Skocz do zawartości

[InSaNe]

Użytkownicy
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez [InSaNe]

  1. [InSaNe] odpowiedział(a) na odpowiedź w temacie w Zimny łokieć
    XC40 imo ekstra. Nie kupiłbym nigdy samochodu z jasną tapicerką, wszystko na tym widać i upier.dolone po paru miesiącach jeżdżenia. A offtopując, to nie podoba mi się ta moda na SUV-y i crossovery. Coraz mniej klasycznych sedanów, coraz więcej tych pudełek na kółkach. Mazda 6 w obecnej postaci też przechodzi do historii, Accorda w Europie nie ma i nie będzie. Toyota Camry to hybryda i od 139 tys. złotych brutto w górę, z ograniczeniem prędkości do 180 km/h. Co za czasy... I jeszcze te małe silniczki bez pier.dolnięcia. W tym kraju nie wyobrażam sobie jeździć samochodem, który przynajmniej z dołu nie ma mocnego przyspieszenia. A te ciężkie kloce, by jechały, muszą mieć o wiele mocniejsze silniki niż np. kompakty. A mocniejsze wersje, to oczywiście o wiele większe pieniądze i zazwyczaj lepsze wersje wyposażeniowe, co ma duuuuuże odzwierciedlenie w cenie samochodu. Moja Honda ma 1.5T i jak sprawdziliśmy ok. 7,4 do setki. Czyli szału ni ma, ale w stosunku do przeciętnych użytkowników dróg to jest pocisk. Jak kolega dał mi się przejechać swoim Hyundaiem Tucsonem, to butuję ten samochód, a to kur... w ogóle nie chce jechać! Samochód w sumie fajny, dla rodziny to już w ogóle, ale takie samochody nie są dla mnie. Z powyższych powodów.
  2. [InSaNe] odpowiedział(a) na odpowiedź w temacie w Zimny łokieć
    Myślę, że z tego Tiguana będziesz zadowolony. Kwestia tego, co jest dla Ciebie ważne - jeśli przede wszystkim warunki finansowe, dodatkowe opcje itd., to grupa VW jest bezkonkurencyjna. W tym przedziale cenowym masz duże pole do popisu. Dla mnie z kolei ważny jest bardzo wygląd i subiektywne "lubienie" marki, więc na Twoim miejscu rozważyłbym Mazdę CX-5 oraz Hondę CR-V. CR-V jest nowością i powinien mieć w miarę nowatorskie rozwązania, natomiast Honda w Europie staje się niszowa, a do tej pewnie dłuuugo poczekasz na realizację zamówionego samochodu. Na pewno nie kupiłbym RAV4 - w przyszłym roku wchodzi kompletnie nowy model, a obecny jest oferowany od 2012 i jest już trochę leciwy.
  3. [InSaNe] odpowiedział(a) na odpowiedź w temacie w Graczpospolita
    Dawno mnie tak nic nie wciągnęło i dawno nie siedziałem po włączeniu bite 7 godzin bez przerwy.
