a dla mnie na 9. U Ciebie Gothic jest na 9, a u mnie na, hmm... 6? Co do sterowania w Gothicu 2 - nie wiem, może to ja miałem jakiś z(pipi)any egzemplarzy, ale mogłem atakować tylko gdy byłem w ruchu. WTF?
- Far Cry 2
-
Risen
Chwila - nie mogę się wypowiadać w tematach o RPG, bo ich nie lubię? Zacznijmy od tego, że do RPG nie mam nic. Co ja piszę - przy Fable, czy KOTORze mógłbym siedzieć godzinami. Gothic wg. mnie ssie i tyle. Mam prawo przedstawić swoje zdanie. Ale widzę, że ty jesteś fanbojem i obrońcą wszystkiego co z Gothiciem i Piraniami ma wspólnego. Jak mi wmówisz, że Gothic 2 miał dobre sterowanie, to będziesz dobry BTW - Far Cry 2 też ssie
- Risen
-
Xbox 360 - ciągłe zwiechy
Niby Eternal Sonata chodzi lepiej z Livem, ale dzisiaj raz mi się zawiesiła. Skate 2 raz grałem pół godziny i mnie wywaliło, a przed chwilą skończyłem bez problemów godzinną sesję. Czyli wychodzi na to, że to kwestia szczęścia, spowodowana (może) NXE. Podobno w nowym dashu są problemy z dodatkami. Wychodziłoby na to, że to w pewnym sensie jest to również u mnie. GTA IV: L&D się zawiesza, a wczoraj ściągnąłem darmowe DLC do Guitar Hero (Reggea Track Pack) i jedna z piosenek wywaliła mi na samym początku. Da się grać, ale nigdy nie wiadomo jak długo sesja będzie trwała - kwestia szczęścia.
-
Xbox 360 - ciągłe zwiechy
Eternal Sonata i SEGA się nie zawieszają jak z Livem. Z kolei dzisiaj dwa razy wywalił Skate 2, również z podłączonym netem. Czyli wychodzi na to, że zależy od gry.
-
Xbox 360 - ciągłe zwiechy
Wygląda na to, że podłączenie do Live! rzeczywiście pomaga xP Eternal Sonata śmiga perfekcyjnie wręcz, nawet na cut-scenkach. Czyli pozostaje jeszcze kwestia GTA...
-
Jaką grę wybrać?
(pipi) Tony'ego i kupuj Skate
-
Xbox 360 - ciągłe zwiechy
Raczej nie, bo zostawiłem konsolkę tam gdzie była Lost & Damned dalej nie działa, ale mam dwie możliwości, dlaczego tak się dzieje: - porysowana płyta; - bug DLC (prawdopodobnie trzeba pobrać powtórnie). Eternal Sonatę sprawdzę jutro (koniecznie z włączonym Livem ), a GTA będę miał pożyczone. Dam znać jak sytuacja potoczy się dalej.
-
The Lost and Damned
Brolly daj znać, jeśli po ponownym pobraniu zadziała, bo mam podobny problem
-
Lost sezon 5 [spoilery]
Odcinek średni. Jeden wątek przez cały epizod, w dodatku dość nudny. Po początku myślałem, że będzie pokazane co Oceanic 6 będzie robiło na wyspie, a ich przylot zobaczymy w następnych odcinkach. Jin też jest średnim zaskoczeniem - kto oglądał zdjęcia z przyszłych odcinków wie dlaczego. Co do Bena, to wydaje mi się, że rozbitkowie znajdą go zabitego podczas turbulencji Nie życzę mu źle, bo to za(pipi)ista postać, ale jakieś takie mam przeczucia (tak samo dzisiaj wręcz byłem pewny, że samolot O6 będzie prowadził Lapidus).
-
Xbox 360 - ciągłe zwiechy
A jeszcze one question: Czy jeśli dam konsolę do naprawy do serwisu innego niż oficjalnego MS (np. do Ciebie Juchy), to mogę dostać bana, jak za normalną przeróbkę? EDIT: Good news SEGA Tennis przestało się zawieszać po podłączeniu do neta. Działa również FIFA 09. Obstawiam, że GTA zawiesza się przez rysy, a Eternal Sonata i Mass Effect potrzebują patcha.
