Skocz do zawartości

[InSaNe]

Użytkownicy
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez [InSaNe]

  1. [InSaNe] odpowiedział(a) na Enkidou odpowiedź w temacie w Kącik RPG
    Dobra, pokombinuję jeszcze, ale dla mnie problemem jest to, że po prostu nie starcza mi czasu, by tę gnidę ubić Czyli tak, jakbym miał za małą siłę ognia, bo strasznie wolno mu HP schodzi.
  2. [InSaNe] odpowiedział(a) na Enkidou odpowiedź w temacie w Kącik RPG
    Ja zatrzymałem się w grudniu ubiegłego roku na chapterze 9. Nie mogę rozwalić Barthandelusa (growego papieża). Dziś postanowiłem się znowu z nim zmierzyć i po czterech nieudanych próbach stwierdzam, że to niewykonalne. Zbijam mu HP do ok. 1/3 i nie starczy mi nigdy czasu, by go ubić, bo rzuca mi na Lightning odliczanie i koniec gry. Patrzyłem do poradników i na youtube, ale nic to nie daje. Czar Destrudo robi straszne spustoszenie. Potem leczę się, znowu próbuję mu stagger założyć, ale jak już to zrobię i parę szlagów koleś zbierze, znowu przygotowuje się do Destrudo, tym samym zbija się znowu pasek stagger do zera. Czytałem, że jak Barthandelus ładuje się do Destrudo, to należy go napierniczać i zaniecha tego czaru. Niestety, nie jestem w stanie tego zrobić (musi mieć 250 procent, ja jestem w stanie jak db pójdzie nabić pasek do 200 procent). Pojęcia nie mam, jak przyspieszyć jego egzekucję. Skład drużyny to: Lightning, Hope i Sazh.To chyba pierwsza gra na Xbox'a 360, której nie ukończę
  3. Ee? O so chozi jakby? :ph34r:
  4. Oczywiście, że nie była słuszna. W ogóle pomyłką było dawać do recenzji tak głęboką grę typowi, który specjalizuje się w recenzowaniu platformówek i wyścigów.
  5. [InSaNe] odpowiedział(a) na Daffy odpowiedź w temacie w Metal Gear Solid
    Trzeba brać load game i na jednym sejwie zbierać, czyli po każdym przejściu na tym samym zapisie robić save. Zostało mi tylko zbieranie dog tags i jest calak
  6. Dzięki za tip, blog znany
  7. [InSaNe] odpowiedział(a) na Cris odpowiedź w temacie w Kącik Sportowy
    To było "Kiełbasy do góry i ładujemy w d. frajerów!"
  8. PSX Extreme swoje wierne grono czytelników zawdzięcza przede wszystkim dzięki dużej immersji między redaktorami i czytelnikami Wcześniej było tak m.in. w Top Secret i przez jakiś czas w Secret Service, ale nigdy na taką skalę, jak to było w PE, szczególnie w epoce gier na PSX-a. Zebrała się mega zwariowana ekipa, a każdy swoim charakterem wnosił do tego cyrku coś, czego w sumie się nie da opisać, ale co wywoływało mega banan na ryju Czasami odnosiło się wrażenie, że pismo jest podzielone pół na pół - połowa treści była o grach, a połowa o życiu, perypetiach i przygodach redakcji. I to pisanie o sobie, o prywacie nigdy nie było na siłę. Czasem wręcz płakałem ze śmiechu, choćby z relacji wypadów ekipy na targi Aju jadący do Londynu Cinquecento, mycie zębów na parkingu w Londynie itd. Było tego tyle, ze elaboraty można pisać. PE było dla mnie wyrocznią jeśli chodzi o gry. Nikt tak nie potrafił mnie zachęcić do kupna jakiegoś szpila, jak zgredy i ich recenzje. Co więcej, nawet jak po zakupie (pod wpływem dobrej recenzji z wysoką oceną) uważałem grę za shit, to po kilku dniach doceniałem jednak magię danego tytułu. Kupuję pismo od numeru trzeciego. Czyli w