  4. [InSaNe] odpowiedział(a) na odpowiedź w temacie w Graczpospolita
    GOTY 1. Yakuza 6. Gra wyzwoliła we mnie takie emocje, że na koniec wyłem. Nie jakieś tam śmierci Sniper Wolf, The Boss, czy inne niby wzruszające sceny. To tu na koniec się wzruszyłem =[ Jak zwykle świetna fabuła, nowy silnik, bekowe misje poboczne i inne rzeczy. Urzekła mnie też atmosfera w Onomichi, szczególnie nocą jest świetny klimat. Platyna prawilnie strzelona (najłatwiejsza w serii). 2. Red Dead Redemption 2. Cały czas jestem w trakcie grania. Gra moloch, superprodukcja z niebywałymi możliwościami. Jedyne, co mi przeszkadza (ograniczona ilość godzin w ciągu doby!), to dłuuuugie podróże na rumaku. Mogli to lepiej rozwiązać, np. jak w Wiedźminie 3 poprzez drogowskazy i fast travel. Więcej nie muszę pisać, bo o tej grze już dużo napisano, a będzie o niej jeszcze więcej. 3. Spiderman. Moje największe zaskoczenie w tym roku. Za uniwersum nie przepadam, ale gra mistrzowska. Podejdzie zarówno hardkorowcom, jak i januszom. Nie ma tu słabych elementów, jedyne, co mnie zmuliło, to za dużo tych przestępstw w dzielnicach, ale przecież nie trzeba ich robić. W ogóle pierwsza gra, gdzie przed pierwszymi misjami fabuły wyczyściłem całą mapę i była to sama przyjemność. SPECJALNE WYRÓŻNIENIE Detroit Become Human - zastanawiałem się, czy nie wrzucić na trzecie miejsce, ale jednak pająk lepszy. Nie grałem jeszcze w nowego Dragon Quest'a, być może znalazłby się na pudle. Najlepsze DLC 2018 Żadnego w tym roku nie kupiłem. Najlepszy remake/remaster 2018 Oczywiście Yakuza Kiwami 2 z oczywistych względów. Największy fuckup/rozczarowanie 2018 Fallout 76. Za takie gnioty i gwałt na serii powinny być ucinane ręce. Bethesdę cenię jako wydawcę, natomiast gry robi takie sobie. O ile może kupiłbym (po głębokim namyśle) jeszcze jedną część Fallouta na tym ich starym enginie z ludźmi kukłami, ale nie niedorobiony chłam ze srulti dla debili. Do kibla z tym. Lubiłem też Call of Duty i single w tej serii. Nowa część singla jako takiego nie ma i jest zwiastunem nowych czasów, więc dla mnie seria do zaorania. Marzą mi się klimaty Wojny w Korei w latach 1950-1953 lub chociaż powrót do Wietnamu. Porażki 2018 Switch jako konsola w ogólności. W czasie pierwszych miesięcy po premierze byłem bliski kupna - Xenoblade Chronicles 2, Zelda i dobry klimat wokół tej konsoli. Z biegiem czasu wyleczyłem się z chęci zakup. Popierdółki mnie nie interesują, zapowiedzi exclusivów i dużych gier AAA jak na lekarstwo (Fire Emblem termin odległy), więc jak zwykle konsoli od Nintendo nie kupię.
  5. [InSaNe] odpowiedział(a) na odpowiedź w temacie w Ogólne
    Na szajsbuku profil oficjalny. Być może pijany albo niespełna rozumu. Chociaż z tego, co tam piszą, pokoleniu fortnite i dzieciom też się podoba
  6. [InSaNe] odpowiedział(a) na odpowiedź w temacie w Ogólne
  7. [InSaNe] odpowiedział(a) na odpowiedź w temacie w Ogólne
    Zobaczycie, że to się lepiej sprzeda, niż np. Prey, Evil Within 2 i Wolfenstein 2 razem wzięte. I to jest smutne.
  8. [InSaNe] odpowiedział(a) na odpowiedź w temacie w Rockstar☆ Games
    Gruby, Ty jak czasami coś je.bniesz, to nie wiadomo, czy się śmiać, czy płakać
  9. [InSaNe] odpowiedział(a) na odpowiedź w temacie w Rockstar☆ Games
    Najpierw waypoint ustawiam, klepię X, kamera filmowa i jedzie? Jestem w robocie, tak bym od razu sprawdził. To w sumie dobra opcja, bo naprawdę czasami to zapier.dalanie na tym koniu jest męczące
  10. [InSaNe] odpowiedział(a) na odpowiedź w temacie w Rockstar☆ Games
    A o co kaman z tym podróżowaniem samemu przy załączeniu kamery filmowej? Muszę przeczytać wątek, ale przez miesiąc napierdzieliliście tyle postów, że nie wiem, czy zdążę je przeczytać do Wigilii.
