Skocz do zawartości

Dahaka

Użytkownicy
  • Postów

    3 953
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    3

Treść opublikowana przez Dahaka

  1. czy jest gdzies jakies archiwum statusow? bo widze ze DZIALO SIE

    1. kanabis

      kanabis

      Niestety tylko w kancelarii 

    2. Mejm

      Mejm

      Atywonsc -> Nieprzeczytana zawartosc -> Typ zawartosci -> Aktualizacje statusow

    3. Plugawy

      Plugawy

      Ale się działo XD Czezki niezle odpłynął.

  2. Dahaka

    Westworld - HBO

    Ciekawe czy tendencja spadkowa zostanie utrzymana. Do dna już niedaleko.
  3. pierwsze 20 sekund wystarczy technika rodem z anime
  4. Dahaka

    One Piece

    Jeśli nie śledzicie anime, to obejrzyjcie sobie 1015 odcinek, bo jakościowo to
  5. Dahaka

    Elden Ring

    Bloodhound Fang ze skillem Bloodhound finesse, ktory zadaje mocny DMG i jest szybki + amulet zwiekszajacy moc skilli + amulet zwiekszajacy staty (str, dex, end, vig) kosztem dostawania wiekszego dmg od przeciwnikow + amulet zwiekszajacy udzwig Koncowo mialem okolo 60 STR, 60 DEX, END na tyle, zeby nosic bull goat set i golden greatshield, troszke w mind, zeby miec fp na specjala, reszta w Vigor. DMG w okolicach 1000 ze specjala, wiec jak jeszcze mimic z niego korzystal, to juz w ogole pasek HP lecial w dol jak szalony. W zasadzie na bossach nie korzystalem z zwyklych atakow, tylko special. Zazawyczaj wystarczylo z 10 razy uzyc i po zabawie.
  6. Dahaka

    Elden Ring

    Ja nie wiem, spedzilem w tej grze 120 godzin, dobilem do 170 levelu, zwiedzilem wszystko co bylo do zwiedzenia i gdzies tak od polowy gry gra przestala byc jakimkolwiek wyzwaniem. Melania zostala rozjechana jak walec przy trzecim podejsciu, wiekszosc innych bossow nawet calego moveseta nie zdazyla uzyc, bo juz gryzla piach. Co prawda korzystalem z mimica, ale nawet bez niego mysle nie byloby szczegolnie trudno.
  7. Jasny chuj ale to bylo dobre Pierwszy sezon dosyć niepozorny, drugi potrafił przymulić, trzeci nabrał tempa, a czwarty wziął cały build up z trzech poprzednich i dostarczył jeden z najlepszych sezonów w historii TV. Kto odpadł po drodze niech żałuje, pan Esmail długo trzymał nas w niepewności o chuj chodzi i czy warto było w to brnąć, ale jak już wytoczył działa, to nie było co zbierać. Genialny serial, mega kreatywny i pięknie wyreżyserowany i nakręcony. P E R E Ł K A
  8. Gdyby mieli zrobić zwykly sequel bez kombinowania i zaskoczeń, to nie siedzieliby nad nim 6 lat. Jestem pewny, ze mimo podobnego formatu bedziemy sie tu wszyscy jarac rownie mocno, jak przy premierze jedynki
  9. Dahaka

    Kingdom Hearts 4

    Nie ma to jak reklamować KH, serie słynącą z przemierzenia kolorowych disnejowskich krain, jakimś nudnym, szarym, generyczno-realistycznym miastem.
  10. Dahaka