sumie niedługo będzie to 15 lat, od kiedy czytam PE Dziś już nie mam takiej chęci na gry, czasu mniej, pasja trochę sie wypaliła. Jak byłem młodszy myślałem o nich bez przerwy, w pewnym momencie byłem chyba nawet trochę uzależniony, ale sam się z tego wygrzebałem - nauki nigdy nie zawaliłem Nie zmieniło się jedno - lubię o grach czytać. I to w formie papierowej. Lubię czytać tygodniki, gazety, książki. Nie żadne gówniane ebooki, nie artykuły w internecie. Prasę. Muszę przewracać strony, czuć zapach druku. Niepokoi mnie spadek sprzedaży formy drukowanej, spadek czytelnictwa i ogólne WSZYSTKIEGO upraszczanie. Wobec problemów Neo, PE jest dla mnie jedyną ostoją tego, czego szukam w pismach o grach. Kiedyś, jeszcze w podstawówce (lata dziewięćdziesiąte) każdy numer był dla mnie świętem Był też baaardzo trudno dostepny w moim miejscu zamieszkania. Cykl był chyba taki, że numer ukazywał się ok. 20stego, ale czasami był poślizg. Pismo kupowałem w takim zdezelowanym kiosku, 15 minut na piechotę od mojej podstawówki. Kiosk był mały, przez szybę nic nie było widać, bo np. papier toaletowy, jakies szampony były na szybie, a szyba jeszcze dodatkowo zakryta kratą Stąd zawsze musiałem pytać pani w kiosku - "Czy jest nowy PSX?". Wtedy chwila emocji, kiedy grzebała w tym swoim burdelu (musiała nurkować w tym mega stosie gazet tyle tego było) i mówiła - "Niestety nie ma" lub po prostu bez słowa kładła PE na ladzie i szukała ceny. Kuźwa nawet sobie nie wyobraźacie, jaki byłem szczęśliwy jak było nowy numer. Gorzej jak nie było - wtedy naprawdę byłem przybity Sięgając pamięcią wstecz mogę też śmiało powiedzieć, że często nowy numer PE był dla mnie ważniejszy, niż kupno samej gry. Ile razy w deszczu na przerwie szkolnej leciałem po nowy numer. Kiedyś nawet nie chciało mi się moknąć i dałem na oranżadę 2zł kumplowi, by mi pobiegł po nowy numer Pamiętam jak byłem z rodzicami na wyjeździe w Kenii. Było fajnie, ale wcale nie było mi przykro wracać do kraju z wakacji - przecież w kiosku na Okęciu czekał już na mnie nowy numer (ten ze Spyro na okładce, 1998r.) Ojciec z matką jeszcze nie zdążyli odebrać bagaży, a ja już wysępiłem kasę i poleciałem do kiosku po PE. Zanim wróciliśmy do domu (250km od Wawy) cały numer już był przeczytany. No i ta zmiana szaty graficznej Była kiedyś taka ankieta, jak się ją wysłało do redakcji można było wygrać jakieś nagrody. Pamiętam, że była też taka rubryka "inne", czy "co chciałbyś powiedzieć zgredom". Ja napisałem - "Mr Ściera, ale Ty masz ryj!" Widząc Ścierę w tym krótkim frizie i z wiecznie wykrzywioną mordą oraz głupawymi minami robionymi pod dyktando "Wesołych kamer" ciężko było napisać coś innego. I ten numer o redakcji, rozkładzie pomieszczeń, codziennej pracy. Chyba był to numer z Gexem na okładce zakrywającej cycki jakiejś panience oraz z recenzją NFS 3: Hot Pursuit To były czasy... A tak już zupełnie na koniec - chociaż Koso doszedł do PE dość późno, to zawsze lubiłem Jego styl pisania oraz zdanie/opinie na różne tematy. Jeśli mógłbym sobie czegoś życzyć, to skłonienie go do powrotu na stałego publicystę i recenzenta. Wiem, że m.in. prężnie działa w Gamezilli, a z PE tylko współpracuje, ale dla mnie to za mało. Koso wróć! Życzę kolejnych co najmniej 15 lat!
