Skocz do zawartości

[InSaNe]

Użytkownicy

Treść opublikowana przez [InSaNe]

  1. [InSaNe] odpowiedział(a) na SzczurekPB odpowiedź w temacie w PS4
    To trochę mało A DLC w najbliższym czasie wychodzą?
  2. [InSaNe] odpowiedział(a) na SzczurekPB odpowiedź w temacie w PS4
    Ile mniej więcej zajmuje przejście tej gry i wymaksowanie wszystkiego?
  3. [InSaNe] odpowiedział(a) na Figuś odpowiedź w temacie w Ogólne
    Rewelacyjny sequel, w którym praktycznie wszystko jest lepsze niż w jedynce.
  4. [InSaNe] odpowiedział(a) na odpowiedź w temacie w Yakuza
    Te pokery i te duperele, to zaliczajcie po większym zbieractwie. Z tymi "gadżetami" to jest banał. W pokera nigdy w życiu nie grałem i nawet nie miałem o tym pojęcia, a trochę szczęścia i 3 "lucky card" (zebrane w mieście) i banał. Golf dla mnie bardzo przyjemny i prosty. Jest jeden quest z pokonaniem typa, gorzej przy requeście Haruki, bo tam w bingo trzeba mieć perfect. Ale po paru próbach na pewno się uda. Za te minigierki i żarcie w knajpach najlepiej się brać dopiero przy lub po requestach Haruki. Bo z nią będziecie latać po knajpach i trzaskać dużo minigierek. A jak się wcześniej pozbędziecie tych "gadżetów", to potem ciułanie pokera lub te karty i gra w kości mogą być naprawdę irytujące, bo to rzeczy randomowe. Zapowiada się druga platyna w serii (poprzednio mahjong był dla mnie nie do przejścia), a teraz aż mi się zachciało wrócić do Zero, by go zaliczyć Problem w tym, że czasu mało wobec zalewu hitów, a tam jest Ippatsu i bodajże jedna "ręka", w której trzeba mieć wszystkie rosnące numery. Także to studzi mój zapał.
  5. [InSaNe] odpowiedział(a) na odpowiedź w temacie w Yakuza
    Taki analfabeta mahjongowy jak ja dał radę, to na pewno sobie poradzisz. Paradoksalnie miałem największy problem, by wygrać na.... easy. Serio Układy najlepiej wchodzą na medium (dobre do robienia 30-stu ronów lub tsumo). A te turnieje to udało mi się nawet bez wykorzystywania peerles tile Pamiętaj, że są trzy - jeden za subquest z Komakim, a dwa leżą w mieście. Jeden wykorzystałem do wiadomego subquesta. Co do tych Amonów w Bouncer mission, to myślę, że już rozkminili w sieci jakąś taktykę i idealny ekwipunek, więc w razie dużych problemów można się tym posiłkować
  6. [InSaNe] odpowiedział(a) na odpowiedź w temacie w Yakuza
    Mahjong zaliczony! Aż sam w to nie wierzę
  7. [InSaNe] odpowiedział(a) na odpowiedź w temacie w Yakuza
    Nie, na razie tylko parę robiłem. Ale szczerze mówiąc takie rzeczy w grach, wymagające skilla manualnego, z którymi inni mają problemy, to mi niestraszne, chociaż pewnie jeśli jest to trudne, to będę się w(pipi)iał, jak reszta. Nie lubię w grach przede wszystkim rzeczy randomowych :) Amony też są w tych Bouncer Missions? Wyrzucili ich z typowej substory?
  8. [InSaNe] odpowiedział(a) na odpowiedź w temacie w Yakuza
    Dla mnie wszystko jest proste, poza tym mahjongiem. Ale O DZIWO zaczynam wygrywać, więc chyba skumałem w końcu, o co chodzi Największy problem mam wygrać przy stole... łatwym
  9. [InSaNe] odpowiedział(a) na odpowiedź w temacie w Yakuza
    Rozumiem, zresztą to logiczne, po przecież do 100 procent muszą być zaliczone wszystkie subquesty Zapomniałem o tym Myślałem, że wbije się subquesty, wpadnie trofeum i potem załaduje się stan gry, co by tę jedną płytkę zachować W tych turniejach jest kilka meczów, czy przy dwóch "tiles" da się zaliczyć te dwa turnieje?
