MaZZeo
Senior Member
-
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Obecnie
Przegląda stronę główną forum
-
Kierownice
A ja kupiłem nowy wieniec od Acelith niby nic spektakularnego ale to modułowa kierownica. Można zrobić z tego 9 wariantów jakby co wiecej pod tym linkiem Ace Morph U30 Universal Modular Wheel – Acelith Design Sim Racing Z innej beczki pojawiają się pierwsze wideo odnośnie nowych pedałów Fanateca
- Marathon
-
Xbox Series - komentarze i inne rozmowy
Asia przywróci exclusivy? DYSKUTUJMY
-
Forza Horizon 6
troszkę JDMów dostało należyty update, niestety nie wszystkie
-
GTA VI
https://www.resetera.com/threads/rockstar-leak-includes-gtao-financials-over-1m-a-day-in-revenue-from-shark-cards-and-gta-500m-in-revenue-from-sept-2025-to-apr-2026.1490149/ Wyciekły dane na temat tego ile Rockstar zarabia. Ponad milion dolarów dziennie z shar cardow
-
Pieprzenie
https://www.pepper.pl/promocje/samochod-chery-tiggo-7-16-t-gdi-essential-dct-automat-ubezpieczenie-ocac-1-zl-opony-zimowe-1-zl-7-lat-gwarancji150tys-km-1260835#comments Polecam komentarze od testujących to auto. Może i 100k za auto, ale za to masz zacinającą się klamkę kierowcy i światło stopu działające jak chce
-
Xbox Series - komentarze i inne rozmowy
The VergeXbox Game Pass ‘has become too expensive,’ says Microsoft...It sounds like Game Pass pricing will drop soon Magiczny dotyk Asi Shoarmy
-
Marathon
Myślę że jak nie wprowadzą zmian w ekonomii w grze to za rok, jak nie parę miesięcy, ta gra umrze albo zmieni model dystrybucji. Levelowanie frakcji jest żałośnie powolne. Gram kolejny tydzień i mam wrażenie że dalej stoję w miejscu. Co prawda robię challenge ale one daja bardzo mało expa. Niezrozumiałe jest dla mnie dlaczego nie mogę mieć więcej niż 1 challenge aktywowany. Wiem że grając trójki można wypełniać challenge innych graczy ale z poziomem komunikacji jaki spotykam jest ciężko, a wypłata to jest 1/3 expa czyli np pomagamy randomowi zrobić challenge który wart jest 150exp to dostajemy 50 exp. A level frakcji to przeważnie około 300-500exp imo powinni poprawić albo challenge które dają więcej expa albo możliwość aktywowania paru, to co jest obecnie tworzy tylko głupi grind, bo nie widzę powodu dla którego nie mogę wykonywać paru wyzwań naraz, tymbardziej że często one się zazębiają. A już w ogóle nienawidzę wyzwań typu „in single run”. Biorąc pod uwagę typ gry gdzie 95% graczy jest wrogich powoduje to nieraz frustracje, a ilość expa jest nieadekwatna często do trudności tego wyzwania, przez co odczuwam czasem jedno z najgorszych uczuć związanych z grami - brak progresu i stratę czasu. Są te czynności frakcji ale zbieranie kwiatków dla nucaloric za 5 exp czy inne pierdoly to nieporozumienie. Jedyne co progresuje „organicznie” to Traxus bo tam za każde dobicie runnera dostaje 50 exp. Niektóre materiały które są potrzebne do odblokowywania perkow frakcji w ogóle nie widziałem na oczy, a mam chyba 30h nabite. Być może są dostępne w zamkniętych pokojach, szkoda tylko że kluczy do tych pokoi np na Dire Marsh widziałem dwa razy, a i to dlatego że znalazłem je w plecaku innego runnera. Kiedy chciałem go użyć to niestety nie udało mi się, bo w kolejnym runie zanim dotarłem do miejsca to zostałem ubity. Nie rozumiem też dlaczego DCONy są aktywnie tylko wtedy jak