  9. [InSaNe] odpowiedział(a) na Cris odpowiedź w temacie w Kącik Sportowy
    Wójt przemówił Mistrz! http://sport.onet.pl/pilka-nozna/eliminacje-ms/janusz-wojcik-fornalik-juz-jest-zesr-po-tym-meczu,1,5218945,wiadomosc.html
  10. [InSaNe] odpowiedział(a) na _mike odpowiedź w temacie w PS3
    Mnie, nietypowo, interesuje muzyka w tej grze Pewnie standardowo są radia w aucie, ale chodzi mi o rodzaj muzy. Jest dużo piosenek? Rock, jakieś klasyczne hity? Czy tylko techniawki i smętne czarnuchy (shit hop)?
  11. [InSaNe] odpowiedział(a) na Cris odpowiedź w temacie w Kącik Sportowy
    Teraz lamenty i ujadanie, a jak wygramy z Czarnogórą i Mołdawią, to już będziemy kandydatami do awansu i potęgą piłkarską. Najśmieszniejsze (?) jest to, że tak wszyscy sobie pieprzą jak to źle itd., a i tak to g. oglądają i oglądać będą. Tym samym nie dość, że podbijają oglądalność, to jeszcze w pewnym sensie to dziadostwo finansują. Błędne koło. Prawda jest taka, że w końcu powinien Ktoś się wziąć za to wszystko i pieprzyć opinie ujadaczy. Tylko zaoranie tego g., rozwiązanie pezetpeeru i systemowe działania przyniosą korzyść. Teraz nikt Polsce Euro nie odbierze. Niech w końcu (jeżeli w ogóle to nastąpi), zawieszą polskie kluby w pucharach i reprezentację w imprezach i eliminacjach. I co z tego? Do tej pory był to największy hamulcowy czynnik przez zmianami w polskiej piłce. Ale zaraz zaraz! Przecież każdy wie, że tak się nie stanie. Czyli dalej ci, co to oglądają (ja na szczęście nie) będą finansować dziadostwo, płacić za bilety i pisać lamenty na forach, Piechniczek dalej będzie gadał o rewolucyjnej polskiej myśli szkoleniowej i mundialach z 1974 i 1982r., a żelpeny dalej będą biegać po ligowych boiskach, zarabiając co najmniej 100 tys. kafli za 40 minut efektywnej gry i to jak dobrze wiatr zawieje.
  12. [InSaNe] odpowiedział(a) na McDrive odpowiedź w temacie w CD Projekt Red
    Elegancko Nie pozostaje nic, jak tylko nagrodzić twórców zakupem tej gry.
  13. [InSaNe] odpowiedział(a) na MBeniek odpowiedź w temacie w PS3
    A jak Ktoś już dawno ograł Deus Ex? Poza tym to dwie różne gry. Syndicate jest rasową strzelaniną. Coop wiecznie żywy, poza tym nic nie staje na przeszkodzie, by grać w ten tryb z ludźmi z friend listy Najbardziej przeszkadza mi w tej grze "filtr" graficzny. Jest czasami tak jasno, że nic nie widać i gały wypływają.
  14. [InSaNe] odpowiedział(a) na Daffy odpowiedź w temacie w Metal Gear Solid
    Czyli co, ch. bombki strzelił? Teraz muszę zrobić load game, np. ten z normal i zacząć znowu je zbierać, tym samym oprócz normala, który załaduję tamte, które zebrałem z Very Easy i Easy się nie będą liczyć?
  15. [InSaNe] odpowiedział(a) na MBeniek odpowiedź w temacie w PS3
    Moim zdaniem przesadzasz Chyba trochę tęsknisz do pierwowzoru od Bullfrog, a przy oderwaniu od tamtej gry, nowy Syndicate to całkiem niezła strzelanka. Żadna rewelacja, ale solidny tytuł. Praktycznie wszystko w tej grze jest po prostu solidne (dobre, jak zwał, tak zwał). Mega intensywne strzelanie plus kooperacja. Taka gra na 7, ale nic poza tym. Za tę cenę, za którą teraż można dostać tę grę, można śmiało łykać
  16. [InSaNe] odpowiedział(a) na Daffy odpowiedź w temacie w Metal Gear Solid
    Mam pytanie co do zbierania Dog Tagów - można je zbierać na oddzielnych sejwach? Tzn. mam np. save z Very Easy ze wszystkimi zebranymi, Easy i Normal. Jak sprawdzę w menu ile ich zebrałem i ich nazwy, to pokazuje mi po wczytaniu sejwa, że jest 100 % na Very Easy, ale już nie, że na Easy i Normal. Tak samo np. na Easy - pokazuje 100 % na Easy, ale reszty już nie. Mam nadzieję, że nie musi to być wszystko zbierane na jednym sejwie, bo się z deka wkur.wię. Ktoś może mnie oświecić? Nie mogę się dokopać do tej informacji.
