
Treść opublikowana przez Iron
-
MGS3-FAQs
Grigori dobrze gada CQC to podstawa, granie w MGSa bez CQC to jak wyjazd na Hawaje by pograć na kompie :smile: może trochę przesadzałem, ale całe piękno polega na timingu, a wykonane bezbłędnie akcje dają dużą satysfakcję.
-
Final Fantasy X
Ja jak pamiętam miałem coś ponad 20, 21 albo 22. Dopakowany Tidus niszczy wszystkich, dodatkowe skille marnują czas więc trzeba grać też z odpowiednią drużyną, ale nie wiem jaki jest maksymalny możliwy wynik ...
-
de beginning
Psyko co ty chcesz od Michaela Jordana ups I mean Jacksona jest królem popu, a swego czasu jego muza była rewolucją na skalę światową, fakt ma swoje odchyły ale jako muzyk ma moje uznanie i szacunek. Co to początków to muzyka lat 90 trochę też 80, więc tak Eric Clapton, Bob Marley, Bruce Springsteen przełom na skalę światową czyli Metallica która uratowała mi życie od popu Modern Talking, Georga Michaela teraz jak sobie przypomnę te tapirowane fryzurki to mnie na śmiech zbiera hehe next Simply Red, Sting, David Bowie, U2, klasyka Hendrix, Van Halen, przyznaję się Madonny też słyszałem parę kawałków lubiłem jak się rozbierała :] dalej Bryan Adams, Bon Jovi uf i jakimś cudem doszedłem do Soundgarden, Alice in Chains, Pearl Jam, QOSA, Screaming Trees, Stone Temple Pilots, Slayera, In Flames, Pantery itp. itd. Miałem to szczęście, że moja rodzina interesowała sie trochę muzyką, więc miałem kontakt z różnymi wykonawcami w czasach gdy nie było neta, a kasety to był Hi tech. Większości wykonawców słucham do tej pory co wskazuje tylko na żywotność dobrej muzyki, obecnie słucham wszystkiego, cała lista mojej ulubionej muzy zajęła by o wiele więcej miejsca namiastka na last.fm
-
Najtrudniejszy boss z jakim walczyłeś
Ciężko powiedzieć który był najtrudniejszy, ale było kilku którzy sprawili mi problemy np. wspomniany wyżej Penace i Nemesis z FF10, a Trema z FF 10-2 to mnie normalnie wk**wia inni dobrzy dragovian lord, Romeo Guildenstern z VS, Etheral Queen w grach SE, Star ocean, VP2, czy Radiata Stories. Btw RPG bez dobrych bossów szybko odchodzi w zapomnie a tak przynajmniej jest jakieś wyzwanie.
-
Spis graczy + kontakt
1/ Iron a.k.a danielmarley 2/ Kraków 3/ SC3 reszta jak jest nastrój 4/ zależy od przeciwnika 5/ gg 897821 danielmarley@op.pl Tak dawno nie grałem, że pogram nawet z kobietami :wink:
-
Ostatnio widziałem/widziałam...
Wczoraj dorwałem Hitmana nic specjalnego, ale przy piwku się dobrze oglądało, akcja jakaś jest no i ten sentyment do łysej pały z czerwonym krawatem ;] Więc nawet mi się podobało
-
NARKOTYK
żal im dupę ściska, że konsole zaczynają dominować na rynku hehe, marketing pewnie chcą być "na czasie" i oferować szeroko rozumianą informację imo (pipi)ać CDA xD
-
NARKOTYK
Kwestia uzależnienia od PE jest porównywalna do uzależnienia od gier, grasz to czytasz bo trzeba, bo PE jest za(pipi)iaszcze itp ( tutaj decydują kwestie indywidualne) nie gracze raczej nie kupują gazety konsolowej, proste. Co do obsesji na puncie PE, w moim przypadku (i nie tylko) była to młodzieńcza euforia wywołana PSXem i gazetą prawdziwych maniaków takich jak ja, zgredów traktowałem jak zwykłych kumpli którzy kochali to co ja. btw teraz nie podobają mi się pseudo inteligentne wywody niektórych redaktorów, zamiast podchodzenia do wszystkiego na luzie jak to było kiedyś, stykam się z żargonowym bulgotem i pseudo elokwencją od czegoś takiego odechciewa mi się czytać ...