  11. [InSaNe] odpowiedział(a) na odpowiedź w temacie w Rockstar☆ Games
    Gierka leży od premiery, dużo nie pograłem,, bo chociaż robię co się da, by wyczyścić mapę, to jestem dopiero na początku 3-ciego chaptera. Najbardziej mi przeszkadza to po.pie.rdalanie konikiem przez prerię ZA KAŻDYM razem, gdy trzeba gdzieś dojechać do NPC na 2gim końcu mapy itd. Teraz mam sytuację, że gdzieś na drugim końcu mapy koń stracił przytomność (?), spadając ze skarpy i teraz muszę podjechać chyba do miasta po jakiś środek, który go ocuci i znowu jest tam fhooj daleko, plus pewnie muszę kogoś napaść na drodze i zwinąć mu rumaka, bo nie będę przecież biegł z buta Doceniam krajobrazy i kontemplację, ale za dużo tych podróży. Rozumiem, że fast travel jest tylko w niektóre miejsca dyliżansem? Innej opcji nie ma? Przez to trudno mi się było wkręcić w grę, bo po pracy będąc zmęczonym, popylanie tym konikiem przez takie połacie terenu, serio powodowało u mnie zasypianie. Druga rzecz - powolność. Rockstar chciało postawić na realizm i też doceniam dbałość o detale, ale niektóre rzeczy trwają TAK WOLNO, że kur.wa zasnąć można. Podobnie miałem z czwórką - Niko jakoś tak wolno łaził, kolebiąc się na boki, wbiegał na schody niczym ociężały słoń i wszystko trwało TAK WOLNO, że w przypadku czwórki ledwo dobrnąłem do końca. O dziwo w piątce tej ociężałości nie było czuć i przemieszczanie się było super. Powyższe to pewnie kwestia przyzwyczajenia, ale na razie te dwie rzeczy mi najbardziej przeszkadzają. Reszta jak zwykle u Rockstar jest Mistrzostwem Świata, no i bardzo polubiłem głównego bohatera. Nie da się gościa nie lubić
  12. [InSaNe] odpowiedział(a) na Square odpowiedź w temacie w PS5
    Tak, tylko musisz się zarejestrować na bethesda.net. Zajrzyj do tematu w dziale ogólnym, dałem linka do newsa.
  13. [InSaNe] odpowiedział(a) na Square odpowiedź w temacie w PS5
    Evil Within 2 [platyna] Ach, cóż to jest za wspaniała gra! Must have. Każdy musi w to zagrać. Jedynka była moim GOTY 2014, dwójka choć imo ciut gorsza i tak jest znakomita. Kupiłem na premierę, natrzaskałem sporo dzbanków i tryb classic skończyłem na 4-tym rozdziale, licząc na to, że znowu się z nim kiedyś zmierzę. I w końcu wyszedł patch, który.... dodał nieśmiertelność (ale czasami można zginąć i tak więc uwaga!) oraz uśmiercanie przeciwników jednym strzałem Także classic z wyzwania stał się banałem. Trochę trzeba pogrindować, by ulepszyć wszystkie bronie, w tym zebrać ulepszenia, do odblokowania kolejnych "ścieżek" ulepszeń broni. Polecam tę grę, koniecznie trzeba zagrać. Ocena gry 9/10. Trudność platyny (obecnie) to 3/10. Z tym trybem classic w pierwotnym wydaniu dałbym nawet 8/10.
  14. [InSaNe] odpowiedział(a) na ASX odpowiedź w temacie w Graczpospolita
    Większość gier od Blizzard'a - próbowałem polubić na siłę, ale niestety nie dałem rady. Wyjątkiem jest dla mnie Starcraft 2: Wings of Liberty, ale to może dzięki chodzeniu po statku i słuchaniu kawałków z szafy grającej. GTA IV - w tamtym czasie jako fanatyk GTA kupiłem na premierę, okazało się najgorszym z tych nowych GTA. Mówię o podstawce, bo dodatki bardzo mi przypasowały. Persona 5 - ogólnie świetna gra, ale po rewelacyjnej Personie 4 Golden, spodziewałem się gry jeszcze lepszej, okazała się bardzo dobra, ale nie wybitna. God of War - obiektywnie świetna gra i nic jej nie brakuje. Ja się... nudziłem. Ale zmęczony byłem już trójką. Może dlatego, że jedynkę przeorałem na premierę (2005 rok?) na wszelkie sposoby, w dwójkę też ostro młóciłem. Najwyraźniej seria mnie zmęczyła, z tymże przecież gameplayowo i pod względej konwencji nastąpił reset. W każdym razie nie jest to dla mnie jakiś megahit. Mass Effect: Andromeda - dobra gra, ale po tylu latach dewelopingu nie spełniła oczekiwań i jest cieniem wcześniejszej, wybitnej trylogii. MGS V - moja ukochana seria zamieniona w shitboxa. Do tego niedokończona, z wpakowanym na siłę grindem. Uncharted 2 - nie rozumiem fenomenu i to nawet wtedy (2009 rok?) kiedy opiewano jej geniusz. Syndicate - ach co to było za g..., jadące na marce świetnej serii od Bullfrog, mało brakowało, a bym jej nie skończył. FF XIII - padaka gameplayowa i fabularna, z tzw. "mową trawą". RE4 - nie rozumiem i nie zrozumiem fenomenu, kupiłem na premierę na ps2. Mało z tej gry pamiętam, wolę zdecydowanie np. RE5. To z tych ostatnich growych rozczarowań, bo było tego więcej. Mimo wszystko nawet jak coś mi nie podejdzie, ZAWSZE przejdę i przechodziłem do końca.