  17. [InSaNe] odpowiedział(a) na Daffy odpowiedź w temacie w Metal Gear Solid
    Virtually Impossible obtained! Ponad 500 misji, ponad 30 godzin grania. Teraz trzeba pozbierać wszystkie nieśmiertelniki Very Easy, Easy już zebrane, jestem pod koniec Normal.
  18. [InSaNe] odpowiedział(a) na MALGANIS odpowiedź w temacie w Achievements
    Został mi do zrobienia jeden firefight. Mapa Chasm Ten - osiągnięcie 200 tysięcy punktów. Czy Ktoś mógłby mi pomóc to przejść? Im więcej osób, tym lepiej, chociaż nawet jeśli znajdzie się jeden chętny do pomocy gracz, będzie dobrze Samemu ciężko idzie, doszedłem do 100 tysiecy punktów, ale potem padłem. Jakby Ktoś chciał pomóc, proszę o info na priv
  19. [InSaNe] odpowiedział(a) na Daffy odpowiedź w temacie w Metal Gear Solid
    Chętnie pomogę, ale na Xboxie 360 Zresztą, będę potrzebował Kogoś do calakowania Peace Walkera... Tymczasem... Prawie 90 procent w virtual missions, ha! Misje Snejka z MGS 1 to hardkor totalny, ale jakoś idzie "Virtually Impossible" - nadchodzę!
  20. [InSaNe] odpowiedział(a) na _lukas_ odpowiedź w temacie w Kącik Sportowy
    Anita Włodarczyk (rekordzistka świata i wielki talent w rzucie młotem) przecież też do niedawna rzucała młotem pod którymś z poznańskich mostów.
  21. [InSaNe] odpowiedział(a) na _lukas_ odpowiedź w temacie w Kącik Sportowy
    Te Igrzyska jeśli chodzi o medale, to znowu festiwal niespodzianek. Żaden faworyt, oprócz Majewskiego, nie przywiozł medalu. Szkoda, bo tych medali mogłoby być co najmniej 15. Mam nadzieję, że Włodarczyk rzuci w piątek tym młotem na medal, to będzie znowu okrągła suma 10 i aż takiego kwasu nie będzie.
  22. [InSaNe] odpowiedział(a) na _lukas_ odpowiedź w temacie w Kącik Sportowy
    Najbardziej to mi szkoda trenera, bo Januszy na trybunach śpiewających swoje gromkie "Nic się nie stało" i tych przerażonych ludzików na boisku, to mi nie szkoda
  23. [InSaNe] odpowiedział(a) na Cris odpowiedź w temacie w Kącik Sportowy
    Najsłabszy Mistrz Polski od momentu, kiedy świadomie wiem co się dzieje w polskiej piłce. Kiedyś, jak Anwil Włocławek zdobył MP w 2003r., to Euroliga (koszykarska LM) wybrała Śląsk Wrocław, który finiszował na trzecim miejscu. Tak powinno być również w tym roku w piłce ;]
  24. [InSaNe] odpowiedział(a) na odpowiedź w temacie w Archiwum
    Został mi do zrobienia jeden firefight. Mapa Chasm Ten - osiągnięcie 200 tysięcy punktów. Czy Ktoś mógłby mi pomóc to przejść? Im więcej osób, tym lepiej, chociaż nawet jeśli znajdzie się jeden chętny do pomocy gracz, będzie dobrze Samemu ciężko idzie, doszedłem do 100 tysiecy punktów, ale potem padłem. Jakby Ktoś chciał pomóc, proszę o info na priv.
  25. [InSaNe] odpowiedział(a) na Daffy odpowiedź w temacie w Metal Gear Solid
    Robi Ktoś calaka w MGS Hd Collection? Twardo przebijam się przez te wirtualne misje, mega męczące dziadostwo