-
Postów
11 395 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
31
Typ zawartości
Profile
Forum
Wydarzenia
Treść opublikowana przez Ukukuki
-
Marżą + mają lepsze chłodzenie. Tutaj mamy dwa wentylatory i zajmują dwa sloty. A pewnie przy 5080 nie będzie mniejszej karty niż 3 slotowa i 3 wentylatorowa. No i będą pewnie delikatnie podkręcone.
-
Ja to samo. Ktoś wie czy te karty founders edition łatwo zamówić czy boty wykupują?
-
Nie było 4080 Ti.
-
Suszarka zależnie od wybranego cyklu suszenia bierze od 2 do 3 kW na cykl. Jak coś jest temat do rachunków na forum, trochę offtop się robi.
-
Plague ze slajdów podobno nie ma implementacji DLSS 4 więc na podstawie tej gierki można założyć ,że 5080 to podobny poziom co 4090 ale do 4K i tak lepsza będzie imo 4090z Ogólnie jestem pozytywnie zaskoczony ceną 5080, połowa rdzenia z 5090 i połowa ceny. Biorę na pewno 5080 ale trzeba przyznać ,że 5070TI jest najlepiej wyceniona z całej rodziny i najbardziej opłacalna. Liczbą rdzeni bym się nie sugerował, to inna architektura.
-
Podgrzewacz do mleka to raczej ci rachunku nie zrobi xd
-
W rasterze tak, W RT to chyba nie wiadomo?
-
To sporo tego soku ci idzie. U mnie komputer w szczytowych momentach bierze lekko ponad 400W więc nie jest źle. Karta ciągnie 320W dosyć często na maksie jedzie. Żona wcześniej miała i9 i to był smok teraz po przesiadce na AMD jest chłodniej i procek ciągnie niecałe 200W podczas renderowania.
-
Ile kW ci idzie? No i ile osób? Dużo płacisz, może masz jeszcze coś co ci bierze dużo prądu. Jakieś podgrzewacze na wodę albo zamrażarkę, rekuperacja. Ja mam jeszcze akwarium które pewnie bierze te 20-30 zł na rachunku.
-
320 zł za dwa miesiące z tym ,że też mam suszarkę, indukcję i dwa smoki. Żona pracuje z domu i renderuje.
-
Ale to w DLSS i RT. Czysta rasteryzacja to tylko kilka procent. Ogólnie nigdy nie bazuje się na tych slajdach z prezentacji bo tam są cuda. Trzeba poczekać aż portale dostaną karty na testy. A no i Nividia mogła dodać więcej ramu w 5080 bo te 16GB z RT i DLSS to będzie mało w niektórych grach w 4K. Karta będzie wyrabiać a braknie jej pamięci.
-
No i nie sprawdziło się twoje czarnowidzenie, nie jest źle. Podatek od nowości w wysokości 200-300 zł. Podobno nie ma być mocniejszych, będą lecieć do dołu. AMD porzuca architekturę RDNA i pracuje nad nową. Obecna premiera to krok wstecz w rasteryzacji xd jak u intela widzę. Za to dużo lepiej ma być w RT. Ogólnie są w dupie bo podobno chcieli sprzedawać 9070 w cenie 600 dolarów a tutaj Nividia im te plany mocno pokrzyżowała swoimi cenami.
-
No tragicznie to wygląda. https://www.purepc.pl/amd-radeon-rx-9070-xt-oficjalnie-potwierdzony-technika-amd-fsr-4-bedzie-dostepna-tylko-dla-kart-rdna-4 U mnie przesiadka na 5080 chyba ,że z cenami odlecą.
-
-
No nie idzie dlatego uzupełniam też cyfrową bibliotekę. Zresztą tak jak pisałem.
-
Cyfra a zbieractwo to dwie różne rzeczy. Ja jeśli chodzi o retro to zbieram coś co kiedyś piraciłem a teraz chce mieć na półce. Tak samo uzupełniam kolekcję o starocie na gogu które również za mało lata się ograło na verbatimach aby sypnąć symbolicznie gorsza wydawcy. Oczywiście jak mi się gierka podobała Mam notes z pozycjami must have i tak co miesiąc sobie czyszczę tę listę. Z tym ,że raczej platformami zależnie od zajawki. Teraz mocno siedzę na big boxach na PC ale kilka miesięcy temu mocno czyściłem listę z DC i Saturna.
-
Ja zbieram wszystko i chowam do skrzyni. Te ulepszone to bardziej pod koniec gry się przydają no i szkoda jej na dzika czy psy.
