
Treść opublikowana przez Andreal
-
Wrzuć screena
- Gry dla małych (5-7) dzieci
- Gry dla małych (5-7) dzieci
Chyba jeszcze nie ten etap, chociaż większość mojej dalszej rodzinki jest zfejsbukowana, bliższa nie. @eX4ct_PL Jak to mawiają, większe dzieci, większy problem, później będę tym się martwił. Wracając do tematu, wspominał ktoś o grach ruchowych, nawet taki leciwy eye-toy potrafi dać sporo zabawy dla dzieciaków. Tak wiem, kinect się nie sprzedał, ale ciągle zastanawiam się nad dokupieniem go do mojej prawie nieużywanej już 360-ki.- Gry dla małych (5-7) dzieci
Jak to mawiają, większe dzieci, większy problem, później będę tym się martwił. Wracając do tematu, wspominał ktoś o grach ruchowych, nawet taki leciwy eye-toy potrafi dać sporo zabawy dla dzieciaków. Tak wiem, kinect się nie sprzedał, ale ciągle zastanawiam się nad dokupieniem go do mojej prawie nieużywanej już 360-ki.- Gry dla małych (5-7) dzieci
Historia z wczoraj, do mojego syna, który jest fanem Minecrafta, Forzy Horizon, gierek Lego i od niedawna pokemonów przyszedł kolega z klasy. Najpierw zabawa, nerfy i inne pierdoły, później małżonka pozwoliła pograć w gry. Syn chciał pokazać jaka fajna jest FH3, kolega, że nie chce, bo go to nie interesuje. OK, to syn próbuje Minecrafta, w którego kolega również gra. Gra odpalona, coop, syn chce zbierać surowce, eksplorować, budować, kolega natomiast znajduje radość w pojedynku na kilofy, łopaty i inna broń białą, bo on tylko w strzelanki lubi grać. Córka w tym czasie zmieniła klimat i odpaliła Monster Hunter Stories. Małżonka dość już miała kłótni o cel gry i zabawę chłopaków po prostu przerwała. Co ciekawe, strzelanka też była dostępna (Battlefront), ale dla syna kompletnie wypadło to z głowy, bo wolał pograć pacyfistycznie w Minecrafta. Syn nie przepada za piłką nożną (aczkolwiek kilka lat chodzą z córką już na judo), lubi czytać książki, jest ciekawy świata. Słowem, jego zainteresowanie różnią się diametralnie od rówieśników i kolegów z klasy. Dużo tutaj mojego udziału, nie interesuje mnie piłka nożna, więc syn nie miał skąd czerpać wzorców. Książki? Pośrednio mój udział, czytałem dzieciakom sporo, sam czytam dużo, być może przełożyło się to na syna, chociaż niekoniecznie, bo córka czytać nie znosi.W przeciwieństwie do wielu moich znajomych doskonale orientuję się, w co mogą grać moje dzieciaki, a co jest im nieodpowiednie i skrzętnie przestrzegam tej zasady; grają tylko w weekendy pod warunkiem zrobienia prac domowych. Facebooka nie mają, bo sam też nie korzystam. Telefon jest dostępny dla dwojga, ale nie do zabawy, a do kontaktu z rodziną i znajomymi, tymczasem u ich kolegów i koleżanek zabawa smartfonem jest nagminna. Zastanawiam się czasami, czy nie robię źle, przecież ich rówieśnicy wszystko mogą, z drugiej strony jestem dumny z faktu, że nie winią mnie o to i nie domagają się więcej, niż mają. Serio.- Stranger Things - Netflix
Też miałem takie same wrażenie odnośnie postaci Max i jej maczo brata, jakby kilka kartek scenariusza ktoś zalał kawą i stwierdził, huk tam, muzyka gra, jedziemy dalej z koksem. Ogólnie sezon uznaję za bardzo dobry, poszło w dwa dni, więc trzymało mocno w fotelu. Nie podoba mi się jednak kierunek w jakim prawdopodobnie będzie zmierzać kolejny sezon- Wrzuć screena
- Gry dla małych (5-7) dzieci
- Gry dla małych (5-7) dzieci
Kierując się zdrowym rozsądkiem daj synowi grać w to, co widzisz, że mu się podoba, jeżeli zauważysz jakieś oznaki zniechęcenia, frustracji, odpuść. Jak sobie przypominam, to u mnie było różnie, zazwyczaj ja grałem w platformówki, tłumaczyłem historię, a dzieciaki obserwowały i mi pomagały. Teraz mając 9 - 10 lat najczęściej grają w gry z serii Lego, Minecrafta (co-op), lub Pokemony na 3ds. Syn lubi też pośmigać czasami w Forza Horizon 3. W grach z serii Mario poziom trudności jest bardzo nierówny, przynajmniej w takim Mario Galaxy czy innych Landach. Co do Wii to pamiętam, że dzieciaki miały problem z grami wykorzystującymi Wiilota jako wskaźnik, urządzenie jest mimo wszystko dość pokaźnych rozmiarów i może męczyć rękę dziecka. A może kierownica i gry samochodowe? W mnie przez długi okres czasu gra Test Drive Offroad na PS2 święciła triumfy. Tak gwoli podsumowania, to widzę, że to raczej ty chcesz grać, a poszukiwanie gry dla syna to po prostu pretekst ;) Książki małemu czytaj, a nie przed TV sadzasz. Nie oceniam, też tak miałem...- Wrzuć screena
