Skocz do zawartości

Dahaka

Użytkownicy
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Dahaka

  1. Dahaka odpowiedział(a) na Figuś odpowiedź w temacie w Ogólne
    Protip dla tych, ktorzy jeszcze nie grali - nie nastawiajcie sie na masterowanie tej gry. Nie nastawiajcie sie nawet na "no to chociaz zbiore wszystkie skrzynki w levelu" Nie warto, bo poziom bullshitu zaserwowany przez twórców zaowocuje tylko frustracja i marnowaniem czasu. Jedyny sensowny sposób grania w te gre, to po prostu isc do przodu, zebrac co sie uda po drodze i nie patrzec sie za siebie. No, mozna powtorzyc raz level, zeby zdobyc kasetę, bo one otwierdają nowe poziomy, to warto, ale cala reszte lepiej zignorowac. Wtedy jest fajnie.
  2. Dahaka odpowiedział(a) na odpowiedź w temacie w Graczpospolita
    Outer Wilds Kurwancka co za gierunia, dawno nie gralem w cos tak dobrego jak to. Nie chcę za dużo pisać o niej, bo jest to gra o odkrywaniu i szkoda mi nawet o jej podstawowych założeniach mówić, bo po prostu lepiej je odkryć samemu. W końcu to gra o odkrywaniu, tak? No ale z oczywistych rzeczy mogę powiedzieć, że jest to przygodówka, taki trochę walking simulator, ale jednak jakieś mechaniki ma. Latamy sobie po układzie słonecznym, odwiedzamy planety i odkrywamy co się tam działo zanim wyruszyliśmy w kosmos. Podróżowanie ma charakter lekko symulacyjny, trzeba zmagać się z grawitacją, paliwem w kombinezonie, tlenem czy uszkodzeniami statku. Jest to elegancko zbalansowane, bo nigdy nie przeszkadza, a dodaje immersji, napięcia i trochę główkowania z dysponowaniem zasobami. Jest to na tyle rozwinięte, że można faktycznie poczuć się, jakbyśmy podróżowali po kosmosie i musieli z rozwagą podchodzić do tego gdzie się zapuszczamy, ale nie na tyle, żeby musieć się tym przesadnie przejmować czy frustrować, to nie survival. Gra jest nieliniowa, nie ma z góry wyznaczonej ścieżki przez twórców, więc możemy lecieć gdzie chcemy i zwiedzać co chcemy. Zbieramy informacje, które potem wykorzystujemy, żeby odkrywać kolejne rzeczy, albo próbujemy je odkrywać na pałę (bo nic nie jest nigdy zablokowane, nawet do końca gry się można dostać dosłownie od samego początku, jeśli wie się już jak). Nie ma czegoś takiego jak niewidzialna ściana, którą odblokujemy dopiero w konkretnym momencie gry - wszystko jest dostępne od razu, ale może być ciężkie do znalezienia bez poszlak znalezionych gdzie indziej. Wszelakie wskazówki i informacje gra notuje nam w czytelny i zwięzły sposób w menu, więc nie trzeba się głowić nad zapamiętywaniem wszystkiego czy też rozkminianiem co jest istotną informacją, a co nie - wszystko co istotne dla nas jest automatycznie zapisywane. Mało tego, paniczne lizanie ścian w obawie przegapienia czegoś także nie jest problemem, ponieważ gierka informuje nas o tym, czy w danym miejscu odkryliśmy już wszystko czy nie. A najlepsze jest to, że e dostęp do tych informacji mamy tylko na naszym statku. Dzięki temu z jednej strony podczas zwiedzenia planet nie musimy przejmować się lizaniem ścian w obawie, że coś przegapimy, gdyż dowiemy się o tym później, ale z drugiej - zwiedzając nie możemy sprawdzić stosownego menu, więc nie ma ciągłego sprawdzania, czy już na pewno wszystko odhaczone i zaliczone. Takie rozwiązanie powoduje, że można zanurzyć się w zwiedzaniu miejscówek bez obawy, że coś przegapimy, ale też bez ciągłego sprawdzenia czy to już na pewno wszystko. Idealnie