masz wyzwanie związane z nim. I o dziwo dziś się dowiedziałem że te materiały które wysyłam rozpływają się w powietrzu, nie trafiają do vaulta Ja to uznaje za kolejną mechanikę która ma wydłużać sztucznie grind, moim zdaniem te dcony powinny być dostępne zawsze a przedmioty tam wrzucane trafiały do vaulta. Zawsze to byłaby kolejna możliwość spotkania gracza i pojedynku przy DCONie. Żeby nie było, dalej uwielbiam tę grę i emocje które daje każdy mecz. Czuję że każdego dnia się uczę czegoś nowego, gameplay loop jest wspaniały.Nie pamiętam czy w jakiejkolwiek grze tyle razy nagrałem jakieś video. Wielokrotnie już „zaprzyjaźniłem” się z randomami i miałem niecodzienne doświadczenia. Sporo frustracji ale i momentów ulgi czy euforii wręcz. Wszystkie te narzekania wyżej nie miałyby większego znaczenia gdyby nie sezonowy wipe. Przy takim tempie jaki mam obecnie (a gram przez 80% czasu solo) to nie widze szans bym chociaż jedną frakcje odblokował na poziom VIP. Jesli wiec to wszystko „stracę” w czerwcu to bedzie to dla mnie miało efekt jakbym stracił save do jakiejś gry RPG, tym samym nie wrócę już do gry, tymbardziej że „questy” sprowadzają się do wciśnięcia guzika albo zabicia runnerow/robotow, wiec nie bede ich powtarzał w kółko. Z tego co czytam na reddicie nie tylko ja odczuwam takie wrażenia.
-
Forza Horizon 6
ładnie pokazana mapa. Rzeczywiście te jeziora na zachodzie wyglądają jakby były w przeszłości częścią mapy. Może w DLC? Przydałby sie w końcu jakiś dodatek który rozszerza obecną mapę jak np w Motorfest, a nie oddzielna wyspa do której się sztucznie przenosisz, oparta na jednym gimmicku.
-
Pieprzenie
Czyli jak wszystkie chińczyki poza 2-3 markami może.
-
Forza Horizon 6
ponoć na kierownicy gra się też dobrze OverTake.ggWatch: First Impressions From The Forza Horizon 6 Preview...We got to play Forza Horizon 6 on a steering wheel - here are our first impressions of the open-world racer.
-
Forza Horizon 6
Zajebista mapa
-
Inwestycje, kredyty na 500 lat ogolnie liczymy pieniazki
Ja ostatni raz tam coś kupowałem jak to się jeszcze bit bay nazywało. Prewencyjnie się zalogowałem i ściągnąłem historię transakcji gdyby była potrzebna w przyszłości dla fiskusa. Teraz biorę popcorn i czekam na dalszy rozwój wydarzeń.
-
Marathon
Mam już paręnaście godzin rozegrane i 20 lvl wbity więc mogę się wypowiedzieć To co najważniejsze to fakt że gierka wciągnęła mnie niesamowicie i przestałem grać w ostatnim tygodniu w inne tytuły i często myślę o kolejnym runie. Aczkolwiek przez te paręnaście godzin miałem sporo wzlotów i upadków i mam ambiwalentne odczucia względem niektórych mechanik. Gameplay loop I gunplay jest na świetnym poziomie i tu do niczego się nie przyczepię. Jednak wprowadzenie w grę jest słabe. Jestem w stanie docenić że gra jest hardcorowa, poznawanie tego świata i mechanik daje satysfakcję, ale wiele rzeczy jest tutaj niezrozumiałych i nie wyjaśnionych do tego stopnia że musiałem zajrzeć do youtube'a by je zrozumieć. Podobnie było w Arc Raiders ale tutaj jest jeszcze gorzej. Przez parę pierwszym godzin czułem się jakbym odpalił Destiny 2 po paru latach bez logowania, każdy kto grał wie jak nieprzyjazna jest ta gra dla nowicjuszy. Uważam że można było zrobić o wiele lepsze fetch questy od frakcji i lepiej wprowadzić w świat i