  10. [InSaNe] odpowiedział(a) na odpowiedź w temacie w Yakuza
    W nawiązaniu do zrobienia gierki na sto procent... Akurat ten baseball to dla mnie banał, za to wielokrotnie pisałem, że jestem mahjongowym antytalentem i mam pytanie. Mamy w grze 3 te "płytki" (tiles), co by ułatwić mahjonga. Jedną możemy wykorzystać do tego subquesta, potem załadować stan gry po zrobieniu wszystkich i nam zostaną cały czas te 3. 6 stołów do wygrania, w tym te turnieje. Przy wykorzystaniu tych 3ch, zostaną 3 do wygrania, czy w tych turniejach trzeba kilka takich meczów wygrać? Poza tym 30 wygranych partii, czyli ron lub tsumo? Jeszcze coś z tym mahjongiem jest związane?
  11. [InSaNe] odpowiedział(a) na Mustang odpowiedź w temacie w Zimny łokieć
    No nie ukrywam, że chciałbym się poczuć jak detektyw Frank Bullit w słynnym filmie https://www.ford.pl/osobowe/mustang/nadwozia-i-parametry/mustang-bullitt
  12. [InSaNe] odpowiedział(a) na Square odpowiedź w temacie w PS5
    Taki mam zamiar
  13. [InSaNe] odpowiedział(a) na odpowiedź w temacie w Graczpospolita
    Dishonored 2 Pluję sobie w brodę, że nie dałem zarobić twórcom na premierę, tylko kupiłem po jakimś czasie i leżało na dysku z rok, jeśli nie dłużej. Uwielbiam gry Arkane Studios - robią gry w starym stylu, singlowe, bez grama srulti dla debili. Design, cały świat gry, wykonanie i możliwości przechodzenia poziomów na różne sposoby - rewelacja. Gierka przywróciła mi radość grania - przeszedłem trzy razy z przyjemnością, najpierw jako Emily, potem jako Corvo i na końcu jeszcze speedrun bez mocy jako Corvo. Niektóre levele, jak dom Aramisa, czy posiadłość Jindosha to moim zdaniem TOP 10 w historii gier. Od samej gry nie odstają również trofea - bardzo pomysłowe i niesztampowe. Widać, że pomyślano nad ich projektowaniem, a nie wrzucano idiotyzmy typu zabij 1000 przeciwników każdą bronią. Ich zdobywanie to sama przyjemność i nic nie robi się z przymusu. Jedyna upierdliwa rzecz, to zebranie 60 procent fantów podczas jednego przejścia, ale jest do zrobienia - po prostu trzeba lizać ściany i zaglądać do każdego pokoju. Polecam z czystym sumieniem Dla mnie 9,5/10. Teraz Yakuza Kiwami 2, naprzemiennie z Prey, w którym też postaram się zrobić platynę.
  14. [InSaNe] odpowiedział(a) na Square odpowiedź w temacie w PS5
    Dishonored 2 Pluję sobie w brodę, że nie dałem zarobić twórcom na premierę, tylko kupiłem po jakimś czasie i leżało na dysku z rok, jeśli nie dłużej. Uwielbiam gry Arkane Studios - robią gry w starym stylu, singlowe, bez grama srulti dla debili. Design, cały świat gry, wykonanie i możliwości przechodzenia poziomów na różne sposoby - rewelacja. Gierka przywróciła mi radość grania - przeszedłem trzy razy z przyjemnością, najpierw jako Emily, potem jako Corvo i na końcu jeszcze speedrun bez mocy jako Corvo. Niektóre levele, jak dom Aramisa, czy posiadłość Jindosha to moim zdaniem TOP 10 w historii gier. Od samej gry nie odstają również trofea - bardzo pomysłowe i niesztampowe. Widać, że pomyślano nad ich projektowaniem, a nie wrzucano idiotyzmy typu zabij 1000 przeciwników każdą bronią. Ich zdobywanie to sama przyjemność i nic nie robi się z przymusu. Jedyna upierdliwa rzecz, to zebranie 60 procent fantów podczas jednego przejścia, ale jest do zrobienia - po prostu trzeba lizać ściany i zaglądać do każdego pokoju. Polecam z czystym sumieniem
  15. [InSaNe] odpowiedział(a) na Perez odpowiedź w temacie w Opinie, komentarze - forum, magazyn
    Rogera w tym numerze nie ma prawie wcale, a Kali składał w HP kondolencje. Jeśli chodzi o to, o czym myślę, to Roger - trzymaj się chłopie!
