lektura uzupełniająca, a że ładnie wydana to nie mogłem przejść obojętnie
dużo fajnych informacji np że otwarcie jedynki miało być zupełnie inne (halo jump Duncana na pustynię) ale zmienili bo nie pasowało do wizji. albo to jak mało greenscreenu używali, albo to że serio zbudowali te ornitoptery (szaleństwo), to jak zbudowali postać barona to już powinna być jakaś oddzielna kategoria Oskarów
warto zerknąć też na making of z jedynki, widać że chłop ma oko do detali i nie nazwałbym tego rzemiosłem bo to jest level adaptacji i pieczołowitość jak u Petera Jacksona..
to tak w ramach wstępu przed seansem dwójeczki oczywiście, gdzie jest jeszcze więcej mięska :]