Dokładnie coś prędzej czy później się zmieni i trzeba się na to przygotować. Gorzej jak się idzie na żywioł, bo często zmierza to w tym złym kierunku... Ale to tylko moje zdanie. Z używek to tylko alkohol. Co zrobiłem najbardziej zwariowanego? hmm... Zacząłem studia na Walijskim za(pipi)u :P.