-
No to jedziemy, przepisuję z notesu xd 1. Boltgun [PC+Switch] - mega mi siadła stylistyka i rozgrywka. Do tego klimaty Warhammera 40,000 bardzo polecam bo gierka nie jest droga i działa na wszystkim. Skończyłem dwa razy, raz na Switchu i raz na PC. 2. Prodeus [PC+Switch] - ktoś mi to na forum polecił te gierkę jak opisywałem pozytywne wrażenia z Boltgun. No i siadło, co prawda nie siadło mi tak jak Boltgun ale daje bardzo dobry retro shooter. Również skończyłem dwa razy, raz na PC i raz na Switchu xd 3. Robocop [PS5] - patriotycznie, polska produkcja. Lubię filmy z Robocopem, dś brutalne i jest dużo akcji. Często wracam do nich. Gierkę kończyłem na PS5 i na pewno przejdę drugi raz ale na PC. Jest na gogu. 4. Resident Evil VIII [PS5] - całe szczęście nie jest straszna bo przy 7 to jednak trochę się bałem. Tak tutaj jest spoko, wyważone to wszystko i dobrze bo nie lubię typowych horrorów. Przyjemny szpil, ciekawa stylistyka no i fajna końcówka ale kompletnie nie pasująca do tej serii. 5. Strażnicy Galaktyki [PS5] - beznadziejny system walki ale piękna gierka oraz super dialogi. Trochę jak interaktywny film z przerwami na walkę. 6. Little Nightmares 2 [Ps5] - już nie robi takiego wrażenia jak jedynka ale dalej gra się bardzo dobrze. Nie jest długa więc idealny tytuł na przenośniaki. Trochę boję się o trójkę xd 7. Majesty 2 [PC] - o matko jedynka ale siadło. Nabiłem kilkadziesiąt godzin w to. Pomysł na RTSa gdzie budujemy budynki ale nie sterujemy bezpośrednio oddziałami? No coś nowego. Szkoda ,że trójka chyba wpadła w jakieś limbo produkcyjne. 8. Kingdom Come [PC] - moje odkrycie roku. Czekam przez to na dwójkę i biorę day one. Świetny klimat, świetna gra. Akurat odkryłem na chorobowym i grałem po 10h dziennie w te gierkę i skończyłem w tydzień. Dla mnie kokaina to była. 9. Space Marine 1 [PC] - nadrabiałem przed jedynką na pocket PC i grało się świetnie. bardzo przyjemna gierka na odstresowanie. Trochę GoW ale ze sporą ilością walki bronią białą. 10. Twierdza Definitive Edition [PC] - genialne odświeżenie tego klasyka. Mam nadzieje ,że pójdą za ciosem i Krzyżowca również wydadzą w edycji DE najlepsze budowanie zamków na rynku! 11. Uncharted Lost Legacy [PC] - bałem się ,że długa i otwarty świat a to wszystko plotki. Gierka krótka i nie ma żadnego otwartego świata tylko jest mały hub i autko terenowe. Polecam. 12. Call of Juarez Gunslinger [PC] - świetna strzelanka ale ta inteligencja wrogów to jedno wielkie xde. Jednak gra się bardzo przyjemnie no i ten narrator. 13. Xeno Crisis [DC] - gierka chyba wyciska ostatnie soki z Mega Drive. Co prawda grałem na DC ale i tak gierka przepiękne 2D. 14. Resident Evil 1 [Saturn] - gierkę miałem już zaliczoną na PC ale chciałem sprawdzić jak to działa na Saturnie i zaskakująco ok! 15. Resident Evil 2 [DC] - tym razem zaliczona na DC i jak to ładnie wygląda. jednak lepiej ogrywać te wersje odświeżone jak coś xd 16. MDK2 [DC] - moje pierwsze przejście. jedynkę zaliczyłem za dzieciaka w latach 90, klimat trochę uleciał ale daej dobra gra. Trochę źle się gra na jednym analogu. 17. Song of Conquest [PC] - piękny pixel art jednak ta kampania w którą trzeba grać jak po sznurku to masakra. Heroski robiły to lepiej! 18. Bayonetta 1 [Switch] - zaliczone na Switchu. Najlepsza konsolowa wersja, zapierdziela tak ,że się nie da zobaczyć co tam jest na ekranach łądowania. 19. Helldivers [PC] - spędziłem kilkadziesiąt godzin i wystarczy. Nie chce za dużo czasu stracić na gierki online i powtarzanie tych samych czynności. Jednak jak ktoś lubi to pewnie spokojnie wpadnie z 200h albo i więcej. 