rozwiązanie, które maksymalizuje satysfakcje z grania, zwiedzania, odkrywania, jednocześnie nie wywierające na nas presji, że coś możemy przegapić. Rzecz jasna, zdarzają się też elementy, które musimy odkryć sami bez wskazówek, ale akurat one nie są jakiś dużym problem do ogarniecia (no,dobra, byl jeden moment, ktory mogl miec jedna poszlake wiecej, ale to wyjatek od reguly) Level design jest bajeczny. W sensie, nie jest to jakieś super nie wiadomo co, ale każda miejscówka w grze jest unikalna i z pomysłem na siebie. Nawet nie przesadzę jeśli powiem, że wizyta na każdej kolejnej planecie była równie ekscytująca co wejście do nowego levelu w Mario, bo aż człowiek był ciekaw co się tam będzie działo. Gierka świetnie korzysta ze swoich prostych mechanik, żeby stworzyć miejsca, które zapadają w pamięć. Nie ma tu miejsca na kopiuj wklej, każdy skrawek terenu jest bardzo dobrze wykorzystany, nie ma tu błądzenia po połaciach niczego, bo nawet jeśli takie się zdarzą, to ich powierzchnia jest na tyle mała, że przeczesanie zajmuje chwilkę. Planety są po prostu świetnie zaprojektowane i nie ma ich dużo. Zdecydowanie poszli w jakość, a nie ilość. A odkrywanie? Kurrrwa panie, jeśli myślicie, że znajdywanie nowych miejscówek w Breath of The Wild było satysfakcjonujące, to poczekajcie na eureka momenty tutaj. Rozkminienie niektórych rzeczy, mimo że bynajmniej nie trudne, daje mnóstwo satysfakcji. Nie mówię tu o zagadkach logicznych, bo takowych prawie, że nie ma, ale znalezienie lub dostanie się do ukrytej lokalizacji jest mega przyjemne. Nie ukrywam, że raz musiałem skorzystać z poradnika, ale jak się dowiedziałem co mam zrobić, to załamałem ręce, że jestem takim dzbanem i nie pomyślałem trochę więcej na własną rekę. Bo dzięki temu, że gra jest świetnie zaprojektowana, to naprawdę nie ma tutaj momentów, w których jest ciężko bez poradnika. Trzeba pomyśleć, zajrzeć do notatek, przypomnieć sobie inne miejsca, czy mechaniki gry, nawet nie jakieś detale, ale duże, oczywiste rzeczy. Jeśli kiedyś zagracie, stanowczo odradzam sięganie do telefonu w chwilach zacięcia. Nie warto. A fabuła? Dobra. Tajemnicza, czujemy się jak detektyw zbierający elementy układanki. Minus taki, że w sumie prowadzi ona donikąd. Nie ma na końcu jakiegoś plot twistu wielkiego ani nic, ale całość jest na tyle intrygująca, a raczej może powinienem powiedzieć - zaprojektowana - że bardzo dobrze motywuje do dalszego grania. Bardziej istotna jest tutaj podróż, niż sam cel. I ja wam powiem tak, mam to wszystko w piździe i daje 10=/10. Dawno się tak dobrze nie bawiłem przy giereczce. Wiem, że nie będzie ona dla wszystkich przez nie za szybkie tempo i brak jakiejś mechaniki walki czy rozwoju postaci etc, ale w moje gusta wpasowała się idealnie. Nie mam się tu nawet do czego przyczepić, wszystko działa ze sobą idealnie, fabuła wciąga, miejscówki są świetnie pomyślane i zaprojektowane, mechaniki współgrają ze sobą i z fabułą, no i co chyba najważniejsze - nie ma drugiej takiej gry, a przynajmniej mi o niej nie wiadomo. Polecam z całego serduszka.
  3. Dahaka odpowiedział(a) na tk___tk odpowiedź w temacie w Seriale
    Obejrzal ktos cale Shameless (US)? Jak sie prezentuje poziom na przestrzeni sezonow? Bo troche ich jest
  4. Dahaka odpowiedział(a) na odpowiedź w temacie w Seriale
    Polecam ale uwaga bo pierwszy sezon nie jest zbyt porywajcy, 2 i 3 za to leganckie bardzo.
