Treść opublikowana przez Kazuo
-
Dlaczego nie pojechałeś na EP ?
Mama mi nie pozwoliła.
-
Definicja "gry"
Gra - sposób na oderwanie się od szarej rzeczywistości, możliwość robienia "na niby" rzeczy nieosiągalnych w prawdziwym życiu, po prostu dobra zabawa na wysokim poziomie. E: Kurfa, wyszło podobnie do ciebie Yap
-
Dlaczego RPG tak bardzo stracilo na popularnosci.
Trzcina, ty już lepiej mi nic nie pisz o tej Xenosadze II bo zaraz w ogóle stracę chęci do grania
-
PERSONA 3
Podobne kwiatki były już w peesdwójkowej P3 i niestety, używanie takich kostiumów było wyręcz wymagane z racji ich zdolności zwiększających parametry postaci. Nie żeby mi jakoś szczególnie te stroje przeszkadzały, tylko trochę obciach jak matka akurat wchodzi do pokoju i widzi jak gram laską w stringach okładającą potwory wibratorem
-
Resident Evil 4
Wieki w to już nie grałem, trzeba będzie sobie odświeżyć. Co do tych kolesi z pazurami, ja zawsze najpierw wykańczałem jednego (tego bez zbroi) prowokując go żeby podbiegł pod samo wejście (strzał z pistoletu wystarczy), potem rzucałem mu granacika (tego wybuchowego) i dobijałem shotgunem. Przy odrobinie szczęścia jego kolega nie zdążył dobiec. Dalej jest już łatwo, pomocne okazują się dzwony, które dają cenne sekundy na wykończenie mnichów.
-
Który MGS najlepszy?
Zdecydowanie Snake Eater, za niesamowicie wciągający gameplay, genialny klimat, porządny scenariusz, rewelacyjne walki z bossami, żywotność liczoną w dziesiątkach godzin i za cycki EVY zaraz potem jedynka, a dalej...>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>jeszcze trochę dalej>>>>>>>>>>>>>>>>>MGS2>MGS4.
-
Metal Gear Solid 4
W poprzednich częściach skradanie było jakieś takie bardziej wciągające, wydawało się bardziej dopracowane, momentami wręcz nieuniknione (zwłaszcza w SE). MGS4 z kolei do zabawy w stealth niespecjalnie zachęca, wręcz przeciwnie - zniechęca pokaźnych rozmiarów podręcznym arsenałem Snejka i łatwością przechodzenia in Rambo style. Po co się męczyć z planowaniem każdego kroku jeżeli można w każdej chwili wyciągnąć karabin i w mgnieniu oka wystrzelać wszystkich przeciwników?
-
Anime godne polecania
Końcówka wprawdzie trochę rozminęła się z fabułą mangi (oby to jakoś ładnie posklejali przy ewentualnej drugiej serii), ale durna na pewno nie była. Za to ostatnia walka rozwala epickością. Napiszcie coś szerzej o tym Kino no Tabi.
-
Wasze ulubione smakołyki, których nie ma już w sklepach
Ostatnio piłem to jakieś 10 lat temu, więc mogło mi się zapomnieć Albo mnie wtedy jeszcze nie było na świecie, albo po prostu nie pamiętam niczego lepszego. Zawsze można było wrzucić do dzbanka dwie torebki. Enyłej, jakimś trafem tylko ten Tang zapadł mi w pamięci. Napiłbym się teraz tego syfu.
-
Cinema news
http://www.filmweb.pl/Znamy+ju%C5%BC+fabu%C5%82%C4%99+%22Resident+Evil+4%22,News,id=55059 RE:4 i bonusowa niespodzianka dla fanów Prizyn Brejka (jakby ktoś myślał, że już gorzej być nie może). E: coś link nie chce wejść ;/
-
Wasze ulubione smakołyki, których nie ma już w sklepach
Gdzie dostanę oranżadkę Tango? Tak w ogóle to niektórym z tych smakołyków i tak już się zdążył z*ebać smak, więc w zasadzie to tak jakby już ich nie było.
-
Kto pisze najlepsze hydeparki? [loki?:)]
To w polskim alfabecie występuje literka Q? Aha.
-
Koszmar z Ulicy Wiazow
Mi zarówno trailer jak i nowy imejdż Freddy'ego się podobają (nie bijcie za mocno . Ten debil ze starszych wersji mnie wkurzał, teraz wygląda znacznie mniej komicznie.