20. Gris [PC] - piękna ale i bardzo krótka platformówka. Nawet do zaliczenia w jeden wieczór. 21. Quake 2 [PC] - zaliczone na retro PC z Voodoo Banshee w ramach testów. Działa pięknie i stabilnie nie spadając poniżej 30 klatek. 22. Alien Nations 1 [PC] - gierka słabo działa na nowszych konfiguracjach jednak dzięki zakupowi OSSC mogłem podpiąć mój retro PC pod OLEDa i zaliczyć tego klasyka. 23. Chasm [PC] - wiele osób uważa ,że to przeciętny FPS lat 90 ja jednak uwielbiam i wracam regularnie co kilka lat. 24. ELDEN RING Shadow of the Erdtree [PC] - zmęczyło mnie to DLC. Miejscówki jak zawsze przepiękne, kocham te ich gry za to jak wyglądają. Jednak ta formuła Dark Souls w otwartym świecie do mnie nie trafia 25. Space Marine 2 [PC] - o panie jaki sztos. Uwielbiam takie intensywne gry bez sztucznych rozciągaczy i szanujące czas gracza. Piękny hołd w stronę Gears of War, szkoda tylko ,że nie ma orków. 26. Hearthstone [Mobile+PC]- kolejny rok i kolejne setki godzin wpakowane. jednak zmęczyła mnie na tyle ,że od wakacji nie gram. 27. Dota 2 [PC] - kolejne 200h dorzucone do licznika na steam w tym roku, ale grałem tylko w pierwszym półroczu xd 28. Desperados Poszukiwany żywy lub martwy [PC] - taki klon Commandos tylko w kowbojskim stroju. Przepiękna grafika 2D do tego optymalizacja sztos, pięknie działa na Pentium 233. 29. The Last of Us Remastered [PC] - ostatni raz ogrywałem na PS4. Miło było wrócić po tylu latach. Ponowne przejście po 2 pokazuje jak pięknie wyważona jest jedynka. Zaliczone też DLC 30. The House Of The Dead 1 [PC] - ponowne przejście oryginału ale tym razem na PC. Remaster to jest jednak słaby, lepiej pograć w oryginał. 31. Marvel vs. Capcom: Clash of Super Heroes [DC]- trudno mówić o przejściu bijatyki ale spędziłem masę czasu z tym tytułem w tym roku. Piękny jest 32. Warcraft 3 [PC] - o panie jakie to jest dalej dobre. Po tylu latach dalej świetnie smakuje. 33. Warcraft III Frozen Throne [PC] - poszedłem za ciosem i kupiłem i zaliczyłem polskie wydanie dodatku do tej świetnej strategii. Mocno nostalgicznie, wracają wspomnienia jak się z chłopakami w to giercowało czy wymieniało doświadczeniami. 34. Age of Mythology Retold [PC] - bardzo przyzwoite odświeżenie tego tytułu. Jednak wydaje mi się ,że mechanika jest już na dzisiejsze standardy trochę toporna i mogli w to więcej serca włożyć. jednak grało się bardzo dobrze. 35. Resident Evil 4 Remake [PC] - jaka to jest piękna gra. Nie jestem fanatykiem jak Pupcio ale bardzo miło spędziłem te 30 godzin. Definicja konsolowej gierki. 36. Metal Slug [Saturn] - zaliczony na Saturnie. Co prawda nie na jednej blaszce ale zawsze coś. Niesamowite dla mnie jest jak piękna jest to gra i od tylu lat nic równie ładnego nie może wyjść w tym gatunku. 37. Machinarium [PC] - skończone, króciutka ale urocza przygodówka. 38. God of War: Chains of Olympu [PSP] - przy okazji zakupu PSP 3000 od forumowicza odświeżyłem sobie tego klasyka. Jest to moja ulubiona gierka która ukazała się na sprzęty przenośne. Niesamowite ile ona wyciskała z tej konsolki. Chociaż teraz po latach widać spadki animacji tak dalej bawię się genialnie. 39. God of War: Duch Sparty [PSP] - uwielbiam te odsłony na PSP. niesamowite ,że w czasach szkoły średniej mogłem mieć tak sztos gierkę w kieszeni. Nic się nie zestarzała, dalej miodnie się gra. No i by to było na tyle, myślałem ,że wpadnie mi jeszcze Stalker 2 ale okazał się mocno rozwleczoną gierką. Chyba nic nie ominąłem z tego roku. Nie było źle ale miałem zdecydowanie więcej czasu na granie w tym roku tak weny coś mi zabrakło.
