Treść opublikowana przez _Red_
-
Final Fantasy VII Rebirth
Trofka za perfekcyjną paradę w Junon wpadła. Fajnie, że odtworzyli całą tę scenę z oryginału - tam pamiętam nawet nie mogłem wbić się postacią w maszerujący oddzial, takie to było toporne (wtedy to praktycznie jedynie z emulatorem i quick save/load zmasterowałem rezultat). Tutaj legancka gra rytmiczna do ogarnięcia. Póki co FF7R-2 to takie Like a Dragon dla finalowców: napakowane zabawkami po uszy na milion godzin, gdzie trochę się można pobawić, potem trochę robić historię i tak na zmianę. Takie spostrzeżenie jeszcze co do grafiki - ludzie narzekają, że wygląda gorzej niż Remake. Nie dość, że w Remakeu mieliśmy rynnę i malutkie obszary, to zwykle widok w tle to była jedna obrzydliwa bitmapa rozciągnięta jak z PS2. Tutaj wszystko jest 3D (np. widok z góry na mapę i ocean). Jedyne co mnie drażni wizualnie to nadmierna gamma - HDR Luminance niewiele zmienia między 0 a 10. Brightness mam na 0, a wszystko jest takie blade i za mocno rozświetlone jak się idzie w otwartych (słonecznych) lokacjach. Fajnie jakby jakiś patch to poprawił, bo oświetlenie jest słabe i psuje ładne modele postaci. Nie jest to kwestia TV bo mam dość luźne ustawienia jasności w kozag C2.
- Final Fantasy VII Rebirth
- Final Fantasy VII Rebirth
-
Final Fantasy VII Rebirth
Zauważyłem, że niektóre side questy mam po zakończeniu oznaczone żółta gwiazdka, a jeden zwykłym checkboxem zielonym. Nie gadajcie, że questy można skończyć lepiej lub gorzej i coś sobie zablokowałem xd Jak niby mogłem spieprzyć quest z przyniesieniem 3 drewien do śpiącego typa w chatce?
-
Final Fantasy VII Rebirth
Z druga runda Condora się męczyłem, a do trzeciej wziąłem zestaw nielimitowanych balist. Wystarczyło ustawić kilka na środku ekranu i poszatkowały bossa zanim inne jednostki do mnie dotarły. Zobaczymy czy równie dobrze pójdzie z czwarta rundą. edit dobra, fala nr 4 na razie ciągle brakuje mi kilku sekund, nie fair xd Chyba zredukuje trudność bo szkoda mi weekendu na powtarzanie mini gierki 20 razy edit 2 easy + banda rangerów + Barret pozwoliły wygrać, uff.
- Final Fantasy VII Rebirth
-
Final Fantasy VII Rebirth
Dejw zaraz będzie dokładał darmowe FF7R do kubków Pikachu byleby się pozbyć gniota Dziwne to, bo tytuł o wielkim hajpie no i nie wyłącznie dla jakiejś garstki fanatyków serii (mających pseudonim na forum od postaci z tej gry etc.) lub maniaków dziwnych chińskich tytułów sprowadzanych do Europy w ilości sztuk jeden () Nawet u mnie w robocie ludki na co dzień korzystające z PC kupiły sobie na PS5 fajnala, bo dużo słyszeli, że fajny rpg.
-
Final Fantasy VII Rebirth
Dostaje pierdolca jak nie rozumiem do czego coś sluzy, także znowu posłużę się forum (bo w necie nie znalazłem) Co mówią te trzy ikonki przy jednostce w Condor (but, jakaś wieża). W craftingu przy upgrejdach mamy liczbę w nawiasie (obok liczby posiadanych itemów). Co to kuhwa? Trudny ten fort imho, drugi etap pod Junon powtarzam czwarty raz i konsola produkuje jednostki szybciej niż mi się odnawiają ATB.