    Elden Ring

    Wystarczy gadac z NPCami i pchac ich questliny. Od jednej sie dostaje info o tym przejsciu. Ja biegam z bloodhound's fang bo dobrze sie skaluje z dex i str, ale przede wszystkim dlatego, ze special tej broni jest kozacki. Pierwszy cios zadaje duzy dmg i postac odskakuje od przeciwnika, co wielkrotnie uratowalo mi dupe, bo niestety jestem chciwy i nie mogę się powstrzymać od atakowania wtedy, kiedy nie powinienem. Mało tego, można zrobić follow up kolejnym atakiem, przy ktorym postac znika i pojawia sie tuz przed przeciwnikiem, zeby mu zajebac Jest calkiem spore okienko na aktywowanie drugiego ataku, wiec z dobrym timingiem czesto udaje sie robic pieknie uniki przy znikaniu i od razu potezna bomba la leb leci. Wspaniala bron. Ale mysle zeby sobie zrobic respeca na full INT, coby sie wiecej magia pobawic, bo w pewnym momnecie w zasadzie przestalem jej uzywac. A pod koniec gry jak bedzie ciezko, to wroce do dexa.
  11. Dahaka

    One Piece

    https://www.animenewsnetwork.com/news/2022-03-10/toei-animation-hack-affects-one-piece-dragon-quest-adventure-of-dai-delicious-party-precure-digimon-/.183439 toei zhackowane, anime znika do odwolania xd kurla akurat w takim momencie jak mielismy dostac jeden z najbardziej wyczekiwanych momentow w historii tego anime ;_; mam nadzieje ze hackerzy nie usuneli im tych odcinkow, bo animacyjnie mialy byc potezne eh
  12. Dahaka

    Vikings - 2013 - HistoryHD

    Drodzy forumowicze, jestem po s02e02 i tak średnio mi się podoba. Jakieś takie to wszystko nudne i płytkie. Będzie lepiej, czy mam już sobie dać spokój?
  13. Jak nastroje w temacie mesjasza? Nie wchodzę, bo się boje spoilerów, ale jestem ciekaw co forumek myśli o tej M E G A T O N I E

  14. W jednym momencie czytam zestresowany o konflikcie zbrojnym w Ukrainie, w drugim rozpływam się przy grze życia Elden Ring. Jebla idzie dostać chłopaki.

    1. Absolem

      Absolem

      Ten sam mielony tylko z sosem i zaraz gra życia :yao:

    2. Bzduras

      Bzduras

      Gdyby te świeżutkie, ledwo wyciągnięte z piekarniczka kotlety od innych smakowały chociaż w połowie tak dobrze jak ten odgrzewany z sosem od From :obama: Gierkowo byłoby pięknym miejscem

  15. Dahaka

    One Piece

    Ostrzegam, że w pewnym momencie anime zwalnia tempo baaaardzo mocno, wiec można rozważyć przejście na mange. Chociaz moze jak sie bedzie ogladalo ciurkiem, to nie bedzie to az tak bolesne, jak cotygodniowe ogladanie. @Shen polecam nadrobić, ale to moze jak sie arc skonczy. Produkcja anime od rozpoczęcia Wano wskoczyła na wyższy poziom, i mimo ze dalej przeciągane okropnie, to niektóre odcinki mają animacje na poziomie kinówek W marcu będą adaptować chyba najbardziej wyczekiwany moment tego arca i animatorzy już ćwierkają, że szykuje się miazga
  16. Dahaka

    Death's Door

    Tez ostatnio skończyłem i przyłączam się do nierozumienia skąd takie wysokie oceny dla tej gry. Ot zwykły średniaczek.
  17. Dahaka

    Fargo (2014)

    https://deadline.com/2022/02/fargo-renewed-for-season-5-by-fx-1234955690/ bedzie 5 sezon, osadzony w 2019 roku
  18. Dahaka

    własnie ukonczyłem...

    jedynka the darkness? legancka gra z DUSZĄ dwójka? sredniacki pif paf, który dropnalem po godzinie bo taki zawiedziony byłem aczkolwiek to bylo milion lat temu, nie wiem jakbym to odebrał dziś
  19. Dahaka