-
Xbox 360 - ciągłe zwiechy
OK, więc co zaobserwowałem: - wiesza się na GTA bez względu na dysk/bez dysku - ryski; - Eternal Sonata bez dysku w jednej walce z bossem mocno traciła klatki (jakby freez 2-4 sekundowy), a z dyskiem zwiecha całkowita - bez rys; - SEGA Tennis się nie zawiesiła, ale z dyskiem też dopiero na drugi dzień się wywalało (TYLKO W MECZACH, bez minigier itp.) - bez rys; - Skate 2 się nie zawiesza nawet offline, Halo 3 i GoW1 w online też są OK (singla nie sprawdzałem) - bez rys; - Mass Effect na HDD wywalało co jakieś 0,5h/1h (jedna planeta całkowicie wywalała przy lądowaniu) - lekkie ryski. Zastanawiam się nad kupnem nowej konsoli, bo jednak problem dysku to chyba nie jest
-
Xbox 360 - ciągłe zwiechy
Na stronie wyświetla mi, że nie mam żadnego zarejestrowanego urządzenia Ale jak dobrze pamiętam to kupiłem konsolę chyba w lutym 2007 albo listopadzie 2006.
-
Xbox 360 - ciągłe zwiechy
GTA bez dysku chodzi bez zarzutów, czyli na 99% wina HDD. EDIT: Fuck, jednak zwiecha EDIT 2: Jak wyciągnąłem płytę okazało się, że tylko gra się zawiesiła O.o EDIT 3: Sądzę, że tym razem powodem zwiechy mogły byś rysy na płycie z GTA. Później przetestuję jeszcze inne gry.
-
Xbox 360 - ciągłe zwiechy
Raczej nie, sądzę, że to jednak wina dysku. Dzisiaj posprawdzam jeszcze kilka gier bez HDD - zobaczymy co z tego wyjdzie.
-
Xbox 360 - ciągłe zwiechy
Ale jednak zwiechy nie nastąpiły od razu po zainstalowaniu NXE. "Epidemia" zaczęła się dopiero w tym miesiącu - wszystkie gry offline się zaczęły (pipi).
-
Xbox 360 - ciągłe zwiechy
Tak mam NXE i chyba rzeczywiście od jego zainstalowania zaczęły się te problemy...
-
Xbox 360 - ciągłe zwiechy
Spróbuję z tym przesunięciem, ale bardzo wątpię, żeby to coś dało. EDIT: Spróbowałem z dodatek do GTA i dupa Czyli pewnie wina dysku.
-
Xbox 360 - ciągłe zwiechy
Nie znalazłem dobrej odpowiedzi na moje pytanie na forum, więc liczę na odpowiedź w tym temacie. Stosunkowo niedawno gry zaczęły się zawieszać. Ostatnio jednak pogorszyło się - SEGA Superstars Tennis zatrzymuje się przy każdym meczu, Mass Effect wytrzymuje może pół godziny, Lost & Damned freezuje po intrze, nie mówiąc już o Far Cry'u (chociaż tutaj jest też sprawa buga). Dziś z radością chciałem odpalić nowo nabyte Eternal Sonata. Zainstalowałem na dysku i na pierwszym filmiku gra się zatrzymała. "OK" pomyślałem i wywaliłem grę z HDD. Trochę pochodziła i nagle po kilkudziesięciu minutach grania (pipi) ją strzelił. Dzwonię do M$ i jak na złość okazuje się, że konsola jest po gwarancji. Opowiadam jednak o swoim problemie, nawiązując do tego, iż zauważyłem, że gry z dysku od razu się freezują. Miła pani poradziła mi bym spróbował grać bez dysku. Rozłączyłem to ustrojstwo i ponownie zasiadłem do gry. I jakie było moje zdziwienie, gdy gra się nie zatrzymała! Co prawda w jednej z walk baaardzo mocno klatkowała, ale to i tak sukces. Teraz moje pytanie - czy to na pewno wina dysku? Multiplayer mi się rzadko zawiesza, w Girsach 1 w ogóle. Konsola leży na półce jakieś 30-40 cm od grzejnika, ale ma za to przestrzeń ze wszystkich stron. Dodam, że jak zainstaluję grę na dysku, to działa jeszcze gorzej niż z płyty (np. GTA wali się na napisach początkowych).
-
Left 4 Dead
Zarażonymi możesz grać tylko w Kontrze.
-
The Lost and Damned
Panowie - DLC się wiesza! Ja i wiele innych osób (vide forum Game Spot) mamy ten problem
-
TrueAchievement
24,935, czyli o 5000 lepiej niż "zwykły" GS. Nie jest źle
-
The Lost and Damned
Pewnie jakiś Polak, który pracuje w Redmond na chwilę wyłączył BTW: (pipi)owa szybkość, dużo ludu musi ściągać.