mechaniki. Natomiast samo UI, które rzeczywiście przypomina telegazetę uważam że nie jest takie złe. Nie mam gear fearu i utrata fantów nie boli aż tak jak jest to w Arc Raiders. Być może wynika to z natury gry gdzie oczekujesz że inni gracze będą wrodzy aniżeli w Arc gdzie byłem zabijany przez jakiś frajerów i ich tanie zagrania. Szkoda że tak mało ludzi korzysta z mikrofonów nawet na PC, może ze 2-3 razy spotkałem kogoś z komunikacją. Raz była sytuacja że ubiłem typa, jakoś minutę po starcie meczu, który miał pełen plecak niebieskich rzeczy i zaczął mnie wyzywać od szczurów xD kiedy mu powiedziałem że to kompletny przypadek że go spotkałem bo wcale nie znam spawnów na Dire Marsh tylko po prostu kierowałem się w stronę questa to się uspokoił i kazał się dobić. Pomysł na Rooka który wrzucany jest na server trio w połowie meczu uważam za absolutnie genialne posunięcie. Nie dość że można dość szybko zebrać "ochłapy" i zbudować sobie vault, to jeszcze sama gra nabiera innego charakteru. Gram solo 80% czasu bo nie mam z kim grać (poza @mausenberg weekendowo). Kiedy odpalam trio z randomami to niestety gra kuleje, szczególnie z powodu faktu że każdy z runnerów ma inny challenge i parokrotnie miałem sytuację że jakiś typ sobie pobiegł w kompletnie inną stronę i po 3 minutach gryzł glebę. Team randomowy bez komunikacji nie ma żadnego wspólnego celu, ja w takie sytuacji po prostu staram się trzymać blisko reszty. Niby dostajesz expa za robienie challenge innych runnerów ale zdecydowanie za mało by zachęcić graczy do współpracy. Wiem że to zupełnie inny typ gry, ale w Helldivers 2 granie z randomami daje więcej frajdy. Rozumiem ideę wipe'a co 3 miesiące, bo już widać jak niektóre nolife'y bez pracy ktorym się fioletowe rzeczy wysypują z vaulta dominują na serverach. Szczerze to popieram to, z drugiej strony jak patrzę jak powoli level frakcji się nabija to nie jestem pewien czy w czerwcu będzie mi się chciało nabijać je od początku tylko po to by zdobyć jakiegoś perka. Nie mam ochoty i czasu poświęcać się ekskluzywnie dla jednej gry. Uważam że coś powinni zrobić z progresem dla solo graczy, inaczej ludzie będą odchodzić. Gra jest piękna pod względem art style, unikalna. Nie wiem co za kretyni porównują to do woke Concorda, bo Marathon jest naprawdę mroczny jeśli się człowiek wgłębi w ten świat. Cały ten transhumanizm na którym oparte jest lore jest dość creepy. Ogólnie myślę że w najbliższych tygodniach to będzie moja gra numer 1 jeśli chodzi o multiplayer. Nie pamiętam bym miał tyle emocji w multi od czasów Warzone w pandemii. Polowanie na innych runnerów przypomina mi również grę Evolve z poprzedniej generacji (pamięta ją ktoś?). Za 40$ uważam to za dobry deal. Aczkolwiek nie wykluczam że po pierwszym sezonie magia zniknie i nie będzie mi się chciało znowu żmudnie nabijać levele frakcji i porzucę grę, tak jak porzuciłem Arc Raiders. Liczę też na więcej zawartości, bo 4 mapy, z czego jedna która w zasadzie jest dla początkujących (Perimeter), a sam endgame ma zbyt wysoki próg wejścia (Cryo Archive) to za mało.
-
Niusy
Ciekaw jestem wnętrza tego i3, bo jak całkiem niedawno wsiadłem do BMW X3 nowego to momentalnie chciałem wysiąść. Obrzydliwe połacie tandetnego plastiku w marce luksusowej no chyba że wydasz 400k to wtedy dostaniesz sensowne materiały.