To ja nie raz dwa razy po kolanach on przyklęk i jeb gazrurka, odskok i jeb, nieżyje. Ale jak się z czyms w tym tańcu pomylę albo jest ktoś obok no to już gorzej. Albo jak łajzy nie widzę. Ogólnie manekiny >>> pielęgniary (jeszcze nie byłem w overworldowej wersji). Fakt na pielęgniary idzie czasem sporo naboi, ale nie tanćzą tak i się nie chowają. Udało mi się też z parę ich zaciukać od tylca, samą gazrurką.