  15. [InSaNe] odpowiedział(a) na c0ŕ odpowiedź w temacie w Ogólne
    Dla mnie to jedna z najlepszych gier ubiegłego roku, a jedynka to było moje GOTY 2014, a jako że pojawiła się aktualizacja, to wrzucę. Może Ktoś się jeszcze skusi na zakup tej wspaniałej gierki. https://www.ppe.pl/news/126724/the-evil-within-2-halloweenowa-aktualizacja-gry-przynosi-duzo-dobrego.html Liczyłem na jakieś porządne DLC, niestety nie zanosi się na to. Mam też rozgrzebany poziom trudności Classic i zamierzam do niego wrócić.
  16. [InSaNe] odpowiedział(a) na Square odpowiedź w temacie w PS5
    Mass Effect Andromeda [platyna] Nieuzasadniony hejt sprawił, że odłożono na półkę kolejną świetną serię. Fakt, sami deweloperzy strzelili sobie w kolano, wypuszczając półprodukt w dzień premiery, ale na dzień dzisiejszy nie ma żadnych bugów i pod tym względem nie ma się do czego przyczepić. A gra jest bardzo dobra. Bardzo dobra, ale... nie spełniła oczekiwań. Bo to jest m. innymi więcej tego samego i formuła się prostu wyczerpała. Do tego nowa ekipa (wesołki) nie przekonuje oraz dołożenie więcej shitboxa, w tym questów zapychaczy, odkrywanie mapy samochodzikiem, na siłę promowanie ped.al.stwa itd. Przeciwnicy bardziej bawią, niż przerażają. A Żniwiarze byli imo tajemniczy i budzili niepokój, do tego dopiero pod koniec pierwszej części dowiadywaliśmy się, kto mąci. Mimo tego, grało mi się w to dobrze - koncepcja nowego rozdania i pomysłu z tzw. Inicjatywą Andromeda znakomita. Szkoda, że nie dano szansy zrobić DLC i kolejnej części. Co do platyny, to można spokojnie grać i wszystko wpada, w tym można potem do pewnych rzeczy wrócić. Należy tylko uważać na rozwiązanie 20 zagadek z glifów Porzuconych (można je pominąć i ich lokacje nie są oczywiste) oraz romanse (swoją drogą beznadziejne). Gry nie trzeba przechodzić na najwyższym poziomie trudności, bo wystarczy skończyć 5 złotych misji obrony bazy online. Mi się podobała ta gra - jak napisałem wyżej, nie spełniła oczekiwań i jest cieniem oryginalnej trylogii, ale mimo wszystko gra się w to przyjemnie i fani powinni zagrać. Gra - 8/10. Trudność platyny - 5/10.
