-
Postów
2 404 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
10
Typ zawartości
Profile
Forum
Wydarzenia
Treść opublikowana przez Mordechay
-
Jak mi złoisz dupsko 1vs1, to będziesz miał prawo tak mnie nazywać
-
Myślę, że każdy zna angielskie odpowiedniki polskich wulgaryzmów, zresztą edukacja raczej nie ma na celu nauczania takich rzeczy.Sam nie widzę niczego złego jak polaczek rzuca (pipi)ami, bardziej mnie denerwuja ruscy z tą ich POPIERDOLONĄ KURWA JEGO MAĆ CYRYLICĄ. Grałem ostatnio sc na polskich serwerach i nie widzę drastycznej rożnicy jeśli chodzi o kulturę, co więcej , jest tam taka dyscyplina, że 90% wiary jest w składach, reszta to ci, którzy nie mogą dołączyć, bo jakichś dwóch pajaców zablokowało skład.
-
To zobacz sobie koniecznie Biga Lebowskiego, imo co najmniej 3 oczka wyżej w ocenie. Rise of the Planet of Apes - oryginalną sagę słabo pamiętam, bo oglądałem jednym okiem za oseska, ale myślę, że historia przedstawiona w prequelu dosyć wiarygodnie i sensownie tłumaczy wydarzenia jakie mają dopiero nastąpić. Sceny z małpami o wiele ciekawsze niż z ludźmi, nawet dialogi w języku migowym wzbudzały większe zainteresowanie niż flarlaralralr Franco z Latiką czy jego dziadkiem. Solidny film 7/10
-
Ja yhym, już widzę w server browserze "i3d.net | Karkand 24/7 | Fast Respawn | CONSOLE PLAYERS ONLY (Kick for using mice+keyboard)" Idź pan, niech mają ten swój joypadowy światek.
-
Warrior- kolejny film w ramach nadrabiania top of 2011. Historia prosta, ale opowiedziana w bardzo przystępny sposób. Nolte jako starzec, który ma wzbudzać żal i wspołczucie sprawdza się w roli znakomicie. Świetny przykład filmu, w ktorym jedna scena moze uczynic z obrazu dobrego, obraz bardzo dobry. 8/10 i serduszko na filmwebie.
-
Smutni ludzie bez wyobraźni... @edek: sfolguj kolego
-
http://www.youtube.com/watch?v=nKesVgrwqC0
-
Moneyball - Nie spodziewałem się, że film o sporcie, który znam tylko z gry na pegasusa i innych filmów tak mnie zaciekawi, a wciągnęło mnie na tyle, że rozważam ponowny seans. Pitt znowu hipnotyzuje, Hill gra w końcu nie-groteskową rolę i świetnie daje sobie radę. Wyśmienite dialogi, świetnie wpasowująca się w klimat muzyka. Chyba zainteresuję się jeszcze bardziej filmami biograficznymi. Jeden z lepszych filmów jakie oglądałem z 2011. 8.5/10
-
Wrzuciłem na poprzedniej stronie filmik.
-
No faktycznie, chyba miałem coś dopisać w tym zdaniu, ale już zacząłem następne. Ogólnie chodziło o to, że mimo większego wkładu finansowego, ogromnego rozmachu, to ToR jest ciut gorsza od wydanej 6 lat wcześniej GW, co więcej nie doklada niczego nowego do gatunku, wręcz jest przefarbowanym WoWem. GW2 w stosunku do poprzedniczki to ogromny skok naprzód jeśli chodzi o serię i duża rewolucja w gatunku MMO , więc jak widzisz nie kasa gra tu największa rolę, lecz kreatywność. PS:tak zdaję sobie sprawę, że porownywanie gry, której premiery jeszcze nie było do tej niedawno wydanej jest śmieszne.
-
Nie wiem jak wyglądały wpływy Arena Netu za GW1, ale panowie świetnie sobie radzili przez 7 lat dzięki mikrotransakcjom, wydawaniu kolejnych kampanii i dodatków, zdołali rozszerzyć studio i zacząć tak ogromny projekt jak GW2. Nie pamiętam żadnego doniesienia o problemach finansowych firmy , a jakość gry była bardzo wysoka. Jednak da się bez abonamentu. What? Nie ma tutaj żadnej sprzeczności. Jeżeli poziom rozumiesz jako rozmach, to oczywiście ToR bije na głowę GW1, jednak na niewiele przydała mu się wielkość świata i super fabuła, skoro gildłorsy mają większy metascore. Po prostu uniwersum SW bardziej mi podchodzi, a świat GW, mimo, że wyróżnia się spośród innych tworów fantasy, posiada wiele ciekawych urozmaiceń, ras, klas i innych bajerów, to jednak nadal świat ogranych elfow, krasnoludów, smoków i magii. Zresztą sam nie wiem, w ToRa grałem jedynie kilka godzin, ale wydaje mi się, że jakbym dorwal się do GW2 i okazałoby się w 100% takie, jak zapowiada producent i opowiadają o nim osoby mające wcześniej okazję zagrać, to chyba nawet sam fakt, że ToR, to SW raczej nie przekonałby mnie do zakupu. Kasa nie ma tutaj nic do jakości gry, jeśli porównujemy te 2 tytuły, bo wszyscy widzą, że ToR, to WoW w kosmosie, w ciągu 7 lat od wydania tego drugiego Bioware niczego się nie nauczył . GW2 jest drugą produkcją studia, które odnioslo duży sukces z GW1, poza tym już wiadomo, że gra na poziomie betatestów jest przeskurwysyn, to po prostu rewolucja w gatunku MMO. Od GW2 NCsoft ma autonomiczne Anet.
