Może Maggie nie jest seksbombą, ale należy do tych kobiet, które uważam, że są brzydkie, a jednak chcę nadal na nią patrzeć.Nie potrafię tego wyjaśnić.
A im dłużej na nią patrzę, widzę pewne podobieństwo...
Jeszcze jedno-nie kumam czemu się uczepiliście tej końcówki DK.Jak dla mnie cholernie zalatuje tandetą (przez chwilę myślałem, że Gordon czyta swemu dziecku Biblię...), ale gdy słyszę ten podniosły motyw muzyczny i genialną rozmowę Batmana z Gordonem i ostatnie jego słowa
przechodzą mnie ciarki jak nigdy i nie wstydzę się, że kupuję tę tandetę, która mimo wszystko jest piękna.
Jak dla mnie jedno z najlepszych zakończeń filmu.