  5. Dahaka odpowiedział(a) na Kazuo odpowiedź w temacie w MANGA&ANIME
    Podbijam opinie co do Jujutsu, gdyby nie dobra animacja to mam wrazenie ze nikt by tego nie ogladal.
  6. Dahaka odpowiedział(a) na Dahaka odpowiedź w temacie w Kącik RPG
    Ja tam sie o nic nie boje, jedynke skonczylem z przyjemnoscia, a tutaj bedzie tylko lepiej, wiec i tak win nawet jak wypadnie gorzej niz automata
  7. Dahaka odpowiedział(a) na Figaro odpowiedź w temacie w MANGA&ANIME
    Oda ty chuju, prawie cale trzy rozdzialy leganckiej naparzanki zwienczonej cliffhangerem majacym zdradzic nam hybrydowa forme Kaido i... nie pokazales jej w najnowszym rozdziale, w dodatku kiedy za tydzien przerwa
  8. Dahaka odpowiedział(a) na odpowiedź w temacie w Ogólne
    bedzie albo crap, albo drugi spec ops: the line
  9. Dahaka odpowiedział(a) na amsterdream odpowiedź w temacie w Ogólne
    Jak po pierwszym przejsciu bylo meh, to nie wiem czy kolejne cos zmienia. To dalej ta sama gra, tylko "trzecie przejscie" to po prostu jej druga polowa.
  10. Dahaka odpowiedział(a) na Kroolik odpowiedź w temacie w XTC - eXtreme Techno Company
    ehh, a bym sobie poskakal znow, umrzyj pandemio
  11. Dahaka odpowiedział(a) na Kazuo odpowiedź w temacie w MANGA&ANIME
    Mysle, ze autor po prostu stworzyl sobie platforme do rysowania roznych historii. Swiat nie ma specjalnie jakichs ram, wszystko moze sie w nim pojawic, to samo z nenem - jest to system tak ogarniety, ze cokolwiek by nie wymyslil to moze to uzasadnic postawionymi wczesniej zasadami.
  12. Dahaka odpowiedział(a) na odpowiedź w temacie w Graczpospolita
    No takie Disco Elysium dostanie darmowy upgrade dla posiadaczy podstawki, ale mnie bardziej chodzi o to, że trzeba grę od nowa przechodzić, żeby dostrzec nową zawartość, i że ta zawartość ma ogólny wpływ na to jak odbierasz grę, przez co czujesz, że to co ograłeś na premierę to w obliczu dopakowanej wersji wybrakowane doświadczenie. DLCki typu Wiedźmin są spoko, bo podstawka zostaje nienaruszona i po prostu dostajesz odciętą od niego nową zawartość. A w Personie 5 Royal masz przeprojektowane dungeony z nowymi znajdźkami, nowe cutscenki i aktywności podczas gry, zmiany w systemie walki, rozbudowane walki z bossami. Nie czujesz, że to DLC, tylko że ktoś dokończył grę po prostu, a podstawka to jakaś wersja beta.
  13. Dahaka odpowiedział(a) na odpowiedź w temacie w Graczpospolita
    Czy tylko mnie nieziemsko wkurwia wydawania dopakowanych wersji gier po kilku latach od premiery? Persona 5, DQ XI, Disco Elysium, teraz Death Stranding podobno. Szkoda grać w cokolwiek na premiere, bo nie wiadomo czy za 2 lata nie wyjdzie wersja rozszerzona, lepsza, bogatsza, a dwa razy przechodzić jakiejś gierki, zwłaszcza na 50+ godzin, mi się kompletnie nie chce. I nie chodzi mi tutaj o GOTY edycje z DLC, a o wersje gier które dostają dodatkowe mechaniki, questy, sceny fabularne w podstawce.