-
Poniżej masz jeszcze filmik "10 reasons why...", w którym jest kilka lepszych argumentów. Dla mnie jest to jeden z najważniejszych czynników, gdyby ToR działał na podobnej zasadzie, to pewnie nie pomyślałbym nawet o GW2, bo kocham uniwersum SW. Nie chodzi o skąpstwo, ale jeśli mam do wyboru kilka gier o podobnym poziomie i jedna z nich jest f2p, to wybieram f2p. Po prostu nie widzi mi się taki sposób płacenia, mam wrażenie, że jestem okradany.
-
Poczekaj na wyjście GW2 Płacisz tylko za pudełko z grą, żadnego abonamentu. Dodam, że jedynka wciągnęła mnie na 3500 godzin, a dwójka zapowiada się 10 razy lepiej. http://www.youtube.com/watch?v=xBC_ig73aMs @Ako, masz tego więcej?
-
Stona: przechodzenie DEHR bez jakiegokolwiek kontaktu z wrogiem jest bez sensu i wiele się traci na rozwoju Jensena. Grę kończyłem na 32 lvlu, z brakiem jedynie dwóch umiejetności, które były totalnie zbędne, tylko dlatego, że obezwładniałem 95% wrogów dających się obezwładnić.
-
Co wy gadacie. Jest normalnie w conquest. Przed chwilą sprawdzałem HC LCQ, był tylko viper i venom. Tutaj potwierdzenie, że się nie mylę. http://bf3blog.com/battlefield-3-noshahr-canals/
-
Bycie SEAL to to, kim się stajesz"
-
Meh. Niektóre akcje naprawdę niezgorsze, ale ja się pytam, gdzie był eng z rpg?! Koleś wisi dobre kilka sekund w jednym miejscu na wysokości pola walki i nikt do niego nie strzela. Na khargu już tak sobie nie pohasałby -więcej wolnej przestrzeni, 2 jety, AA i soflam na wzgórzu online 24/7, latam tam często i częściej rozwalam jety niż piechotę. W ogóle to od kiedy na canals jest little bird? Zawsze byl venom i viper na cq. Trochę za mało tego chopperka na mapach, latanie nim to czysta przyjemność.
-
Nie jestem hipsterem, a ost uwielbiam. Your argument is invalid. @glopol: o to chodzi w tym temacie, żeby pobawić się w takiego elo-krytyka, wolę czytać takie recki niż coś w stylu, który zapodal orson, choć lakoniczne posty snejka mają swój urok Fala, Die Welle - nieźle pokazane powstawanie systemu totalitarnego, choć powód dla którego młode niemiaszki zaczęły się organizować poza zajęciami klasowymi jest bardzo n aiwny, a jedynym ich celem jest budowanie wspólnoty dla samej wspólnoty. Sama ich przemiana również jest niezbyt przekonująca i zachodzi zbyt szybko. Dla zainteresowanych tematyką ustrojów państw itd., ACHTUNG! W filmie szprechają po niemiecku. 7/10
-
Pewnie chodzi o misję w willi, kiedy Blakbern spotyka Dimę. Kiepsko pamiętam, chyba musisz postrzelić swojego dowódcę, choć skoro nie możesz nic zrobić... Problem pojawia się także po ponownym wczytaniu gry? Spróbuj przejść misję od nowa.
-
Ktoś w to w ogóle jeszcze gra oprócz mnie, czy wszyscy heftają tą grą? Na battlelogu cisza, czasami tylko kruhola widzę.
-
No nie wiem jak to będzie wyglądało z foregripem, bronie enga juz i tak pitają na wszystkie strony świata przy dłuższych dystansach nawet przy krotkich seriach.
-
W sumie w tej dekadzie wyszedl jeszcze jeden dobry sci-fi- Star Trek.