- Final Fantasy VII Rebirth
-
Final Fantasy VII Rebirth
15 godzin, znaczniki w pierwszym regionie wyczyszczone i dopiero zacznie się chapter 3 zaraz po ubiciu Tytan padł w minutę po osłabieniu go do minimum. Będzie długo i intensywnie jak w ostatniej Yakuzie. Nie mówcie tylko, że gdy wyjdę z kopalni mythrillu to zaraz zawita mnie kolejne 20 wież, jaskiń, reliktow? Co za dużo to niezdrowo.
- Final Fantasy VII Rebirth
-
Final Fantasy VII Rebirth
W manualu odnośnie Synergy Abilities jest taki cytat: Repeated use of a synergy ability will increase the amount of synergy required to activate it. Czy to się tyczy powtarzania tego w tej samej walce, czy ogółem? Bo używam tych synergii zawsze gdy mi się naładują, nawet na jakichś zwykłych mobkach i teraz co, coraz trudniej będzie mi to napełnić?
-
Final Fantasy VII Rebirth
Mam uczulenie na Ubi-motywy i te ikonki od razu odpalają mi ADHD, muszę latać wszystko zwiedzać i czyścić. Trochę to zabija poczucie zagrożenia i pośpiechu. Spoko, Sephiroth sobie gdzieś tam zagraża światu, ale w tym czasie pobawimy się combat symulatorem i odkryjemy wieże, roślinki, skarby. No takie czasy dziś mamy, wiem że mógłbym iść na pałę z fabułą, ale jednak zostanie niedosyt. Dobrze, że chociaż mamy wygodny fast travel.
-
Final Fantasy VII Rebirth
Po przegranej walce z jednym z bossów side questowych zrobiłem kontynuację od checkpointu, myśląc że to jakiś autosave sprzed walki. Okazuje się że checkpoint cofnął mnie o jakieś 2h i 2 questy. Do dupy ta opcja w ogóle. Dobrze że load save normalnie przeniósł mnie do okolicy bossa.
- Final Fantasy VII Rebirth
-
Final Fantasy VII Rebirth
Karty są na razie imho dużo łatwiejsze niż Triple triad i to z IX. Tutaj w zasadzie póki co wystarczy pchać pojedyncze pionki do przodu jak najszybciej, aż przeciwnik zostanie przyciśnięty i nie ma czym zagrać. W ten sposób robie wszystkie gry karciane póki co, z questem ze sprzedawcą kart włącznie. Ciekawe czy potem dojdą nowe reguły i jakieś mocne zagrania ze strony AI - pamiętam jak w triple triad już się cieszysz z wygranej a ten skurwysyn kładzie ostatnia gówniana kartę, ale dostaje Plus/Same Combo i wszystko mi odbiera xd
-
Final Fantasy VII Rebirth
Może jakbym drugi raz tutorial przeszedł to bym załapał, ale: - mamy weapon level, który mam np. 15/25 SP i rośnie co jakiś czas - ale mamy też folio level przy drzewku umiejętności i mam np. 5/15. Kupuje skilla za 5pkt i zostaje mi naturalnie 0/15. To co by się stało jakbym nie kupował nic, a miałbym już 15/15? Przestałbym zbierać dalsze SP czy o co biega z tymi folio level vs weapon level, które mają inne wartości liczbowe? edit https://gamefaqs.gamespot.com/boards/371123-final-fantasy-vii-rebirth/80710993/979152724 dobra tu typ coś rozjaśnił jak dla mnie. Trochę mylące nazewnictwo imho, ale zakumałem już to o co pytałem.
-
Final Fantasy VII Rebirth
Jak macie PS+ to Intergrade+Yuffie nadal jest dostępne, więc wystarczy mieć autosave z pierwszych minut gry i wpada summon z Dziadem oraz Wężem (to samo zrobiłem z demo dla uzyskania Kupo cośtam i kilku potionów). Ale i tak dość słaba strategia dawać bonus niedostępny w żaden inny sposób wymuszając odpalanie prequela.
