Nieeee kulturalnie można sobie o kiełkach i ameryczce pogadać. I o grach. Po prostu trochę ancymonów jest.
IMO albo część trolluje albo nie rozumie, że ktoś może mieć inne myślenie. Po prostu. Infantylne udowadnianie, że moja prawda jest mojsza. Albo dowartościowywanie się, że hoho jakie ja szachy 3d z korpo robię. Sony ma w du'pie, że 10 ziomków z forumka kupi czy nie kupi pro. Liczą się masy, przypływ hajsu.
Moja prawda (do której nei mam zamiaru przekonywać nikogo, bo po co?) jest taka, że chce mieć kilka, a potem kilkanaście gier wyglądających i działających lepiej, lubię nowy sprzęt, nawet jak jest przepłacony czasem. Podoba mi się GoWR w 60 klatkach z grafa z Performqnce. Te kilka exów (nie PC) wygląda lepiej tylko tu, bo na razie ich nei ma gdzie indziej. Do tego PC jest dla mnie niewygodny, pewnie to się zmieni, bo coraz bardziej kusi. Ale to za parę lat. Mam też duuuużą bibliotekę gier z PS. Do tego nostalgię. I stać mnie. Wali mnie czy mój zakup spowoduje, że się w Excelu Panu Sony całość zgodzi.
Cieszę się Prosiakiem, może jest za drogi, ale DLA MNIE warto.