-
Postów
2 353 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Wydarzenia
Treść opublikowana przez Snake_Plissken
-
Skończyłem właśnie całość. Z tej trójki głównych bohaterów najlepszy Ghoul i, o dziwo, Lucy - nie była kolejną wkurwiającą babą, która wszystko wie i umie. Najgorzej wypadł murzyn, postać bezpłciowa, z wieczną miną zbitego psa. Jakby go wyciąć z serialu, wątek Bractwa nic by nawet nie stracił. Ogólnie serial min się podobał, miejscówki były spoko, klimacik pustkowi zachowany, ale trochę przedobrzyli z muzyką lat 50., 60. Brakowało mi muzy w stylu Mariposa Military Base (ciary od razu), The Hub, The Wasteland, Follower’s Credo.
-
Obejrzałem pierwszy odcinek - jak na razie jestem bardzo pozytywnie zaskoczony, chyba zrobię sobie maraton w piątkowy wieczór. Aż mam ochotę znów odpalić sobie klasykę w postaci F1 lub F2, ewentualnie przemóc się i zagrać w końcu w F4 XD
-
Mnie mocno kusi, żeby demko znowu ściągnąć i grać A tu widzę, że niektórzy dłużej nad demkiem siedzą niż nad niejedną pełną grą
-
Figurkę to zrobią po premierze z Dark Horse lub PureArts w limitowanej ilości i w odpowiedniej cenie
-
Ja tam praktycznie z buta wszędzie chodziłem, jak było bardzo daleko to dopiero na mounta wskakiwałem A sprint tylko podczas walk używałem lub rozpędzając się by z budynku lub z jakiejś góry skoczyć Przepiękna gra!
-
Demko dwa razy skończyłem, więcej nie gram, czekam na premierę Siada mi tytuł niesamowicie, jest klimacik i walka daje ogromną satysfakcję, ze zwykłymi pionkami oraz bossami, a w szcególnlści jak się bossa paruje kilka razy pod rząd! No i ten soundtrack przygrywający podczas eksploracji i podczas odpoczynku w obozie, miodzio!
-
Ja jestem kupiony - po porównaniach do Nier i Bayonetty spodziewałem się szybszej akcji, a tutaj zaskoczenie, że trzeba się pilnować bo zginąć jest łatwo jak kilku wrogów się pojawi lub jeden z tych wariatów z tarczą Design przeciwników jest super, a w szczególności bossowie. Koreańce tutaj zaszaleli. Bossa z wyzwania dopiero za 6 razem pokonałem, jak pozmieniałem elementy wyposażenia - perfekcyjny unik na pewno łatwiej było używać w Bayo i Nier, a tutaj spamowanie przycisku nie zawsze się sprawdza. xD Po tym wyzwaniu widać, że im dalej będzie w grę tym starcia będą jeszcze bardziej dynamiczne Technicznie jest stosik, ślicznie się gra prezentuje w trybie Balance, i trzyma sztywniutkie 60 klatek - byle do 26 kwietnia
-
-
W sam raz na początek urlopu
-
RE3 super, ale w niedzielę akurat kupiłem Phoenix Wright Trilogy w pakiecie z The Great Ace Attorney. xD
-
Też uwielbiam ten strój - liczę, że w Horizon 3 pójdą z kustomizacją postaci jeszcze dalej i będzie można ubierać osobno tors, spodnie, buty, itp.
-
Ciężko będzie się powstrzymać przed ściągnieciem demka i przetestowaniem - nie oglądam od dawna nic, unikam screenów wszelkiej maści. Tytuł wjedzie na bank w dzień premiery, nie ma co.
-
Starfield to tam chuj, ale Ghost of Tsushima 2 przyjmę z otwartymi rękoma.
-
Mam obawy, ale może się pozytywnie zaskoczę. Dalej mi nie pasuje, że ten ghoul jakiś taki wygładzony, a miejscami ten Power Armor to jak z jakiegoś cosplayu.
