No ale to jego zdanie i ma do tego prawo:] Ja tez uwazam, ze Syler jako badgay był kiepski strasznie i zmiana na lepsze naprawde wyszła na lepsze
Pewnie to samo co z.....
Wkurza mnie to i o tym pisałem na poprzedniej stronie. Są motywy, ktore poprowadzili dobrze, ale inne skopali. Clair powinna krecic sie z tym swoim latającym chłopaczkiem, a zamiast tego odwala akcje rodem z Aniołków Chariliego z dwiema mamuśkami. Peaterowi tez rtoszkę się zapomniało o tej lasce. Aha, zauwazyliscie, ze za kazdym razem jak mamy obraz na przyszłość to coraz inne postacie są złe? Oo Ostatnio w II sezonie chyba Parkmana zrobili badgayem. No ale nic, mam nadzieje, ze nie zostawią tak Adama;/ Fajna postać była. Albo aktor zrezygnował z roli, ze tak go nagle zabili, albo scenarzyści sami sie gubią w pomysłach.