    Konsolowa Tęcza

    kurewa chlopaki, czy wy tez czasami macie tak, ze jak ostatni boss sprawia wam trudnosci i nie macie ochoty sie z nim meczyc, to olewacie temat i ogladacie zakonczenie gry na yt? czy honor gracza wam nie pozwala? łapie sie na tym coraz czesciej, jak jest jakis kozak w srodku gry to nie ma przebacz, ale przy final bossach jak myślę sobie, źe po nim jest juz tylko filmik i nie ma wiecej grania, to mi sie totalnie odechciewa i nie widze w tym sensu się meczyć i po kilku nieudanych próbowach olewam temat
  20. dajcie mu spokój chłopaki, jest ewidentnie upośledzony, a to nie powód do śmiechu
  21. Dahaka

    Dexter- temat zbiorczy

    Jak tym razem zepsuli? Nie planuje ogladac, ale jestem ciekaw, dajcie w spoilerze.
  22. Dahaka

    Blue Dragon

    Ja tam bardzo dobrze wspominam, o wiele lepiej niż Ni no Kuni, bo BD skończyłem z przyjemnością, a NnK to męczyłem strasznie. To takie troszke gorsze Lost Odyssey w innym klimacie. No i OST z dusza od pana Uemastu, tez gorszy od LO, ale dalej spoko
  23. Tez sobie dupne podsumowanko, kolejność jak ogrwałem: 1. Cuphead - gierka, której największym atutem jest oprawa AV, gameplay jak z gierek na SNESa, ale bardzo wymagający i przyjemny w swojej prostocie 2. Ghost Trick - bardzo fajna przygodówka od twórcy Ace Atorney, kolorowe postacie i humor, łądna graficzka i animacje, fajna fabuła i całkiem przyjemny point & clickowy gameplay 3. Professor Layton and the Unwound Future - layton jak layton - więcej tego samego, czyli ładna oprawa, urocze dialogi i spoko zagadki okraszone fabułą, którą niby ludzie chwalą, ale mnie nie porwała, tak jak i w poprzednich częściach 4. Tales of Symphonia - gierka się już zestarzała, ale okazała się bardzo dobrze działać w formie kieszonkowej, czyli na takie 30 minutowe sesje. Przyjemna przygoda z solidną fabułą i topornym jak na dzisiejsze standardy systemem walki 5. Outer Wilds - GOTG jak dla mnie, przygodówka-mesjasz z świetnym klimatem, ostem, pomysłami, złożonym mechanicznie światem i fabułą, gra jedyna w swoim rodzaju, w którą najlepiej zagrać totalnie na ślepo. DLC równie niesamowite jest. 6. Stardew Valley - co tu dużo mówić, najlepszy symulator farmera i mokry sen każdego fana harvest moon 7. Into the Breach - bardzo fajna, acz dosyć uboga w zawartość strategia. Podobało mi się, że jest ona bardzo "taktycznie gęsta", tzn plansze są małe i jednostek jest mało, ale dzięki temu gra może pozwolić sobie na dużą ilość kombinacji i zależności między różnymi mechanikami bez jednoczesnego przytłaczania gracza. Dużo myślenia, ale bardzo skupionego w w konkretną przestrzeń i jednostę 8. Crash Bandicoot 4 - ciekawa sprawa, bo gierka była mega dobra, zróżnicowana, bogata w zawartość, ale w sumie niewiele z niej pamiętam. Maksowanie niestety to padaka straszna, więc jak będziecie grać to nawet nie planujcie robienia 100% bo to serio nie jest kwestia wyzwania, tylko żmudnego powtarzania leveli przez ultra debilne decyzje twórców. 9. The World Ends With You - hejterzy mnie pewnie dojadą, ale totalnie mi się nie podobało, muzyka sztos, graficzka stos, system walki niby spoko, ale nie wiem, cała struktura gry, rozwijanie postaci i wiekszosc mechanik po prostu mi nie siadły. Fabuła również, więc w sumie zostaje mi tylko jaranko muzyką. 10. 13 Sentinels: Aegis Rim - bardzo legancka visual novel z nieco większą ilością gameplyu niż zazwczaj w tego typu grach. Dobra fabuła, przedstawiona w ciekawy, acz zawiły sposób, fajny klimat i graficzka. Gameplay meh, ale takie przyjemne meh. Ogułem polecam. 