  16. [InSaNe] odpowiedział(a) na odpowiedź w temacie w Graczpospolita
  17. [InSaNe] odpowiedział(a) na odpowiedź w temacie w Zimny łokieć
    Wynajem jest też bardzo dobrą opcją. Zawsze stała kwota ubezpieczenia, stała rata serwisowa, możecie mieć wyje.bane na ten samochód - obcierki, syf w środku itd. Miesięcznie odlicza się koszty wraz z VAT-em jak w leasingu, potem ten samochód się oddaje i można brać inny. No i nie trzeba robić wpłaty własnej, bo ta wpłata własna w tym przypadku to wyrzucanie pieniędzy w błoto. Sprzedawanie używanego samochodu, nawet zadbanego to w dzisiejszych czasach droga przez mękę. Jest to coraz popularniejsza metoda finansowania auta, na świecie to standard, w cebulandii jeszcze się do tego nie przekonali.
  18. [InSaNe] odpowiedział(a) na odpowiedź w temacie w Zimny łokieć
    Na Mazdę 6 czekałem...5 dni Na Hondę 2, 5 miesiaca.
  19. [InSaNe] odpowiedział(a) na odpowiedź w temacie w Zimny łokieć
    Ja tej wycieraczki prawie nie używam ;] Ja bym brał, czekanie na jakąś śmieszną wycieraczkę w ogóle by nie wchodziło w grę. Jeszcze możesz się pobawić nowym samochodem w wakacje, a to też robi różnicę - fun x2.
  20. Nie, po prostu było chu.jowe
  21. [InSaNe] odpowiedział(a) na Cris odpowiedź w temacie w Kącik Sportowy
    Cytat z weszlo. Nic dodać, nic ująć. Dramat. Ten wybór wpisuje się w ostatnie miesiące polskiej piłki. Po farsie zgotowanej na Mundialu przez naszych kopaczy, Boniek zamiast szarpnąć się na trenera z nazwiskiem, mocnym autorytetem, kogo nie interesowałyby podziały w kadrze to wybrał opcję budżetową, a w zasadzie – dziadowską. W jaki sposób ten człowiek ma zbudować autorytet wśród piłkarzy (rozkapryszonych zresztą i niepoukładanych mentalnie), których trenują Tuchel, Sarri, Ancelotti. Gość którego największym osiągnięciem jest absurdalne 4 czy 5 miejsce w pszenno-buraczanej lidze i który nie poradził sobie z presją awansu do ekstraklasy. Naprawdę ciężko myśleć, że jest możliwy scenariusz inny niż cztery srogie w(pipi)e w Lidze Narodów i zwolnienie figuranta przez piłkarzy. Nie mogę uwierzyć w tę decyzję.
  22. [InSaNe] odpowiedział(a) na Cris odpowiedź w temacie w Kącik Sportowy
    Za Wójcika Brzęczek był kapitanem reprezentacji. Szkoda, że Wujo już nie żyje, mogliby go zrobić znowu trenerem, a Brzęczka dać mu na asystenta Ależ by się działo EDYTA: Chyba tylko u nas dają do zabawy świeżakom i żółtodziobom reprezentację. To powinno być ukoronowanie kariery trenerskiej lub chociażby kolejny etap po wieloletnich wcześniejszych sukcesach. A tu nie - jak zwykle postępowanie w ramach zasad "jakoś to będzie". I tak od lat, jak ze szkoleniem.
  23. [InSaNe] odpowiedział(a) na Cris odpowiedź w temacie w Kącik Sportowy
    Waldek Fornalik też był "rewelacyjny" na ekstraklasę (?), a każdy wie, jak to się wszystko skończyło. W tym kraju zawsze muszą strzelać sobie w kolano. Inna sprawa, że bez porządnego szkolenia, reprezentacja zawsze będzie pospolitym ruszeniem i nawet Mourinho nie pomoże.
  24. Myślałem, że Shiva to jeden z najbardziej "ogarniętych" redaktorów, a po tych ostatnich postach wychodzi na to, że to zwykły małostkowy chłystek i hipokryta, nawet po latach kipiący żalem i pretensjami do swojego byłego pracodawcy
  25. Czyżbym był jedyny na forum, którego żadna z konsol nie powąchała nawet pirata? A gry kupowane najczęściej wysyłkowo lub w CMR Digital na Alejach Jerozolimskich. Ale fakt, rodziców było na to stać, a ze swoim hobby nie musiałem się ukrywać. Zresztą, nawet jakbym chciał piracić, to nie miałbym gdzie tych piratów kupować. Ostatnie podstrony w wykonaniu Shivy i tego drugiego oszołoma, to polactwo w czystym wydaniu Ciekawe, co to miało na celu. Ale fajnie, że dostarczyli trochę rozrywki.