-
Naruto (uwaga spoilery)
Anime też się rozpędza, oby nie wyskoczyli zaraz z jakimiś fillerami, bo chyba nie wyrobię. Nowy opening zarąbisty.
-
Dlaczego RPG tak bardzo stracilo na popularnosci.
No to trzeba zakasać rękawy i brać się ostro do roboty Jak tylko dokończę Shadow Hearts to zabieram się za X:II, a potem może, jak starczy chęci to zmierzę się z prekursorem serii.
- PERSONA 3
-
Dlaczego RPG tak bardzo stracilo na popularnosci.
Dzięki Sonotori, dzięki Trzcina, przynajmniej zawczasu wiem czego się spodziewać po tej grze zanim do niej przysiądę. Niedoróby gameplay'u czy dziwne rozwiązania wymienione przez Sonotoriego rzeczywiście wydają się być irytujące, jednak szykując się do grania w tak oldschool'owy tytuł trzeba być po prostu na nie przygotowanym. Ja akurat sporo potrafię znieść, więc jeżeli rzeczywiście zarówno system walki jak i scenariusz będą trzymać przyzwoity poziom to mi to wystarczy żeby się dobrze bawić. A tą tragicznością Xenosagi II to mnie rozłożyłeś Trzcina. Liczyłem, że po mocno przeciętnej jedynce dwójka pokaże coś więcej. Mam chociaż nadzieję, że gra jest równie krótka co część pierwsza (którą to skończyłem mając u wszystkich postaci 19 level, LOL), żebym jak najszybciej mógł się zabrać za trójkę.
-
Wasze ulubione smakołyki, których nie ma już w sklepach
Jeszcze kiedyś były jogurty o smaku coca-coli, z naklejkami (albo innym duperelstwem, już nie pamiętam) z bajki "Kosmiczny mecz", genialne w smaku. Zna ktoś coś podobnego? Albo takie lepkie lizaki w kształcie łapki, które maczało się w proszku i potem strzelały w pysku, też świetne.
-
Wasze ulubione smakołyki, których nie ma już w sklepach
Tango masz na myśli? Dobre było.
- PERSONA 3
-
Wasze ulubione smakołyki, których nie ma już w sklepach
Kiedyś w Biedronce mieli takie fajne chrupki Space Snack, w dwóch smakach - pizzy oraz cebuli. Zajebiste to było, obżerałem się jak świnia.
-
Dlaczego RPG tak bardzo stracilo na popularnosci.
Możecie coś szerzej napisać o tej grze? Że fabuła jest ok to już słyszałem, tylko że nie samą fabułą RPG żyje. Jak ma się sprawa z walkami, systemem, eksploracją? Ogólnie - z gameplay'em? Osobiście nie zainwestowałbym ani pieniędzy, ani czasu w grę w którą nie da się grać, a co najwyżej czytać dialogi. Dodam jeszcze, że dotychczas zetknąłem się tylko z pierwszą częścią Xenosagi i z racji właśnie zaniedbanego na rzecz scenariusza gameplayu tytuł ten średnio przypadł mi do gustu.
-
Wody, napoje, soki itp.
Nom, świetne to było (czy nadal jest to nie wiem, dawno nie piłem). Białe najlepsze.
-
Aktualnie ogladam
Ale narzekacie na tego Shippudena. Gdyby tak przymknąć oko na kiepską animację to jest to całkiem porządne anime; z ciekawymi walkami, nieskomplikowaną acz wciągającą fabułą, wyrazistymi postaciami (mam na myśli głównie czarne charaktery), genialnym soundtrackiem i całkiem poważnym klimatem (zdecydowanie mniej idiotycznych scen niż chociażby w Fullmetal Alchemist). Fillery? Zmora każdego tasiemca, ale przecież je zawsze można pominąć (tudzież zrobić sobie przerwe z oglądaniem). Jasne, gdyby nie słaba strona techniczna to oglądałoby się to o niebo lepiej, jednak IMO to wciąż jest porządny kawał animca. Co do tematu - z nudów obejrzałem sobie wczoraj premierowy odcinek The Sacred Blacksmith. Trudno napisać coś konkretnego po pierwszym odcinku, na pewno oprawa wizualna jak i same walki trzymają dość wysoki poziom. Tak samo jak cycki głównej bohaterki.
-
Anime godne polecania
W podobnych klimatach będzie chyba Claymore. Jest mroczny, jest brutalny i ma całkiem wciągający scenariusz, do tego akcja podobnie jak w Berserku dzieje się w czasach bliskich średniowieczu.