11. Subnautica - gierka survivalowa o podróżowaniu w głębinach - bardzo mi się podobała, biomy które zwiedzamy potrafią zachwycić desinersko, schodzenie coraz głębiej i napotykanie coraz straszniejszych morskich stworów również robi dobrze. Fajny pomysł i fajna realizacja, polecam fanom gierek o przetrwaniu 12. Loop Hero - rogalik, w którym postaci automatycznie robi kółka na mapie, a my budujemy dookoła tej drogi różne rzeczy, które mają pomóc jej się rozwinąć. Fajna gierka, ale po pewnym czasie wkrada się nuda, progres jest za wolny jak na to co gra oferuje. 13. Tomb Radier II - gra, która była toporna już na premiere, więc niespecjalnie mogła się zastrzeć. Mnie się grało bardzo przyjemnie, aczkolwiek bez quick sejwow ta gra byłaby niezłym kasztanem przez to sterowanie i generalnie projekt gry. Przywodziła na myśl trochę Uncharted 2, gdyz twócy odeszli trochę od świątyń i akcja dzieje się w różnych miejscach, które są ze sobą fabularnie spójnie połączone 14. It Takes Two - kooperacyjne GOTG - miliard pomysłów na minutę, nie da się tu znudzić, gra cały czas rzuca w nas coś nowego. Nie wiem czy nawet gry z Marianem mają takie natężenie pomyslów na m2 15. Judgment - moja pierwsza yakuza - gameplay meh, ale przyznam ze przebiegłem przez główną fabułą, która była bardzo elegancka i dla niej warto ograć 16. Tearaway - no takie wporządku, ni ziębi, ni grzeje, jak komuś mało platformówko-podobnych gier, to może spróbować 17. 12 Minutes - początek fajny, ale im dalej w las tym bardziej wychodzi jak ograniczona jest ta gra, człowiek się denerwuje, a nagroda za wszystko to chujowa fabuła, która chciała być deep ale wszyscy odebrali ja jako telenowele (z jej winy, nie że gracze to debile i nie rozumieją) 18. A Plague Tale: Innocence - podobało mi się bardziej niż TLOU, bardziej polubiłem postacie, fabuła mnie wciągnęła, klimacik elegancki, a gameplay to taki no, w porządku 19. Psychonauts 2 - piękna giereczka, kreatywna, świetnie napisana, dopieszczona i przyjemna do grania. Jedynie walka ssie, ale to tylko jedna rysa na tym diamencie 20. Valkyrie Profile - jRPG z oryginalnym, dynamicznym systemem walki i fabułą opowiedzianą w ciekawy, niestandardowy sposób, do tego spoko klimacik, muzyka i brak anime vibe, co zawsze jest na plus 21. Valkyrie Profile 2 - j/w z tym, że fabuła jest już standardowa (i słabsza) ale gameplay lepszy - zwłaszcza system walki, który jest jednym z najlepszych w historii gatunku. W jakiej grze może zasadzić przeciwnikowi takie combo, ze rozpierdoli go na strzępy, urywając obie nogi, obie recę i głowę? 22. Return of Obra Dinn - bardzo fajna przygodówka, w której odgrywamy tragedię, która wydarzyła się na statku i naszym zadaniem jest zidentyfikowanie każdego z około bodaj 60 pasażerów na statku i ustalenie kto ich zabił i w jaki sposób. Mamy kilka scen, które ukazują się nam jako stopklatka i podczas tego konkretnego momentu możemy poruszać się po statku i sprawdzać co kto robił w tym momencie i na podstawie tego wydedukować kto kogo zabił i jak. Mega ciekawy pomysł, mega ciekawe wykonanie, i trzeba się czasami mocno nagłowić, bo jednak śledzenie losów 60 osób to nie lada wyzwanie. Polecam. 23. Tales of Arise - pierwsze 10 godzin gry jest fajne, ale potem wdaje się potworna schematyczność i powtarzamy te 10 gdzin jeszcze 4 razy, a koncowka gry to dramat na kolkach - wiecej info znajdziecie w stosownym temacie. Nie polecam. 