-
-
-
Super miesiąc, z pół listy miałem na wishliście. XD
-
Ten wczorajszy pokaz był całkiem niezły -Stellar Blade wjeżdża w dzień premiery, świetnie się prezentuje. Dragon’s Dogma 2 to pewniak, Metro na VR prezentuje się dobrze, ale to Death Stranding 2 dołożył do pieca Jak ten tytuł się prezentuje to głowa mała, ciekawe co nowego Kojima wymyśli. Aż szkoda, że trzeba czekać do 2025. A ta zapowiedź nowej gry ACTION-ESPIONAGE sprawiła, że w pewnym momencie czekałem, aż powie, że to kolejny Metal Gear Solid od niego. XD Pierwsze detale będą pewnie przed premierą PS6.
-
Znajomy miał taki problem, jemu to nawet godziny już nie wytrzymywała. On zamówił tą: https://www.amazon.pl/Lioncast-Akumulator-kontrolera-Playstation-wydajność/dp/B09NNWKM4R I trzyma dłużej niż na oryginalnej baterii oraz nie ma problemów z ładowaniem
-
Plague Tale od razu odpalam jak tylko wrzucą.
-
Dyski SSD PCIe 4.0 m.2 NVMe kompatybilne z PS5 oraz dyski zewnętrze USB
Snake_Plissken odpowiedział(a) na Figuś temat w PS5
Trafiłem na promkę, że był za 480 zł. -
Będzie bardzo ciężko. Musiałbyś śledziić peppera, łowców gier lub inne strony elektromarketów i liczyć, że coś wrzucą. Albo kupić Digital Slim i w przyszłości napęd dokupić.
-
Dyski SSD PCIe 4.0 m.2 NVMe kompatybilne z PS5 oraz dyski zewnętrze USB
Snake_Plissken odpowiedział(a) na Figuś temat w PS5
Sam kupiłem u nich Kingston KC3000 2 TB do PS5 w bardzo dobrej cenie i był nóweczka. -
PPE i wszystko jasne
-
Ja dzisiaj będę kończył grę na NG+ na poziomie trudności Final Fantasy, wczoraj ogarnąłem dodatek Echoes of the Fallen - 3 dodatkowe godziny gry, trochę poszerzona wiedza o świecie gry, dobry OST, świetną lokacja pod kątem designerskim i boss, który na NG+ nie daje chwili odpoczynku. Teraz pora na finałowego bossa. Natomiast po ponad 150 godzinach gry (najlepszy EQ ogarnięty), mogę się podzielić swoimi wrażeniami. Jak zagrałem swego czasu w demko to przez te dwie godziny co chwilę łapałem się za głowę i nie mogłem uwierzyć, że Square zrobi takiego Finala - no stwierdziłem, że na takiego Finala od dawna czekałem. Średniowieczny klimacik, konkretni bohaterowie, których można polubić i piękny świat. I w większości tak było. Clive jako bohater główny daję radę, z przyjemnością śledzi się jego losy. Jest to gość z którym można się identyfikować. W ogóle plejada postaci w FF XVI jest bardzo dobrze napisana: Jill, Joshua, Dion, Benedikta, Hugo, Barnabas (!), no i gość, który zawsze kradł każdą scenkę gdy tylko się pojawiał - Cid. Kapitalny voiceacting tej postaci, pewność siebie, która skrywa jednak obawy o los świata i wydarzeń jakie mają nastąpić. Pod tym kątem gra bardzo mi się spodobała. Początkowo fabuła ma bardziej przyziemny charakter, przechodząc powoli do elementów boskich (jak się pierwszy raz pojawił... ... to aż się poczułem nieswojo, biorąc pod uwagę jego design. No mają japońce fantazję. Z przyjemnością śledziłem losy Clive'a i jego drużyny, a nawet zakończenie nie jest jednoznaczne i pozostawia pole do interpretacji. Oprócz tego mamy questy dodatkowe, które trzeba zrobić, jeżeli myśli się o stworzeniu najlepszego ekwipunku - są one dobrze napisane, poruszają problemy jakie trapią świat gry, ale są i takie zapychacze (na szczęście jest ich mało). Część z zadań dodatkowych mają dłuższą linię fabularną, która poznaje się wraz z rozwojem fabuły gry. System walki jest bardzo efektowny i dynamiczny - mamy atak podstawowy i ataki specjalnie zależnie jakie mamy skille od ekionów wybrane. Walka z mocniejszymi przeciwnikami opiera się na zbiciu paska stagger w celu powalenia przeciwnika i atakowania najmocniejszymi atakami (jako ciekawostkę podam, że zbijając pasek do połowy a mając wyekwipowaną Garudę, to można na chwilę przewrócić przeciwnika, co daje chwilową korzyść). Skilli jest sporo - jedne bardziej skupiają się na obrażeniach, inne na obrażeniach paska stagger. To powoduje, że można kombinować z mieszaniem builda, ale nie ma mowy w tym wypadku, że są jakieś miliony opcji. Ogólnie system na plus. Co do elementów RPG - no jest ich mało niestety. Niby na NG+ dochodzi pełna opcja ulepszeń ekwipunku do +4 i wyżej (czemu tego nie było na podstawowy poziomie trudności to nie wiem), ale poza tym to mam wrażenie, że jest trochę biednie. Nie ma żadnych kamyczków to wrzucenia do broni - ona sama ma zresztą tylko 2 rodzaje statystyk: zwiększanie obrażeń ataku i paska stagger. Brakuje dodatkowych bonusów typu "leczenie po każdym ataku", 20% więcej obrażeń kosztem obrony", itp. Nawet najlepsza broń w grze nic dodatkowego nie oferuje - jedyny bonus to +75 do ataku w obu statystykach, co na szczęście robi różnicę w porównaniu to wcześniejszej. Dziwię się, że nie ma pancerzy w grze, biorąc pod uwagę, że ten sam zespół robi FF XIV - a tam pełno opcji konfiguracji ekwipunku postaci jest. No, ale to MMO w końcu. Świat jest pół otwarty, lokacje nie są jakoś bardzo duże, więc na eksploracji nie traci się jakoś wiele czasu. W stosunku do innych tego typu gier brakowało aktywności pobocznych, dodatkowych lokacji do zwiedzania, jakiś jaskiń lub miejsc spoza fabuły. Mało jest w świecie zapisków, które poszerzają wiedzę o świecie (tutaj robotę robi natomiast Wiedzący w bazie, bo Katalog z informacjami jest cudowny i szczegółowy). Ale brakowało mi dodatkowych wiadomości, na bardziej "lokalnym" poziomie, jak na przykład sierociniec w Waloed. I bardzo żałuję, że nie dostaliśmy do zwiedzania miast typu Sanbreque, Kostnice, Port Isolde, Kryształowe Dominium i Kanver. Te zwiedzamy tylko w misjach fabularnych. Na koniec zostawiłem grafikę i OST. Grałem cały czas w trybie 30 fps, ale matko bosko, jak ta gra się w większości prezentuje Jak zobaczyłem pierwszy raz Bramę Feniksa, a potem na przykład oblężony Rosalith to zbierałem szczękę z podłogi - pod kątem desingu i jakości obrazu to przepiękna gra. Średniowieczne budowle cudownie budują klimat, są bardzo szczegółowe, a jak potem trafiłem na Waloed to oniemiałem, te wioski, mury, tereny. . Aż żałuję, że ta lokacja nie jest bardziej otwarta. Wcześniej wymienione przeze mnie miasta też robią świetne wrażenie. Starcia eikonów i z bossami są BARDZO efektowne (największe wrażenie robi starcie z Tytanem, które jest też kilkufazowe). Jakość postaci jest wysoka i są wykonani pieczołowicie. W tym wszystkim jest rysa na diamencie - mimika postaci w dialogach z NPC jest gorsza niż w cutscenkach. Ale z mojej strony daję maksymalną ocenę za grafikę, jest to TOP obecnej generacji. Natomiast za OST zasłużenie FF XVI wygrał tegoroczne The Game Awards - utwory, takie jak poniżej: nakręcają klimat w trakcie starć, ale są też spokojniejsze utwory budujące nastrój. Krótko - z OST dojebali do pieca! Polecam!
- 2 174 odpowiedzi
-
- 7
-
-
-
- play station 5
- jrpg
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami: