Treść opublikowana przez Qjon
-
Seria Tales of
Najwyższy dostępny od początku to Hard (poniżej niego masz 3 poziomy trudności), żeby odblokować 2 wyższe musisz ukończyć po ileś tam walk na poprzednim poziomie (czyli najpierw na Hardzie). Difficulty możesz zmieniać w praktycznie dowolnym momencie między walkami, więc możesz sobie zacząć na tym Hardzie (czy poziom niżej - Moderate) i gdy uznasz że 2EZ to zwiększasz kiedy chcesz.
- Valkyria of the Blue Revolution (SEGA)
-
Bloodborne
Po prostu nauczyłeś się grać Dodatkowo większość ludzi wbija na Amelię przed zrobieniem Hemwick i wiedźmy, a ta lokacja daje dostęp do kilku twin blood stone shardów, przez co nie tylko ma się silniejszą postać, ale (a może przede wszystkim) silniejszą broń, dlatego przestaje sprawiać problemy w porównaniu do pójścia na nią na levelu 25-30 z +3 Saw cleaverem.
-
Dark Souls III
- Dark Souls III
Swoją drogą boss battle z tego ostatniego filmiku- Bloodborne
Ale przecież drugi przeciwnik dołącza się dopiero gdy praktycznie celowo pod niego podejdziesz i go zaggrujesz, obu przeciwników możesz kolejno skasować 1vs1. Nie ma tam żadnej przesady, prędzej prztyczek od From "lol, trzeba było się rozejrzeć przed walką, a nie latasz wkoło kolumny".- Final Fantasy XV
Przynajmniej ogra po betatestach na konsolach- Dark Souls III
Trzeba mieć na uwadze, że te Bladbornowe uniki to Battle skill Bandit's knife'a, więc nie jest tak, że są dostępne zawsze i dla każdego.- Final Fantasy XV
Skąd wiesz?- Final Fantasy XV
Stronę wcześniej fabuła, postaci też już były zjeżdżane, więc pozostało chyba tylko jarać się grafiką? Ups.- Final Fantasy XV
Screeny w trochę wyższej rozdziałce: http://imgur.com/a/LW0k0 Fajny downgrade- Seria Valkyria Chronicles
Serio? Przecież sterowanie czołgiem na pc jest mega s(pipi)one... Chcąc pojeździć najlepiej od razu odłożyć myszkę na płaską powierzchnię i nie dotykać przez całą turę, bo każde muśnięcie powoduje że czołg próbuje nam się obracać, trzepie nim, zjada punkty ruchu za darmo...- Dark Souls II
Najbardziej czasochłonna jest konieczność ukończenia gry dwa razy, żeby w połowie trzeciego playthrough móc kupić parę prezentów od jednego sprzedawcy.- Valkyria of the Blue Revolution (SEGA)
- Bloodborne
Ej, ale serio Ludwig jest uznawany za ciężkiego bossa? Gdy widziałem jakieś glimpsy opinii na temat bossów dlc, przewijało mi się jedno imię na L, ale nie pamiętałem które. I o ile Laurence faktycznie mnie trochę ubił (nie miałem cierpliwości do jego beznożnej fazy), tak Ludwiga zabiłem za pierwszym razem po prostu siadając mu na pysk i maszując ataki. Co prawda wciągnąłem chyba z 15 fiolek, ale wciąż było to pierwsze, ślepe podejście (nawet zapisałem sobie filmik po jego ubiciu, bo byłem zaskoczony, czy to był na pewno ten "prze(pipi)any bos z dlc").- Dark Souls II
- NIER
- NIER
Typie ty grałeś na pewno w tę grę? Czytałeś Grimoire? Właśnie to, że Kaine jest hermafrodytą (w ogóle kurwa co za jaskiniowcy wiążą uwarunkowaną genetycznie odmienność w budowie narządów płciowych z orientacją seksualną to ja nawet nie) ma ogromny wpływ na to, jak ukształtowany jest jej charakter i jest to świetnie przedstawione zwłaszcza w Grimułarze; tłumaczy po części dlaczego jest taka oziębła i ostra wobec otoczenia, jej ubiór itd. Nazywanie Emila dziecięcym gejem też jest śmieszne, skoro jest 1500-letnim mutantem. No ale nie było tego pokazanego w żadnym filmiku nie- Bloodborne
Czikago bez inwestycji w bloodtinge traci dosłownie połowę swojego potencjału. Żeby zdobyć BoM nie musisz kończyć questa Eileen, możesz ją zwyczajnie ubić (quest jest potrzebny żeby zdobyć runę covenantu HoH i strój). Sam dodatek nie wymaga tyle mocnej postaci, co mocnej broni (żeby nadążać z DPSami za przeciwnikami). Ludwig +9/10 i jakieś endgame'owe gemy (to, co możesz zlootować w koszmarze Mensis) wystarczą, żeby dać sobie radę z dodatkiem na NG. Nie musisz kończyć gry, możesz do DLC wejść tu gdzie jesteś teraz w NG. Poza tym w ng+ będzie ci z dodatkiem jeszcze trudniej, jeśli boisz się o to, że masz za słabą postać.- NIER
- Bloodborne
- Bloodborne
- Bloodborne
- Bloodborne
Swoją drogą skończyłem DLC i jestem zadowolony z tego, co dostałem. Co prawda za 84zł liczyłem na trochę więcej niż tak naprawdę 3 lokacje, ale ilość contentu dodatkowego (bronie, beast/kin mode, ubranka) to wynagradza. Same bossfighty były naprawdę niezłe, nawet przeciwnik typu "będzie nas coraz więcej z mijającym czasem" nie był bullshitowy. Dla kogoś zainteresowanego BB zakup dodatku to raczej konieczność.- Bloodborne
- Dark Souls III