24. Kena: Bridge of Spirits - bardzo przyjemna metroidvania, ślicznie wygląda, gra się przyjemnie, taki troche mini god of war bym powiedział 25. Dust: an Elysian Tail - poprawna gierka, ale taka w sumie nie warta zachodu, chyba, że nie ma się totalnie w co grać, już w sumie zapomniałem nawet jak wygląda xD 26. Yakuza: Like a Dragon - moja pierwsza Yakuza - fajnie, ale minigierki za łatwe, przez co żmudne się szybko robiły, fabuła taka se, system walki spoko ale bardziej pod katem beki niz mechaniki, bo jest bardzo slabo zbalansowany i w sumie wieszkosc rzeczy ktore oferuje jest po nic. 27. South Park: The Fractured But Whole - taka jedynka z tym ze - humor jest baaaaardzo bezpieczny i powtarzalny - chyba ubisroft kazal chlopakom troche przyhamować, a szkoda. Niemniej calosc calkiem przyjemna. System walki mi sie podobal bardzo, w przeciwienstwie do wyzej wspomnianej yakuzy - tutaj balans byl bardzo dobry i warto bylo korzystac ze wszystkich mechanik 28. Shenmue - ultra toporna, dretwa, nieprzemyslana, miejscami kosmicznie nudna. Niemniej nie mozna odmowic jej klimatu i uroku - chodzenie do pracy na magazynie, jeżdżenie tym wózkiem widłowym, potem przerwa 15 minut real time, podczas ktorej nie ma co robic, wiec musisz tylko krecic sie bez celu i czekac az minie czas, zeby ruszyc fabule do przodu, a po wszystkim zapierdalanie na autobus, ktory ucieka ci sprzed nosa, wiec musisz stać na przystanku i czekać na kolejny (real time, przypominam) - no nie wiem, bylo to dosyc zyciowe doswiadczenie. 29. Shenmue II - nadal toporna, ale mniej - poprawiono lub ograniczono niemalże wszystkie mankamanty jedynki a i fabula dostala solidnego kopa - jak jedynka mnie meczyła, tak w dwojke gralem z wypiekami na twarzy, a ostatnia faza gry, w której spotykamy dziewczynę i idziemy przez las i gadamy z nią chyba przez bitą godzinę - to dla mnie jeden z najbardziej magicznych momentów w historii gierek. 29.5. Shenmue III - nieskończone, ale wspomnę ku przestrodze - przeszedłem z 1/5 i przestałem, przenieśli wszystko co złe z poprzedniczek, ale zgubili wszystko co dobre 30. Ace Attorney Investigetions 2 - spin off serii przez wielu uważany za najlepszą część. Nie powiem, postacie są bardzo kolorowe, sprawy całkiem ciekawe na papierze, character development Edgewortha solidny, ale... kompletnie brakuje tutaj ekscytacji znanej z właściwej serii. Gra jest po prostu nudna i za długa. Nie warto było. 31. Zelda: Spirit Tracks - bardzo fajna zelda, ale to jedzenie pociągiem... nie jest złe, wręcz jest całkiem fajne i przyjemne i czuć klimat przygody ale w pewnym momencie robi się to TAK ŻMUDNE, że nie wiem czy warto było się z tym męczyć. Jakby przelecieć tylko główny wątek, to chyba byloby znośnie, ale przy robieniu pobocznych rzeczy, to można sczeznąć 32. Xenosaga III - cała seria podzieliła los Xenogears - czyli dużo rzeczy pominięto, dużo zrushowano i efekt końcowy jest... no meh. Od strony fabularnej rzecz jasna, bo gameplyowo to solidna gierka, klasyczny jRPG z przyjenymi dungeonami, sprawnym systemem walki, dobrym poziomem trudnosci, no ale ja tu dla fabuł przyszedłem... 33. Super Mario 3D Land - solidna platformówka, ale na jej nieszczęście jako pierwsze ograłem 3D world - więc ta część nie zrobiła żadngo wrażenia - ot, okej Mario.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...