-
Final Fantasy VII Rebirth
Mnie cieszy, że zrobili tę grę nowoczesną. Już nawet takie motywy jak brak klepania "x" przy każdym NPCu tylko dialogi naturalnie się odgrywają mijając mieszkańców to znaczne usprawnienie nad klasyką. Nie wyobrażam sobie podbiegać do statycznych kukiełek i czytać ich teksty w boxach. Chociaż to też kojarzę, że ludzi denerwowało bo dialogi się nakładają. Dla mnie to naturalne i daje klimatu gwarnych miasteczek, gdzie ludzie rozmawiaja między sobą, a nie tylko z Cloudem.
-
Final Fantasy VII Rebirth
Wiem, że są recapy na YT, ale może ktoś mi trochę w pigułce przypomnieć niektóre motywy z FF7 & Remake wpływające na fabułę? Grałem w to przez 2 dekady kilka razy, ale wiadomo, że detale gdzieś umykają. Jeśli mnie pamięć nie myli <spoilery dla tych, co nie znają lore FF7, a ci co znają to chyba nie zaskoczenie> - W oryginalnym FF7 Cloud - grałem w Crisis Core na emulatorze PSP - Zack & Cloud - w FF7 Remake mamy motyw tych duchów Whispersów, które pokazują się gdy postacie Chyba w tym wszystkim nie klei mi się jedno, czy te różne metaversy się tu przeplatają, czy może po prostu grać dalej i się wyjaśni? xd
-
Final Fantasy VII Rebirth
Horizon 2 też chyba na początku miał paskudny performance, duży aliasing i w ogóle. Potem jak dodali ten tryb pośredni 40fps to był i płynny i bardzo ładny. Tutaj jak dadzą ostrzejsze detale i usuną zaćmę z oka to już będzie dobrze. Cały czas się boję, że jak zabrnę dalej to będzie Ubirak, jak piszecie o tych wieżach, odblokowywaniu jakichś poboczniaków itp. Dlatego na każde 2h FF7R-2 robię trochę rynny z FF7R-1 xd Tam jednak przeginka w drugą stronę, już rzygam trzydziestym wchodzeniem do tych samych kanałów tylko po to, by po 10 minutach biegu po tych samych miejscach odkryć nową ścieżkę fabularną.
- Final Fantasy VII Rebirth
- Final Fantasy VII Rebirth
-
Final Fantasy VII Rebirth
Mnie do szczęścia wystarczy, że Kalm w którym w oryginale spędzaliśmy może kwadrans, teraz zwiedzamy przez 2.5h grając w karty (bardzo łatwy próg wejścia w zasady imho). Technicznie nie jest to wizualne arcydzieło, ale artystycznie jak najbardziej te wszystkie detale miasteczka, kwiaty, domki. Szczególnie jeśli porównuje się to do płaskich teł renderow z oryginału. FF7 Rem. - rynna i skondensowane korytarze, FF7 Reb. - wolność, miasteczka, świat. Dwie gry się idealnie uzupełniają.
-
Final Fantasy VII Rebirth
Zrobiłem wczoraj retrospekcje w Nibel i potem przełączyłem sie dla odmiany na FF7R dla fabuły - gameplayowo i wizualnie gry są bardzo podobne, więc w miarę bezbolesnie sobie łącze historyjkę obu gier w jedną całość. Ale jak mówicie, że Remake w porównaniu do Rebirth to taka biedna beta, to boje się już tego ogromu w późniejszych chapterach. Zamierzam to chłonąć tygodniami, a nie przechodzić "weekendowo" po 28h dziennie. I faktycznie jest różnica wizualna między Performance a Graphics. Sobie screeny porobiłem w konsoli, od razu widać blurr na wszystkich drobnych elementach jak roślinność, drzewa, włosy, tekstury skał. Do 30fps idzie się przyzwyczaić po 15 minutach, no ale szkoda i tak że nie ma 40fps/120Hz/VRR jak w Ratchet czy GoW.