-
Pearl Jam
Ha ha to mnie rozbawiło, wasze subiektywne opinie zostawcie dla siebie temat w końcu o PJ, wiec proszę pisać na temat ...od razu przeskoczmy na temat czy ptasie mleczko jest lepsze od galaretki w czekoladzie anyway Słyszeliście już nowy solowy album Eddiego? info http://www.nuta.pl/plyty/plyta.html?id=918..._post_id=875479 Kawałek "Guaranteed" z nowego albumu został nagrodzony Złotym Globem, gratulacje Ed oby tak dalej :wink: info http://www.nuta.pl/news.html?nid=21952
-
Final Fantasy X
Jak już napisałem wcześniej podoba mi się Otherworld bo jest inny od tego z czym spotykali się do tej pory fani Nobuo, jeśli chodzi o klimat to tylko Wandering Flame w którym się zakochałem, To Zanarkand też genialny. Co do postaci to zawsze lubiłem Lulu hehe no i obok Aurona najlepszy jest Jecht (fajny wokal) szkoda tylko że ubierał się jak ciota, do dziś nie czaje tego stylu krzywo obciętych gaci. Ale bandamka jest spoko :smile: edit A nie lepiej samemu sobie zgrać ? Chwila podłączania wtyczek do kompa jakiś program do nagrywania dźwięku i zgrywasz sobie co chcesz hehe ja tak z wielu gier soundtracki sobie zrobiłem anyway sprawdź PW
-
Wasze prace Mangowe
Wiesz trochę się spieszyłem szaden a tu mała Goku galeria zrobiona na spokojnie przy obiadku i już daje sobie spokój na razie bo człowiek tyle lat nie rysował to teraz aż dziwnie, nic nie wychodzi, a schematy pozapominane...
-
Wasze prace Mangowe
Przyznaję się bez bicia hehe (i tak lipnie wyszło ) ręka już nie ta jak kiedyś ..... zrobione w chwili pisania tego postu, żeby nie było
-
Wasze prace Mangowe
kurde nawet nie wiedziałem, kiedyś widziałem taki rysunek, ale nie wiedziałem kto to wiec myślałem, że będzie bezosobowo i nikt się nie zorientuje hehe teraz to sprawa honorowa i choć nie rysuję to jednak muszę zwrócić Mai odrobinę przyzwoitości
-
Final Fantasy X
Lepiej grać, i w pełni delektować się tytułem, a nie czytać co napisali inni na jej temat, bo to trochę spojleruje. FF X to mega kat na PS2 :smile: IMO najlepszy kawałek to ten growl z pierwszego filmiku(Other World) jak by było więcej takich kawałków w grze to był by za(pipi)isty klimat, ja od nowych pozycji SE oczekuję więcej mocnych rifów i gitarowego brzemienia. Kocham pianinko Nobuo Uematsu, ale wyjście Konami czyli zatrudnianie bandów do robienia soundtracków (seria SH) też jest dobrym pomysłem.
-
MGS3-FAQs
Dokładnie, jak już wdajemy się w szczegóły :wink: to ja tylko dodam, że żarcie instant czyli rationy itp się nigdy nie psują.
-
MGS3-FAQs
hehe ten rysunek to ikonka muchy a im starsze żarcie tym muszek nań więcej ...
-
Final Fantasy X
Co się tyczy FF X to naprawdę porządny jRPG, gier z tego gatunku które mogą z nim konkurować jest naprawdę niewiele, już nie będę wymieniał. FF X miał genialną oprawę, muzykę, fabuła była średnia z małym +, ale grało się dość dynamicznie, że poniekąd nie odczuwało się liniowości rozgrywki. Do tego ogromna żywotność gripów i blitz balla Jednym słowem must have ! (dobra dwoma he) To już twoja subiektywna ocena, ale szczerze powiem, że też nie lubię FFVII teraz to straszny gniot, ale wtedy to się każdy tym jarał choć gra miała wiele niedociągnięć, fabuła przypominała film "Crank"a postacie były przerysowane, to jednak miała klimat i zasłużyła sobie na laury ale bez przesady. FF VII był w wielu aspektach prekursorem, ale do dziś wydano wiele lepszych gier z tego gatunku, a tak zwana wielka 7 to już stara 7 klasyk i oldschool. btw Najlepszy jRPG na PSXa to Crono Cross i konwersja Chrono Triger A jeśli chodzi o mój osobisty ranking FF FF VIII FF Tactics FF X FF VI FF VII Jak najbardziej moja ocena jak sie komuś nie podoba to już jego problem bo ja mam to głęboko w poważaniu.
