Mnie najbardziej wkurwia, że całkowicie seria straciła motyw polowania na potwory - zawsze wyobrażałem sobie, że taki mh w openworldzie będzie miał zaawansowane szukanie, wywabienie potworów czy też szykowanie pułapek i zwabianie przeciwników pod to, system painballi, znajomość endemitow... Nie mówię, że na tym ma polegac cała gra, kurwa - niech będzie 20% reszta to walka, ale no teraz to może z 1% i głupie napierdalanie.
Ja pasuje, czekam na jakiś dodatek moonphase czy jak to nazwa za półtora roku.