  14. Dahaka odpowiedział(a) na Daffy odpowiedź w temacie w Kącik RPG
    Demko to za mocne słowa, ale nie da się ukryć, że nie do końca wyszło im rozbudowanie tych 5 godzin gry z oryginału. Nie oceniam tej części przez pryzmat tego ile ten fragment gry zajął w oryginale, bo to bez sensu. Historia miała być rozbudowana, i gdyby była rozbudowana należycie, to nie byłoby problemu, no ale sęk w tym, że... nie była. Część nowości była spoko (więcej czasu antenowego dla Avalanche[chociaż wykorzystany był on dosyć średnio], nowe postaci w Wall Market), ale część wydała się sztuczna i wepchnięta na siłę (jak ten walnięty typ na motorze czy masakrycznie rozciągnięte lokacje i momenty z oryginału). Czuć po prostu, że jednak te 5h zawartości z pierwowzoru to za mało na 30 godzinną grę i nie dali rady tego dobrze rozciągnąć. Przydałoby się więcej lokacji, więcej nowych, ciekawych wątków - gdyby jeszcze trochę tego wepchnęli i usunęli istniejące dłużyzny, to byłoby spoko. System walki jest bardzo spoko i nie rozumiem narzekań. Zdecydowanie lepszy od kulawego systemu z XV i po prosty przyjemny i całkiem nieźle zbalansowany.
  15. Dahaka odpowiedział(a) na Figaro odpowiedź w temacie w Kącik RPG
    W post-game, jakby co, fabula jest dalej kontynuowana, wiec to tak srednio post-game jest w sumie.
  16. Dahaka odpowiedział(a) na Figaro odpowiedź w temacie w Kącik RPG
    Final wygrywa fabula, postaciami i ostem, ale losowe walki i ich slamazarnosc moga odrzucic. DQ gameplyowo jest lepszy. No i Final jest na 40-50h, DQ na 60-80h. Tak czy siak, obie gierki godne polecenia.
  17. Dahaka odpowiedział(a) na Figaro odpowiedź w temacie w Kącik RPG
    Drzewo zycia to jakies 60-65% gry, na pewno nie polowa.
  18. Dahaka odpowiedział(a) na Bigby odpowiedź w temacie w Ogólne
    oj bedzie grane ponownie, podstawka to juz mesjasz nad mesjasze, a teraz bedzie jeszcze lepiej
  19. Dahaka odpowiedział(a) na tk___tk odpowiedź w temacie w Seriale
    Też skończyłem niedawno i pierwsze trzy sezony to ale ten czwarty...
  20. Dahaka odpowiedział(a) na GRAMO FONISTA odpowiedź w temacie w Seriale
    Noo, ja trzy odcinki obejrzałem i kompletnie nie mam ochoty ciągnąć tego dalej. No ale jak druga połowa lepsza, to może przemęczę.
  21. Dahaka odpowiedział(a) na tk___tk odpowiedź w temacie w Seriale
    Czyli rozumiem, że jak się wynudziłem na pierwszym sezonie, to nie ma sensu dalej oglądać? No nie pykło no, wszystko w fabule wydawało mi się takie... tanie. W napięciu trzymał mnie może jeden moment, twisty bez emocji, dialogi czasami potrafiły wywołać przewracanie oczami. Chyba nic z tego nie będzie :c
  22. zawsze mozna wrocic do dwoch rang, jedna z lzejszymi wymogami i druga tylko dla prawdziwej E L I T Y
  23. Dahaka odpowiedział(a) na MYSZa7 odpowiedź w temacie w Ogólne
    Mam nadzieje, że skupią się bardziej na szpiegowskiej stronie, a nie zrobią nudne pif paf
  24. Dahaka odpowiedział(a) na Figaro odpowiedź w temacie w CD Projekt Red
    no ten pop up przy jechaniu 20km/h na koksie nie nastraja zbyt pozytywnie, przy pelnej predkosci beda sie pewnie tekstury pod kolami doczytywac jak w gta 4 na premiere
  25. Dahaka odpowiedział(a) na Antares odpowiedź w temacie w HD
    Koledzy, mam 1000zl do wydania na monitor. Zależy mi na tym, żeby był jak największ, bo chce mieć w pokoju jakiś ekran do wspolnego ogladania filmow albo YT ze znajomymi itp, a na obecnym 21 calowym monitorku trochę niewygodnie. No i gierki też wiadomo, ale nic poważnego, więc jakieś full hd z rozsądnym czasem reakcji wystarczy. Macie coś do polecenia?