-
#1 STALKER 2 Pierwsza gra w tym roku skończona. Gierka wspaniała ale i z masą wad które w dzisiejszych czasach nie powinny mieć miejsca. To co mi najbardziej siadło to soczyste strzelanie. Masa zmiennych ma wpływ na to jak to w grze wygląda, od kondycji broni, po rodzaj amunicji, modyfikacje broni, trajektoria pocisku, rodzaj zasłony za którą jest przeciwnik, jaki ma pancerz czy w co trafimy. Dawno nie miałem takiej satysfakcji ze strzelania w gierce. Jedynie co denerwuje to mała ilość amunicji przy ciałach wrogów oraz masa zacinającej się broni w trupach. Oczywiście przeszkadza to w pierwszych godzinach gry. Później jak już mamy swoje specjalne bronie po modyfikacjach to nawet nie patrzymy na ten złom. Jednak sama walka to sztos w tej grze, wrogowie padają od headshotów, pociski wytracają swoją siłę wraz z odległością, osłony które da się przestrzelić, soczyste granaty. No cudo. Tak samo eksploracja daje masę radości, miejscówki są ciekawe, ładne, zawsze coś można znaleźć, a czasem trafić na ciekawą modyfikację czy broń specjalną albo pancerz. Jednak brak szybkiej sensownej podróży do miejsc które się odkryło albo nieprzemyślana wytrzymałość plus te nieszczęsne energetyki psują frajdę z odkrywania mapy. Zrobiono to moim zdaniem specjalnie żeby zatrzymać gracza, jednak moim zdaniem ma to efekt odwrotny i wiele osób przez to się odbije od tej gry. Strasznie to rozwleka grę. gdyby nie to pewnie wątek główny trwałby 20 godzin a nie 30. Ja w gierce spędziłem 50 godzin i nie mam zamiaru wracać. Chyba ,że wyjdą jakieś sztos DLC. Co do grafiki to jest przepiękna, najładniejsza gra w jaką grałem w tym roku. Dobre wrażenie robią zmienne warunki pogodowe, tekstury, budynki oraz przepiękna i gęsta roślinność. To wszystko razem plus genialne oświetlenie robią wrażenie. Do tego dla nas gra ma kolejny plus w postaci architektury bloku wschodniego, swojskie klimaty. A sama Prypeć i jej zwiedzanie to wspaniałe wrażenie. Głośnym tematem były błędy w grze, mi jednak jakość specjalnie to nie przeszkadzało, nigdy nie miałem takiego błędu żeby uniemożliwił mi skończenie misji czy wymagał restartu gry. Jednak przez te 50 godzin gra mi się kilka razy zawiesiła i wywaliła do pulpitu. Może 3 albo 4 razy, nie pamiętam już dokładnie. Widać też okrojony budżet jeśli chodzi o scenarzystów, dialogi czy reżyserię - jest tutaj tego zbyt mało moim zdaniem. No i największy minus gra jest sztucznie rozwleczona czego nienawidzę w grach. Jednak jest to problem wszystkich otwartych światów. Jednak wszystkie te minusy gra nadrabia niepowtarzalnym klimatem i światem który tutaj jest wykreowany. Nie ma podobnej gry na rynku i to się ceni. Z mojej strony mocna polecajka jak ktoś lubi realistyczne strzelanki. Gdyby nie te minusy to było by GOTY.
-
-
Nie mogę wyjść z podziwu jak to strzelanie w tej gierce jest dobre No i strzelby działają tak jak powinny a nie jak w większości gier zasięg 5 metrów xd Do tego na dalsze strzelanie trzeba brać pod uwagę trajektorię pocisku czy mniejsza siła kinetyczna. Plus zacinanie się broni. No robi to wszystko robotę.
-
No tak ciekawe gdzie zagram w dobre platformówki, gokarty czy gry kanapowe Nie wiem co cię tak szczypie ten sukces Nintendo. Rozjadą sprzedażowo pozostałych bo zwyczajnie mają dobre eksy i dostarczają regularnie gry z gatunków które u pozostałych nie istnieją lub gry kanapowe oraz marki które gracze lubią. Przy czym nie są tak nudni jak pozostali i jednak starają się pchnąć jakieś nowości w branżę. Ta firma zna rynek przenośniaków jak żadna inna. Pocket PC są super ale to nie ta sama liga i nie ten sam odbiorca. Sukcesu Switcha na pewno nie powtórzą ale 100 baniek pęknie. Stworzyło kilka gatunków gier ale nie battle royale, no bądźmy poważni
-
Czas ze sceny zagrajmerów zejść i odłożyć hasło do konta Większej bzdury poza CW to nie czytałem ostatnio. Nintendo na przenośnym rynku zawsze wydawało najsłabszy sprzęt z danej generacji i jeszcze żadnej nie przegrali a tu taka teoria z czapy.