  17. [InSaNe] odpowiedział(a) na odpowiedź w temacie w Graczpospolita
    Strzeliły platynowe dzbany w Spidermanie, Kiwami 2 i Andromedzie, więc trudno nie było dokonać zakupu ;]
  18. [InSaNe] odpowiedział(a) na odpowiedź w temacie w Rockstar☆ Games
    Nie tylko Ty. Polew z dorosłych typów stojących w zimnicy, jakby nie mogli poczekać Jak Ktoś normalnie pracuje, to co zmieni pogranie tej godziny lub dwóch przed pracą. Jutro po drodze podjadę i sobie kupię. Raz w życiu miałem mega zajawkę i ciśnienie na zakup, tylko wtedy był 2002 rok, miałem 17 lat i jak listonosz przyniósł mi o 7.30 Gta Vice City, to przez dwa dni nie poszedłem do szkoły
  19. [InSaNe] odpowiedział(a) na Square odpowiedź w temacie w PS5
    Mi zostały jeszcze trofea z multi - nabić te levele, zabieram się za to od dwóch lat ;] YAKUZA KIWAMI 2 [platyna] Jaka jest Yakuza, każdy wie GOTY pod jednym warunkiem - nie podchodzimy do kolejnych części w odstępie krótszym niż powiedzmy 4 miesiące. Żeby zdobyć platynę, trzeba to dzieło sztuki przeorać z góry, do dołu. Wyciśnięcie z tej gry platyny jest pomyślane tak, że trzeba spróbować wszystkiego i nic się przed nami nie ukryje, no i bardzo dobrze! Przebiegnięcie przez fabułę i niezaliczenie questów pobocznych, Majima Constructions, zabawy z menedżera klubu z hostessami to poznanie może z 30 procent zawartości tej gry. Grając w Yakuzę zawsze jestem pełen podziwu, jak to się wszystko ładnie zazębia i wynika z poprzednich części. To jak spotkanie starych znajomych po latach - odniesienia, wątki do poprzednich części to mistrzostwo. Co do platyny, to nie jest ona trudna, ale czasochłonna. W sumie nie sprawi tu nic problemu, poza jedną irytująca dla wielu rzeczą - mahjongiem. Ja się trochę nauczyłem (?) w to grać i jakoś poszło. Pamiętajcie, by otwierać szafki, zbierać świecące punkty (gadżety) i pójdzie wszystko o wiele łatwiej - wtedy niektóre mini gry to jest banał, jak ma się te gadżety, że wyskakują dobre karty w pokera, czy odpowiednie układy w mahjongu. Amony w Bouncer Missions i w substories to był dla mnie banał - pewnie z powodu tego, że miałem maksymalnie dopakowaną postać, natomiast poziom trudności Legend to jest speedrun - kupujecie sobie pistolet z nieograniczoną amunicją i idziecie przez ten poziom jak czołg Oczywiście polecam gierkę jak cholera, chociaż imo Yakuzy 0 nic już nie przebije Pozostaje czekać na remastety i tę nową gierkę - Project Judge.
  20. [InSaNe] odpowiedział(a) na odpowiedź w temacie w Graczpospolita
    Mówio, że świetna gra i po 2h godzinach grania muszę potwierdzić
  21. [InSaNe] odpowiedział(a) na odpowiedź w temacie w Graczpospolita
    Na Ebayu kupiłem.
  22. [InSaNe] odpowiedział(a) na odpowiedź w temacie w Graczpospolita
    Bardziej z obowiązku, bo jakoś nie jara mnie to uniwersum ;] #teambatman
  23. [InSaNe] odpowiedział(a) na odpowiedź w temacie w Yakuza
    Szybszy jest przez "tournament". W ok. 10 minut można nabić prawie 800 pktów
  24. [InSaNe] odpowiedział(a) na odpowiedź w temacie w Yakuza
    Z tego, co pamiętam musisz jednego typa napakować do maksymalnego levelu. Poza tym musisz ulepszyć statystyki Kaza, a to robi się najprościej przy pomocy koksu z tej siłowni. Trzeba nakupować tego sporo, więc będziesz potrzebował sporo kasy, a tę najlepiej zarabia się w tych walkach gangów Gra mistrzowska.
  25. [InSaNe] odpowiedział(a) na SzczurekPB odpowiedź w temacie w PS4
    Sorry, nie spojrzałem. Gierka z tego co pisaliście fajna, ale chyba lepszym pomysłem będzie nabycie edycji GOTY, tym bardziej, że psychofanem Pająka nie jestem. Chociaż się jeszcze zastanowię.