-
Wasze prace Mangowe
To ja mam coś dla was hehe nudziło mi się dziś na wykładach z turystyki to coś tam skrobnąłem, ale ciężko było bo parę lat już nie rysuję więc nie bądźcie zbyt krytyczni aha pani trzyma mikrofon do sing stara :wink:
-
Nasza szkoła - PSX EXTREME
Zamiast wycieczek to ja proponuję jakąś szkolną flaszkę walnąć z kumplami i psorami tzn zgredami. Na następnym Extreme Party koniecznie trzeba będzie wypić z kolegami z klasy :smile:
-
Wygląd waszego pulpitu
Taki mały sentyment mam do tego anime :smile:
-
Pearl Jam
Przecież "Grunge" to tylko nazwa ja Rock czy Metal ot taki pod tytuł by nadać formę temu co działo się w latach '90 i poczuć się unikatowo. Prawda jest taka, że Grunge umarł z wszystkimi kapelami z tych lat, Pearl Jam teraz to Rock bo Grunge przestał istnieć, ale czy ma to większe znaczenie. Przecież nikt nie stawia formy ponad treścią, nie ma znaczenia jakie gatunki muzyki słuchamy jeśli jakiś kawałek wpada nam w ucho to nie zwracamy większej uwagi na gatunek czy nurt. Każdy odbiera muzykę w swój sposób nierzadko klasyfikując ją według własnego "widzi mi się " począwszy od tekstu przez melodię, a na "energii"(czyli emocjach i doznaniach płynących z utworu) kończąc. Przecież to oczywiste, że każdy zespół jest inny i nagrywał "po swojemu" to jest ta unikatowość w muzyce. Jako muzyk wiem, że każdy podchodzi do swojej muzyki unikatowo. Każdy nosi w sobie wpływy jakiejś muzyki, jednak gdy sam tworzy dodaje coś od siebie dzięki temu może powiedzieć, że to jego muzyka. Kategorie muzyki powstały by ludzie mogli wszystko zaszufladkować, ale żadna kategoria nie zmieni samej muzyki :smile: Lubię słuchać PJ i tyle podoba mi się ich "energia" na scenie, choć chłopy swoje lata mają to robią to co kochają i za to ich cenie.
-
Pearl Jam
Racja Nirvana olewała PJ, a PJ olewał Nirvane te dwa zespoły nigdy się nie lubiły, choćby dla opinii, że to Nirvana wypromowała Grunge i bez niej o PJ nikt by nie usłyszał. Nazwa "Nirvana" została użyta jako przykład zespołu Grunge, którym niewątpliwie byli. Na początku nikt przecież nie zdawał sobie sprawy, że robi coś nowego, a nazwa Grunge przyszła z czasem. Muzykę można klasyfikować na wiele gatunków, większość przyporządkowań do odpowiednich nurtów może być trafna, albo i nie. Na koniec ... Można nie lubić Grunge'u, ale nie można powiedzieć, że on NIE istniał. Podważanie więc osiągnięć PJ na scenie grunge'u jest zupełnie bez postawne gdyż oni tworzyli tą scenę ... Pora na suche fakty.... http://pl.wikipedia.org/wiki/Grunge
-
Pearl Jam
"przekombinowane" znaczy masz na myśli te genialne teksty Edda ? Fakt, że z czasem trochę brakowało świeżości, ale pierwsze albumy są znakomite. Zakładając, że PJ jest niczym przekreślasz całą muzykę lat '90 i początki Grunge, że o Mother Love Bone, Green River , czy nawet Nirvane nie wspomnę. Chcesz powiedzieć, że teraz powstają bandy ? Np. Linkin Park, My Chemical Romance czy inne emo Twoja opinia jest nazbyt pochopna.
-
Pearl Jam
Nie ma tematu o jednej z najbardziej wpływowych grup Grunge, a co najważniejsze ciągle aktywnej. Jako, że jestem fanem PJ i na pewno nie tylko ja uważam, że taki temacik powinien być :smile: Zapraszam wszystkich do dyskusji na temat PJ, Eddiego czy dziwnych wpływach muzyki na dzieci generacji X Tutaj znajdziecie trochę informacji o grupie i wydanych albumach http://www.psxextreme.info/blogs.html&...p;showentry=689 Zachęcam też do przeczytania książki o PJ "Roślina" Małgorzaty Taklińskiej