Nie wiem dlaczego, ale strasznie mi się spodobał ten kąt:- Wsteczna Kompatybilność- lista gier, pytania i odpowiedzi
Seria SH na PS2 tylko na telewizorze kineskopowym, na LCD jest dość paskudnie.- Xbox Game Pass - gry w abonamencie
- Nintendo 3DS
Jeżeli nie zależy ci na graniu w gry kompatybilne tylko na n3ds (Xenoblade, Minecraft, cyfrowe gry ze SNESA), to bierz to, co wychodzi taniej, np. zwykły 2ds, który wydaje się dość wygodny (niestety nie miałem w ręku). Jak masz ciut więcej grosza bierz n3ds XL, bo tylko takie już dostaniesz w sklepach "od ręki", Jeżeli chcesz przyoszczędzić, ale mieć konsolkę nową i odpalającą wszystkie tytuły, weź 2ds XL. Gry z DS działają z nośników, jest też trochę tytułów w e-shopie, ale tutaj niewiele ci pomogę, bo praktycznie nie korzystam. Jeżeli gra obsługuje online wchodzisz w multiplayer, wyszukuje ci graczy i grasz :), Grałem tak w Mario Kart 7 i bawiłem się świetnie. Jest też coop lokalny dla kilku konsol, syn w ten sposób wymieniał się i walczył w pojedynkach w pokemon Y z kolegą. Niektóre tytuły obsługują możliwość gry na kilku konsolach (chyba czterech maksymalnie) z jednego nośnika, czyli jedna osoba ma grę, pozostałe łączą się z konsolą "hostem", ściągają automatycznie potrzebne dane i wszyscy mogą się bawić. Co więcej opcja ta działa też ze starymi konsolami, np DS lite, np. odpalasz grę na DS lite (Metroid Fusion), podłączasz n3ds i gracie sobie deatchmatch :). Muszę przyznać, że całkiem fajnie to działa.- Wsteczna Kompatybilność- lista gier, pytania i odpowiedzi
PS2 to grosze, więc dlaczego nie?- Xbox Game Pass - gry w abonamencie
- Xbox Game Pass - gry w abonamencie
- Pokemon Sun & Moon
Ojciec nie grał i nie gra w poksy, pjciec nie rozumie tego fenomenu :smutnazaba:- Pokemon Sun & Moon
Brać dla syna sun/moon czy czekać na ultra? Mały podjarał się pokemonami, a Y już przeszedł. A może uderzać w omega ruby/sapphire?- Marketplace
Dlaczego EA nie wydało KOMPLETNEJ trylogii Mass Effect na płytach, brałbym na premierę.- Xbox Game Pass - gry w abonamencie
- Xbox Game Pass - gry w abonamencie
Skoro nie anulowałeś, to uznali, że chcesz korzystać dalej, a to, że na podpiętej karcie jest brak środków nic nie znaczy. Poczytaj regulamin subskrypcji i na pewno znajdziesz tam wzmiankę o tym. Z drugiej strony, czy ostatnio ktoś z was przeczytał jakikolwiek regulamin usług? Bo ja już nie pamiętam, kiedy to robiłem...- Xbox Game Pass - gry w abonamencie
- Star Wars: Battlefront II
Pograłem chwil kilka i cóż mogę rzec, na pewno jest ciekawiej i lepiej niż w jedynce, zwłaszcza bitwy powietrzne, nic jednak nie przebije klasycznego Battlefronta II. Masz myśliwiec przed sobą - wsiadasz, wylatujesz z hangaru ogromnego statku, lecisz do kolejnego, a nie kupowanie możliwości kierowania pojazdami za jakieś punkty. No i po prostu za stary jestem na takie "nowoczesne" multi, które wymaga od gracza poświęcania wielu godzin na podniesienie poziomu w celu zakupu lepszego uzbrojenia czy zdolności. Może i kupiłbym grę na premierę, gdyby tego syfu nie było. Chcę pograć online, wskakuję w grę, gdzie _każdy_ ma równe szanse, a o wygranej decyduje umiejętność, a nie jakieś duperele. Czekam na wejście BF II do EA Access i ogrywam kampanię, reszta się nie liczy.- Marketplace
Deusa warto raczej przepustkę, bo grę można wyrwać taniej na płycie. Divinity świetna oferta, ale boję się brać, bo znowu będzie ożenek na rok, jak z Wiedźminem...- Star Trek